Protokół Nr V/2011 z przebiegu V sesji Rady Gminy w Drzycimiu odbytej w dniu 22 lutego 2011 r.

                                                 P R O T O K Ó Ł  Nr V/2011
 
                                   z przebiegu V sesji Rady Gminy w Drzycimiu
                                         odbytej w dniu 22 lutego 2011 roku
 
                                      sporządzony w oparciu o zapis dźwiękowy
 
 
otwartej o godz. 14-tej
zamkniętej godz. 18- tej.
  
 
W sesji udział wzięło 15 radnych na skład ustawowy 15.
 
Spoza Rady w sesji uczestniczyły następujące osoby:
 
1. p. Waldemar Moczyński – Wójt Gminy Drzycim,
2. p. Tadeusz Gajewski – radny Rady Powiatu,
2. p. Grażyna Sośnicka – Sekretarz Gminy,
3. p. Sabina Majewska – Inspektor ds. oświaty i płac, wykonująca obowiązki Skarbnika Gminy,
4. p. Maria Majewska – Kierownik Referatu Infrastruktury i Rozwoju Gospodarczego,
5. p. Joanna Sawińska – Inspektor ds. planowania przestrzennego i gospodarowania mieniem komunalnym,
6. p. Jolanta Szczepańska – Koordynator Gminnego Programu Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Przeciwdziałania Narkomanii
sołtysi z terenu gminy
oraz mieszkańcy wsi Sierosław.   
 
Obradom przewodniczył: Przewodniczący Rady Gminy p. Józef Gawrych
Protokolant obrad: Inspektor ds. Obsługi Rady Bożena Szajerka
 
 
Porządek obrad:
1.     Otwarcie sesji.
2.     Stwierdzenie quorum.
3.     Przyjęcie protokołu z przebiegu IV sesji Rady Gminy.
4.     Przyjęcie porządku obrad.
5.     Informacja Wójta Gminy z działalności w okresie między sesjami.
6.     Składanie interpelacji.
7.     Podjęcie uchwały o zamiarze likwidacji Szkoły Podstawowej w Sierosławiu.
8.     Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż nieruchomości komunalnej, położonej przy ul. Dworcowej 18 w Drzycimiu.
9.     Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na nieodpłatne nabycie na rzecz gminy nieruchomości stanowiących własność Agencji Nieruchomości Rolnych.
10.           Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na wyodrębnienie funduszu sołeckiego w 2012 roku.
11.           Podjęcie uchwały w sprawie zmiany Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii na 2011 rok.
12.           Podjęcie uchwały w sprawie uchwalenia budżetu gminy na 2011 rok.
13.           Sprawozdanie z realizacji uchwał podjętych przez Radę Gminy w 2010 roku. 
14.           Sprawy bieżące.
15.           Odpowiedzi na interpelacje.
16.           Wolne wnioski i zapytania.
17.           Zamknięcie obrad.
 
 
 
Ad. 1.
         Otwarcia V sesji Rady Gminy w Drzycimiu dokonał p. Józef Gawrych Przewodniczący Rady Gminy. Powitał zgromadzonych: Panie i Panów radnych, Wójta Gminy, sołtysów, radnego Rady Powiatu – p. Tadeusza Gajewskiego, mieszkańców wsi Sierosław i pracowników Urzędu Gminy. Lista obecności radnych stanowi załącznik nr 1 do protokołu, lista obecności sołtysów – załącznik nr 2.
 
Ad. 2.
        Przewodniczący Rady stwierdził, że zgodnie z listą obecności w sesji uczestniczą wszyscy radni, wobec czego Rada władna jest obradować i podejmować prawomocne rozstrzygnięcia.
Ad. 3.
         Protokół z przebiegu IV sesji Rady Gminy odbytej w dniu 25 stycznia 2011 roku został przyjęty przez Radę Gminy jednogłośnie.
Ad. 4.
        Przewodniczący Rady przedstawił proponowany porządek obrad poczym zapytał o uwagi.
      Propozycji, odnośnie zmian w porządku obrad, nie wniesiono.                              
      W wyniku głosowania, porządek obrad został przyjęty przez Radę Gminy jednogłośnie.
 
Ad. 5.
 
       Wójt złożył informację z działalności w okresie międzysesyjnym. Stanowi ona załącznik nr 3 do niniejszego protokołu.
 
Ad. 6.
 
       Pisemną interpelację złożył Przewodniczący Rady Gminy. Stanowi ona załącznik nr 4 do protokołu.
 
Ad. 7.
 
        Wprowadzenia w temat dokonał Przewodniczący Rady Gminy wyjaśniając zaistnienie tematu na sesji w oparciu o wniosek ( załącznik nr 5 do protokołu ) wystosowany przez siedmiu radnych: Wanda Wyłupska, Tadeusz Kaszubowski, Wojciech Kruczyński, Dariusz Podlejski, Zygmunt Wycinek, Elżbieta Babińska i Edmund Szymczak, zwracających się z prośbą o włączenie do porządku obrad punktu pn. „Podjęcie uchwały o zamiarze likwidacji Szkoły Podstawowej w Sierosławiu.” Kontynuując wyjaśnił, że na skutek tego właśnie wniosku, temat wszedł nie tylko pod obrady Rady Gminy, ale był również przedmiotem dyskusji na posiedzeniu Komisji ds. Kultury, Oświaty, Zdrowia, Spraw Socjalnych, Bezpieczeństwa Publicznego i Ochrony Przeciwpożarowej poczym udzielił głosu jej Przewodniczącej.
 
      Pani Elżbieta Babińska przedstawiła pozytywną opinię do skonstruowanego przez wnioskodawców projektu uchwały o zamiarze likwidacji Szkoły Podstawowej w Sierosławiu.
 
     Przewodniczący Rady otworzył dyskusję podkreślając, że mają w niej prawo zabrać głos, poza radnymi, również sołtysi.
 
Dyskusja:
 
Radna p. Elżbieta Chróścińska wystąpiła z wnioskiem, aby umożliwić wystąpienie przedstawicielowi Rady Rodziców.
        Przewodniczący Rady poddał złożony wniosek pod głosowanie. W wyniku przeprowadzonego głosowania wniosek upadł ( 7 głosów „za”, 7 przeciwnych, 1 wstrzymujący się ).
Radny p. Jerzy Krüger uznał, że dyskusja powinna rozpocząć się od wypowiedzi wnioskodawców, jakie są ich sugestie w celu uzasadnienia wniosku, gdyż sam jest zaskoczony tematem i chciałby wiedzieć, dlaczego taki wniosek powstał.
Radny p. Michał Pamulak zapytał, czy przed podjęciem decyzji przez Radę Gminy, będzie zapytana Rada Rodziców o zdanie w tej sprawie.
Przewodniczący Rady wyjaśnił, że jeżeli będzie zgłoszony kolejny wniosek formalny, będzie przegłosowany.
Radny p. Mirosław Parczyk w swojej wypowiedzi podkreślił, że nie chciałby wracać do tego, czym jest dla mieszkańców Sierosławia szkoła, bo to podkreślał już wcześniej w swoich wypowiedziach, ale dodał, że nie da się wszystkiego przeliczyć na pieniądze bo tu nie chodzi o budynek, chodzi o miejsce spotkań   wspólnoty wsi Sierosław.
Radna p. Elżbieta Chróścińska – Ja nigdy nie byłam za zamknięciem żadnej szkoły, nawet w Biechówku, czy w Gródku. Zawsze byłam przeciwniczką żeby zamykać szkoły. Nie wiem, którzy to radni przegłosowali? Nie można oceniać tych, którzy kiedyś byli radnymi. Nie powinno tak być, że ja z zemsty chcę zamykać szkołę. U nas w Sierosławiu jest ładnie i pięknie, a w Biechówku? Co z tego? W ruinę popada Biechówko. Chciałabym usłyszeć ile było zysku z tego Biechówka i Gródka po zamknięciu szkół. To jest inwestycja bezzwrotna. Trzeba wkład zrobić dla dzieci. Nie ma takiej inwestycji żeby nie dokładali. Wszędzie dokładają. Dokładają w Lnianie do szkół i mają trzy podstawówki, w tym gimnazjum. Lniano jest obszarowo mniejsze od gminy Drzycim. Mają o 1000  mieszkańców mniej niż nasza gmina. Nie rozumiem, żeby nie można było ujechać, żeby była jedna podstawówka gminie Drzycim? A jak podstawówka się spali? Gdzie wtedy dzieci ulokujecie? Będziecie wozić do Świecia? Ale czym? To nie są autobusy żeby dowozić dzieci. Jak sobie wyobrażacie żeby dowozić pięcioletnie dziecko razem z gimnazjalistami? O siódmej rano? Nie wiem, czy jest taki przepis, że o siódmej rano można takie dziecko zabrać. Chciałabym się tego dowiedzieć, jak wy macie zamiar dowozić te dzieci przede wszystkim. Czy oddzielnie, czy razem? Ja nie widzę tu żadnej oszczędności. Było tyle remontów w naszej szkole zrobionych i okna. Trzeba po prostu autobus kupić, kierowcę zatrudnić. Trzeba mieć na paliwo, opiekunkę. A gdzie te odprawy dla nauczycieli, którzy pracowali tyle lat. Czy wyście policzyli ile na tym zaoszczędzicie? Chciałabym wiedzieć ile na tym zaoszczędzicie w przyszłości? Do zerówki mają iść pięciolatki. Ja nie wiem, czy wy w ogóle pomieścicie. Ja słyszałam, że dwa oddziały są zerówki a mają być cztery od września. A nasze 15 dzieci? Bardzo bym chciała, żebyście radni zaczęli od siebie oszczędzać. Będę głosować za tym żeby znieść diety z sesji całkowicie. Jak chcecie oszczędzać proszę bardzo. Pracujemy za darmo wszyscy. Pan Przewodniczący rezygnuje ze swojej pensji. Wszyscy robimy za darmo. Jestem ciekawa, którzy radni podniosą rękę. Który radny przyjedzie na komisję, czy na sesję za darmo. Bardzo jestem ciekawa, którzy będą chcieli za darmo jeździć. Jak już przegłosujecie i zamkniecie tą naszą szkołę, to zapraszam wszystkich radnych, którzy są przeciwni, na zebranie do Sierosławia. Wszystkich chciałabym widzieć.
Sołtys sołectwa Wery p. Alojzy Belt – Przedtem za Pana Gawrycha nie byłem sołtysem. Pan Gawrych chciał - zamknął. Teraz p. Gawrych przyszedł na stanowisko i znowu ma być szkoła zamknięta w Sierosławiu. Brzeziny są małe i mają otwartą szkołę. U nas tylko wszystko sprzedać. Lecznicę sprzedać. Sprzedajcie gminę. Waszą szkołę też sprzedajcie. Po co szkoła w Drzycimiu jest? W naszej gminie się nic nie opłaca. Nasze dziadki to stawiali i ludzie chodzili do szkoły. Ja chodziłem pieszo do szkoły teraz wożą. Dzieci się gniotą w autobusie, jak słychać. By musiała policja stanąć i kierowców karać i Wójta też, że tak dzieci są wożone. Wożone są, jak bydło. Nie siedzą tylko się gniotą. I jeszcze teraz szkołę zamknąć? Nie wiem, o co tu chodzi. Panowie po woli,  nie wszystko tak naraz, bo się nie opłaci. Inne wioski pozamykać, tylko w Drzycimiu wszystko robić. U nas nic nie jest zrobione i na innych wioskach to samo. Panowie, po woli, ta szkoła chyba nie zawadza. Tyle lat była i nie zawadzała. Wyliczcie ile przyjdzie kupno autobusu. Wyliczcie to. A jak przyjdzie czas, że będą miały małe szkoły być, to gdzie wstawicie to wszystko? Będziecie szybko budować? Z czego? Tak, jak to boisko tutaj jest. Kupa bałaganu tutaj jest. W wodzie postawione. Tak chcecie robić? Proszę bardzo róbcie.
Radny p. Michał Pamulak – Ja mam tutaj apel do radnych, aby dali szansę wypowiedzi osobom najbardziej zainteresowanym, w tym wypadku Radzie Rodziców, a zarazem jest to mój wniosek formalny by to przegłosować. Mam podjąć decyzję, chciałbym usłyszeć od rodziców, może oni chcą zamknięcia? Dlaczego mamy im utrudniać wypowiedzi.  
            Przewodniczący Rady zapytał, czy mógłby do tego wniosku coś dodać. „Ja głosowałem przeciwko zabraniu głosu z tego powodu żeby jakiś porządek był zachowany, ale możemy się umówić, że przedstawiciel Rady Rodziców – jedna osoba po prostu powie, co będzie chciała. Ja już zmienię zdanie, na pewno wniosek przejdzie. Nie wiem, jak Państwo, ale nie można tak całkiem zamykać demokracji głosu. Chciałbym uniknąć tutaj bałaganu i przekrzykiwania się, tak żeby ta dyskusja jakoś w miarę spokojnie trwała.”
        Za poddanym pod głosowanie wnioskiem opowiedziało się 11 radnych, 4 wstrzymało się od głosu. Wobec czego Przewodniczący Rady udzielił głosu przedstawicielce Rady Rodziców.
 
         Głos zabrała Pani Sylwia Chróścińska i odczytała w imieniu Rady Rodziców pismo, które stanowi załącznik nr 6 do protokołu.
 
           Po wystąpieniu przedstawicielki Rady Rodziców, Przewodniczący Rady Gminy wyjaśnił, że dzisiejsza uchwała jest uchwałą o zamiarze likwidacji, w związku z czym dyskusje na temat dowozów, kosztów, ilości dzieci w klasie, sposobu nauki i innych rzeczy związanych bezpośrednio z przejściem dzieci z Sierosławia do Drzycimia można dopiero rozpatrywać i podejść do nich merytorycznie po podjęciu tej uchwały, a nie przed jej podjęciem. Dodał: „Jeżeli uchwała nie zostanie podjęta, wszystkie nasze dywagacje o dowozach, kosztach, o sposobie nauczania dzieci w jakiejkolwiek innej szkole - są niepotrzebne. W związku z tym, jeżeli Rada Gminy podejmie dzisiaj uchwałę o zamiarze likwidacji, dopiero wtedy mogą zacząć się rozmowy. Jeżeli dzisiejsza dojdzie do skutku, dopiero następna uchwała,  fizycznie likwiduje szkołę i w tej uchwale muszą być zapisane te sprawy, o których Państwo mówiliście. Dzisiejsza uchwała jest uchwałą sygnalną, informacyjną. Pan Wójt w imieniu Rady wystąpi o opinie do właściwych organów, w tym przypadku do Kuratora, do związków zawodowych, poinformuje rodziców. Jest to uchwała, która otwiera tą dyskusję, o której Państwo przed chwilą mówiliście, tak samo radny Krüger, czy przedstawicielka Szkoły Podstawowej w Sierosławiu. O tych sprawach dziś nie było mowy z tego względu, że jeżeli ta uchwała dziś nie przejdzie, to dyskusja taka byłaby bezprzedmiotowa. Jeżeli uchwała będzie podjęta przez Radę, to dopiero można dyskutować na temat jakości dowozów. Na ten temat nie chciałbym się wypowiadać, bo jest to sprawa organu wykonawczego, czyli Pana Wójta żeby zapewnić właściwe dowozy. Jeżeli źle są prowadzone dowozy, to proszę na bieżąco informować pracowników Urzędu, czy Pana Wójta, bo dzisiaj niekoniecznie jest na to czas. Dziś mamy troszkę inne sprawy, tak, jak powiedziałem, wszystkie sprawy ekonomiczne, czy sam sposób nauki dzieci, bo dopiero należy przeprowadzić rozmowę z Panią Dyrektor szkoły w Drzycimiu – jak by wyglądała ilość oddziałów, te koszty, o których Państwo mówili, wyliczyć jakie będą rzeczywiście oszczędności. Do tych spraw dopiero możemy przystąpić jak będzie podjęta uchwała o zamiarze likwidacji. Jeżeli ta uchwała zostanie odrzucona, po co te dyskusje wszystkie?”  
 
Radny p. Jerzy Krüger – Z przykrością muszę się w całości nie zgodzić z Panem Przewodniczącym, ponieważ dla mnie, jako człowieka dojrzałego, kiedy podejmuję kroki w jakimkolwiek kierunku, to rozpatruję wszystkie dane, które mi są potrzebne do tego żeby podjąć decyzję. Nie można powiedzieć - później będziemy się martwić tym, jak te dzieci dojadą, czy trzeba kupić autobus i te wszystkie inne pytania, które rodzice tutaj przedstawiają, wynikają z troski tych rodziców o dobro swojego dziecka, o dobro nauczania o wszystko, co dotyczy właśnie tej sprawy. Jeśli ja tych danych dzisiaj nie mam jak będzie wyglądała ta wizualizacja tej rzeczywistości po przemianie, to ja nie mogę podjąć decyzji o wchodzeniu na taką ścieżkę. Nie mogę podjąć uchwały, która zobowiązuje Wójta do pójścia w kierunku likwidacji szkoły, skoro za 5 minut okaże się, że koszty, które wynikną z likwidacji są wyższe od tych zysków, które ewentualnie uzyskamy. Dla mnie to byłoby pójście w taką sprawę z pozycji niepoważnego człowieka. Jeśli ja jestem odpowiedzialny, jako radny i poważny człowiek, to ja rozpatruję na samym początku, wszystkie „za” i „przeciw” żeby podjąć decyzję. Prosiłem o to żeby radni, którzy złożyli wniosek, powiedzieli nam, czym się sugerują. To, co jest w projekcie uchwały, to jest za mało. Są podane tylko dwie rzeczy – koszt utrzymania dziecka w Drzycimiu i koszt utrzymania dziecka w Sierosławiu. Do tego dodaje się argument, że w Drzycimiu mamy rozbudowaną bazę sportową. Jest wiele innych rzeczy, które można położyć na jednej szali albo na drugiej. Prosiłem żeby zacząć od początku. Niech wnioskodawcy powiedzą nam, dlaczego składają wniosek o likwidację szkoły? Jakie mają argumenty? Jak to ma wyglądać po przemianie? Ja tego do tej pory nie usłyszałem. Nad wszystkim biorą wyższość emocje. Ludzie zaczynają emocjonalnie się wypowiadać. Może komuś zabraknąć głosu w tej sprawie. Może jeszcze raz zacząć wszystko od początku? Proszę, aby wypowiedzieli się wszyscy. Ja nie wiem, z kim mam dyskutować. Jakich argumentów używać przeciwko mnie uważającego, że szkoły nie powinno się zamykać, bo to jest dorobek poprzednich pokoleń. Bardzo przykro się czuję jak słyszę, że cokolwiek w Polsce się zamyka, bo to odbieram tak, że Polska umiera, przykro w takiej Polsce żyć. Nigdy nie podpiszę się pod czymś takim, że likwidujmy coś, co jest naszym dorobkiem. Starajmy się raczej pójść w kierunku uzdrawiania, czy wzmacniania. Wiele innych sposobów jest na to by sytuację uzdrowić a tym czasem mam takie wrażenie, że nie chodzi o to, że ekonomicznie coś poprawimy. Tylko odbieram to w ten sposób, że większość, jaka utworzyła się w Radzie chce komuś udowodnić, kto tu teraz rządzi. Ja to tak odbieram i głośno o tym mówię. Proszę mnie wyprowadzić z błędu, jeśli jest inaczej.
Radna p. Elżbieta Babińska – Osobiście również miałam dylemat dotyczący tej uchwały, ale muszę powiedzieć że wszelkie dane, które wskazują o tym jaki jest koszt utrzymania placówki, a jest on o wiele wyższy niż pozostałych szkół a poza tym wystarczy spojrzeć na ilość dzieci w roczniku – w 2005 roku – piątka dzieci, w 2006 roku ośmioro dzieci, w 2007 czwórka,  w 2008 dwoje dzieci, w 2009 pięcioro, w 2010 zakłada się troje dzieci. Jak ma wyglądać klasa licząca, dwoje, czworo, pięcioro dzieci? Dla mnie to jest zastanawiające, jak nauczyciel może prowadzić zajęcia z dziećmi, w tak małoliczebnej klasie? Ja pochodzę z tych roczników, kiedy nas było dużo w klasie, ale nawet przeprowadzić jakieś gry zespołowe z dziećmi, myślę, że jest to szalenie trudno a jednocześnie wymaga od nauczyciela niesamowitej zdolności żeby z dziećmi prowadzić zajęcia w takiej klasie. Między innymi z mojej strony, a przemawiały za tym względy ekonomiczne i względy takie żeby po prostu nie krzywdzić dzieci a dać im możliwość wejścia w życie klasy, która liczy więcej osób niż tak, jak tutaj przewidują te roczniki, które przeczytałam. Myślę, że jest szalenie trudno skupić się dzieciom w klasach łączonych, gdzie prowadzi się część zajęć w ciągu 45 minut dla jednej klasy i jednocześnie za moment dla drugiej. Owszem, te względy, o których Państwo mówicie są naprawdę komfortowe dla dzieci, zajęcia w małych grupach. Jest bardzo dobry kontakt na pewno z rodzicami. Jednocześnie nie może być w takiej placówce problemów wychowawczych, bo ma się te dzieci przed sobą, jest ich garstka to jest komfortowo prowadzić zajęcia, kiedy jest ich mało i tych problemów nie powinno być. O wiele trudniej jest prowadzić zajęcia z dużą grupą, gdzie dzieci są rozbisurmanione i trudno je nawet poskromić, zachować jakiś rygor. Natomiast w tej małej grupie jest chyba o wiele łatwiej prowadzić zajęcia a idą również za tym koszty, ponieważ klasy łączone dodatkowo powodują wzrost kosztów ze względu na to, że nauczyciel otrzymuje dodatkowe wynagrodzenie, więc to też niejako powoduje wzrost tych kosztów na utrzymanie szkoły w Sierosławiu.
Radny p. Mirosław Parczyk – Sam fakt, że budżet nie został uchwalony wcześniej to moim zdaniem wszystko było przygotowane, zaplanowane i przemyślane po to żeby zwołać trzy kolejne komisje pod pozorem omawiania niedoszacowania budżetu, chyba po to żeby na możliwej ostatniej komisji przedłożyć rzutem na taśmę ten projekt uchwały o zamknięciu naszej szkoły. Chciałbym nawiązać tu do wypowiedzi p. Krügera, że tu nie chodzi o to, czy ta szkoła będzie, czy jej nie będzie, tu chodzi o politykę. O udowodnienie tego, że nie zamknęliśmy tej szkoły 10 lat temu, ale teraz wam pokażemy.
Wiceprzewodniczący Rady p. Dariusz Podlejski – Jak sami Państwo widzieliście, moje nazwisko również widnieje na piśmie do Przewodniczącego Rady dotyczącym zamiaru likwidacji szkoły w Sierosławiu. W latach 1998-2002 również byłem radnym i w tamtym okresie czasu likwidowano szkołę podstawową w Biechówku. Szkoła w Biechówku w tamtym czasie liczyła 100 uczniów, podobnie, jak szkoła w Sierosławiu. Na dzień dzisiejszy w Sierosławiu zostaje 31 dzieci i to z obwodu szkolnego tutejszego. Trzynaścioro dojeżdża spoza obwodu. Chciałbym powiedzieć, że projekt uchwały o zamiarze likwidacji Szkoły Podstawowej w Sierosławiu jest konsekwencją rozmów dotyczących obecnego budżetu, który nie jest jeszcze uchwalony na 2011 rok. Jest ten budżet niedoszacowany, ma wiele braków, trzeba szukać oszczędności. W taki właśnie sposób szukamy tych oszczędności by zamknąć ten budżet i przewidujemy również, że te problemy dotyczące zamknięcia budżetu na kolejne lata będą również ogromne. Jest to konsekwencją roku budżetowego 2010, gdzie lekką ręką wydatkowano bardzo dużą ilość pieniędzy na zadania, które do dzisiaj nie są zrealizowane. To jest boisko, to jest Orlik, to są inwestycje, których terminy ukończenia minęły już dawno a do dzisiaj niestety nie zostały zakończone. Chciałbym w tym momencie złożyć wniosek formalny o zakończenie dyskusji, przejście do głosowania nad projektem uchwały. Tak, jak powiedział Pan Przewodniczący nie jest to uchwała, która likwiduje szkołę, lecz jest to uchwała o zamiarze likwidacji i na bazie tej uchwały dopiero będziemy ustalali te wszystkie okoliczności, które będą wpływały na podjęcie decyzji, uchwały tej, która będzie likwidowała szkołę.  
 
           Przewodniczący Rady – Padł wniosek formalny o przegłosowanie uchwały przedstawionej przez grupę wnioskodawców.
 
Radny p. Jerzy Krüger – W sprawie wniosku. Wniosek ma na celu ucięcie dyskusji a czuję niedosmak jeszcze, bo tych argumentów żeby zamykać jeszcze jest za mało. Zamykanie większością Rady ust pozostałym, to jest niepoważne i nie na miejscu. Sprawa jest zbyt poważna. Mamy większość, ucinamy dyskusję, robimy, co chcemy. Nie na tym polega demokracja. My chcemy rozmawiać jeszcze. Te argumenty, które zostały przedstawione, to ja mogę w każdej chwili użyć innych, które przeważą jakby i ta dyskusja dalej jest potrzebna. Chyba, że nikt z pozostałych radnych nie ma takiej potrzeby dyskutowania w tej sprawie, bo ja jeszcze mam ochotę podyskutować.
Wiceprzewodniczący Rady p. Dariusz Podlejski – Wniosek, który złożyłem, w przypadku pozytywnego przyjęcia uchwały spowoduje  to, że ta dyskusja dopiero się otworzy i będzie zamknięta wtedy, kiedy na jakiejś sesji będzie leżał przed nami, prawdopodobnie kwietniowej, projekt o likwidacji szkoły. Ten czas od dnia dzisiejszego do momentu przedłożenia następnego projektu uchwały, będzie czasem na dyskusję.
 
            Przewodniczący Rady – W związku z tym, że padł wniosek formalny, który musi być głosowany jako pierwszy, przegłosujemy wniosek o zamknięcie dyskusji w tym temacie.
            Za wnioskiem opowiedziało się 8 radnych, 6 było przeciwnych, 1 wstrzymał się od głosu.
            Na skutek takiego wyniku głosowania Wiceprzewodniczący Rady                     p. Dariusz Podlejski odczytał projekt uchwały o zamiarze likwidacji Szkoły Podstawowej w Sierosławiu. 
 
Radny p. Jerzy Krüger – Mam prawo złożyć wniosek formalny przed głosowaniem. Proponuję odrzucić projekt uchwały, ponieważ nie mamy wystarczającej ilości danych żeby podjąć kroki w tym kierunku.
 
            Wniosek został poddany pod głosowanie. Za odrzuceniem projektu uchwały opowiedziało się 6 radnych, 9 było przeciwnych.
            Ze względu na fakt, że wniosek upadł, Przewodniczący Rady poddał odczytaną przez Wiceprzewodniczącego Rady uchwałę pod głosowanie.                   W wyniku głosowania: 9 głosów „za” i 6 przeciwnych, Uchwała Nr V/9/2011 o zamiarze likwidacji Szkoły Podstawowej w Sierosławiu została przez Radę podjęta i stanowi załącznik nr 7 do protokołu.
 
Ad. 8.
 
       Omówienia projektu uchwały dokonała p. Joanna Sawińska - Inspektor ds. planowania przestrzennego i gospodarowania mieniem komunalnym. Wyjaśniła, że projekt w sprawie udostępnienia do sprzedaży budynku przy ul. Dworcowej 18 w Drzycimiu, został Radzie przedłożony zgodnie z ustaleniami, jakie zapadły na poprzedniej sesji
      Negatywną opinię do przedmiotowego projektu uchwały przedstawiła                       p. Wanda Wyłupska - Przewodnicząca Komisji ds. Rolnictwa, Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska.
 
Dyskusja:
 
Radny p. Michał Pamulak – Przy brakach pieniężnych i lukach w budżecie, uzyskane pieniądze ze sprzedaży pomogłyby w zamknięciu budżetu.
Radna p. Alicja Rehmus – W momencie, kiedy usłyszałam propozycję żeby ten dom sprzedać byłam jak najbardziej „za”. Wiadomą sprawą jest, że jeżeli budynek miałby swojego właściciela nie będzie niszczał, będzie odpowiednio pielęgnowany. Natomiast dopiero na Komisji Rolnej dowiedziałam się, że w ubiegłym roku, Państwo weterynarze uzyskali pisemne zapewnienie o możliwości wynajmu tego budynku w momencie, kiedy zostanie dokonany remont dachu.  To pisemne zapewnienie jest jakąś podstawą do tego żeby nie mówić już w tej chwili o sprzedaży tego domu. W jakiś sposób zostali zapewnieni, że będą mogli wynająć.
Wójt – Chciałbym się odnieść do tego stwierdzenia o zapewnieniu na piśmie. Pismo, owszem wystosowałem o treści, którą większość z Państwa radnych zna, ale możemy ją przytoczyć na świeżo żeby znać jej treść. W piśmie tym jest zapewnienie z mojej strony, że ten dom może być przeznaczony do wynajęcia dla tych Państwa i to jest koniec treści tego pisma. Uzgodnienia słowne pomiędzy mną a potencjonalnymi wynajmującymi dotyczyły tego, że oni na własny koszt zrobią remont, ponieważ ja w roku 2010 nie przewidywałem żadnych środków na kapitalny remont tego budynku. Na jednej z sesji w poprzedniej kadencji było polecenie żeby dokonać ekspertyzy wartości tego budynku oraz ewentualnego remontu tego budynku. Te dwie ekspertyzy zostały zlecone, wykonane i poprzednia Rada Gminy miała jasność, co do tego ile wart jest ten budynek i ile ewentualnie wymaga jeszcze nakładów, które w ubiegłym roku nie były w żaden sposób planowane. Moje zapewnienie nie dotyczyło jakiegokolwiek remontu tego budynku, tylko i wyłącznie, że nikt oprócz tych Państwa nie jest uprawniony do tego, aby ten budynek wynająć. Moje zapewnienia dotyczyły tego, że mają prawo, ale jeżeli sami wykażą finansowe zaangażowanie.  
Radny p. Tadeusz Kaszubowski – Na Komisji Rolnej p. weterynarz zapewniała, że remont, piec, podłogi wykona we własnym zakresie i to zapewnienie, jeśli nie wykona powiedzmy do czerwca żadnych ruchów, to możemy się zastanowić nad sprzedażą. Pan wyraźnie na piśmie zaznaczył, że przyjdzie na ten budynek                 p. weterynarz.
Radny p. Edmund Szymczak – Ja głosowałem za opracowaniem uchwały  żeby ten budynek sprzedać, ale po czasie okazuje się, że jest dużo nieścisłości w korespondencji. Te ustne zapewnienia są wątpliwe, bo przy konfrontacji wszyscy będą mówili o swoich racjach. Uważam Panie Wójcie, że z Pana strony powinna być decyzja jasna, albo wprowadzacie się tam Państwo z terminem trzydziesto, czy sześćdziesięciodniowym, albo po prostu, jeżeli tego nie wykonacie, budynek jest wolny do sprzedaży. Co z nim będzie, to Rada zdecyduje, bo tak powstało wiele wątpliwości. Jeżeli jest to forma pisemna każdy widzi, co jest. Jest termin, jest data, bo tak to jest jakby sprawa nie załatwiona do końca.   
Wójt – Ja bym poprosił o odczytanie mimo wszystko treści pisma, które było datowane w marcu ( pismo wystosowane do Państwa weterynarzy odczytała                p. Joanna Sawińska ).Kontynuując wypowiedź Wójt dodał: „Proszę Państwa, czy z treści tego pisma wynika, że ja zobowiązuję się do jakiegokolwiek ponoszenia kosztów remontowych, czy jakichkolwiek innych? Budynek, jak stał, tak Państwo Ci, potencjalnie wynajmujący wiedzieli, jak wygląda i jakich potrzebuje nakładów i deklarowali, że oni to wszystko sami zrobią. Owszem, gdyby gmina pomogła i tak dalej… Konsekwencją tego była obraza ludzka i wystąpienie do radnych, którzy w poprzedniej Radzie byli dla mnie opozycją i na ich barkach wymusili remont dachu. Na jednej z sesji w ubiegłym roku Rada przeznaczyła 40 tysięcy na remont dachu kosztem odśnieżania. Zdaje się to być kuriozalne, ale tak było. W związku z tym, dalszych kosztów, związanych  z wynajęciem tego domu uważam, gmina nie powinna już ponosić. Dlatego ponawiam wniosek , aby sprzedać ten dom, który nam jako społeczności gminnej nie przynosi żadnych korzyści, ponieważ Państwo weterynarze, którzy funkcjonują na terenie naszej gminy posiadają gminne mieszkanie, wyremontowane za gminne pieniądze i są moim zdaniem zabezpieczeni. Mogą w tym mieszkaniu mieszkać tak długo, jak będą funkcjonować tutaj na tym terenie. Wszelkie próby uzyskania dodatkowych profitów z gminy uważam już za rzecz, na którą nie powinniśmy się godzić. Wy, jako decydujący o tym – Rada i ja, który będę miał wykonywać jakieś  ustalenia, które Rada uchwali.
Radny p. Edmund Szymczak – Panie Wójcie zgadzam się, co do tego, że już ani złotówki. Tych Państwa trzeba wezwać pisemnie, za dowodem doręczenia żeby obalić wszystkie wątpliwości i interpretacje z datą podpisania umowy, z zaznaczeniem, że jeżeli się nie zgłoszą, wszystkie uzgodnienia tracą ważność. Unikniemy potem pomówień ze strony tego społeczeństwa rolnego, które potrzebuje ich opieki nad zwierzętami. Damy jasny dowód. Państwo się nie wprowadzili, zamykamy, mamy jasny dowód.  
       Przewodniczący Rady zapytał o propozycję terminu na rozwiązanie tej sprawy.
Radny p. Michał Pamulak – Chciałem się dowiedzieć od Wójta, czy pracownika, czy ci Państwo mają umowę najmu? Jeśli mają, to do kiedy?
Wójt – Na ten budynek nie ma nikt umowy, jest to pusty lokal.
Wiceprzewodniczący Rady p. Dariusz Podlejski – Chciałem powiedzieć, że byłem na Komisji Rolnej, która rozpatrywała ten projekt uchwały i przedstawione były tam materiały przez Panią weterynarz i rzeczywiście nie jest możliwe żeby w ciągu miesiąca ten budynek adoptować do zamieszkania. Po ostatnim remoncie budynku, czyli tego dachu, który był robiony, wygląda to w ten sposób, jak na przedstawionych nam zdjęciach. Kto ich nie widział, mam tutaj do dyspozycji. Pracownicy, którzy wykonywali ten remont zarwali sufit na piętrze i trzeba niestety to usunąć. Pani Topa zadeklarowała to w swoim piśmie, że do czerwca zobowiązują się do zaadaptowania tego budynku do zamieszkania i w tym momencie składam wniosek o „odrzucenie projektu uchwały w sprawie sprzedaży domu i udostępnienie im do wynajęcia z terminem do 1 czerwca. W tym terminie Państwo weterynarze muszą wykonać niezbędny remont, aby tam zamieszkać. Jeżeli tego nie wykonają, wówczas będzie mogła zaistnieć nowa uchwała, która udostępni go do sprzedaży.”
           Przewodniczący Rady – Padł wniosek formalny o odrzucenie projektu uchwały i ten wniosek głosuje się, jako pierwszy i dalsze kroki, dać czas do 1 czerwca, jak wnioskodawca powiedział. Jeżeli po 1 czerwca nie zostaną poczynione kroki przez Państwo weterynarzy, to przystępujemy do rozpatrywania sprawy od początku. Tak brzmiał wniosek.   
Radny p. Jerzy Krüger – W sprawie proceduralnej. Przewodniczący obrad ma obowiązek zakomunikowania wszystkim - „zamykam dyskusję w danym temacie.” Wniosek został przedstawiony, co nie oznacza, że musi być głosowany w tej chwili. Jeśli go przegłosujemy, to znaczy, że zamykamy dyskusję. A nie wiadomo, czy jeszcze w tej sprawie ktoś chciałby zabrać głos.
          Przewodniczący Rady – Sam Pan złożył taki wniosek i chciał, aby był głosowany od razu. Bądźmy konsekwentni.
Radny p. Jerzy Krüger – Dyskusja nie została zamknięta i głosujemy nad czymś, co w zasadzie dyskusję zamknie.
          Przewodniczący Rady – Głosuje się wniosek o odrzucenie projektu uchwały, jako pierwszy. Jeżeli ten wniosek się odrzuci, to nie ma o czym dyskutować. Tak ja to rozumiem. Po to się głosuje wnioski formalne, jako pierwsze, bo wtedy pozostała dyskusja jest bezpodstawna. W związku z tym głosujemy wniosek Pana radnego Podlejskiego. Kto jest za wnioskiem żeby odrzucić projekt uchwały?
           W wyniku głosowania: 9 głosów „za” 5 przeciwnych i 1 wstrzymujący się – projekt uchwały został przez Radę odrzucony ( rozpatrywany projekt stanowi   załącznik nr 8 do niniejszego protokołu ).
 
           Pani Maria Majewska Kierownik Referatu Infrastruktury i Rozwoju Gospodarczego – Chciałabym powiedzieć o wynajmie lokali, które są w zasobie gminy. To nie jest tak, że dajemy komuś klucze na trzy miesiące i on sobie remontuje. Lokal przekazuje się protokołem, w którym opisuje się stan techniczny tego budynku i podpisuje się w tym dniu również umowę najmu. Jak my chcemy teraz przekazać klucze, umowę najmu ewentualnie podpisać w czerwcu z najemcą to uciekają nam te trzy miesiące. Chyba, że podpiszemy umowę od razu, ale  nikt nie może zajmować z zasobów gminnych dwóch lokali komunalnych. Może zajmować tylko jeden lokal komunalny. Jest jeszcze ustawa o ochronie praw lokatorów, która określa, jakie budynek powinien spełniać kryteria żeby można było go przekazać do zamieszkania. W takim stanie, w jakim on w tej chwili jest, gdzie jest oberwany sufit? Być może jedną z przyczyn były działania na tym dachu, ale ten sufit od dłuższego czasu zamakał i w momencie, kiedy tam zaczęły się prace remontowe, ten sufit spadł. Gdybyśmy wiedzieli, że to jest wina remontującego dach, na pewno musiałby również naprawić sufit na tym poddaszu. Wracając do tematu wynajmu. Od razu mówię, że w takim stanie nie można. W poprzedniej kadencji, radna Babińska czytała bardzo duże fragmenty tej ustawy i również o tym, w jakim stanie budynek powinien być, czy mieszkanie, które można przekazać do zamieszkania. Jest jeszcze sprawa rozliczenia za takie remonty wykonywane we własnym zakresie. Jest taki opracowany program pięcioletni i tam w tych kryteriach nie mamy opracowanego sposobu rozliczenia z najemcą, który wykona remont na własny koszt. To musi być konkretnie podany sposób rozliczenia w uchwale, która jest ogłaszana w Dzienniku Urzędowym Województwa. Ustawa nie daje możliwości zwolnienia z czynszu. Czynsz może być zmniejszony lub podwyższony, ale tylko na zasadach, które określa ustawa o najmie lokali. To są zwłaszcza przyczyny ekonomiczne. Po takim remoncie, jak byśmy zwalniali kogoś z czynszu, to nie jest w stanie tego skonsumować, bo pewnie tak długo jak by mieszkał,  to przy stawkach czynszu, które są za najem lokali, pewnie nie udałoby się jemu tego skonsumować. Dlatego są różne zasady rozliczania. Nie ma zwrotu kosztów, ale może być zmniejszony koszt przy wykupie przez dotychczasowego najemcę o wniesiony wkład, ale musi to być określone w uchwale Rady Gminy, która ten plan się podejmuje. My na dzisiaj takiego sformułowania rozliczenia nie mamy.  
   
       Przewodniczący Rady – Chciałbym stwierdzić tylko fakt, że projekt uchwały został przez Państwa radnych odrzucony. Tego projektu uchwały nie ma. My, jako Rada nie będziemy tutaj namawiać Państwa do łamania prawa, ale pewien kierunek postępowania został nadany. Jeżeli on jest zgodny z prawem może być realizowany a tutaj nie chciałbym być złośliwy, ale wracam do mojej interpelacji. W jednych przypadkach, można pewne rzeczy robić, w drugich nie można. Tu się obniża czynsz. Tam się zwraca koszty po dwóch latach lub nie. W takim razie, co się podpisuje i jakie zobowiązania się podejmuje, jako włodarz gminy, jako Pan Wójt? My tu jesteśmy zdezorientowani, jako radni, bo nie wiemy, co się generalnie dzieje a mamy podejmować świadomie uchwały i o tym za chwilę będziemy mówić przy podejmowaniu uchwały budżetowej.
 
Ad. 9.
 
          Omówienia projektu uchwały w sprawie wyrażenia zgody na nieodpłatne nabycie na rzecz gminy nieruchomości stanowiących własność Agencji Nieruchomości Rolnych ( działki położone w Gródku – przejęcie stanowiłoby poszerzenie ulicy Polnej ), dokonała p. Joanna Sawińska - Inspektor ds. planowania przestrzennego i gospodarowania mieniem komunalnym.
 
          Pozytywną opinię do przedmiotowego projektu uchwały przedstawiła              p. Wanda Wyłupska - Przewodnicząca Komisji ds. Rolnictwa, Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska.
 
Dyskusja:
 
Radna p. Elżbieta Babińska – W którym miejscu to jest?
Pani Joanna Sawińska – To jest przy gimnazjum.
Radny p. Edmund Szymczak – Chciałem wyjaśnić, że jest to ulica w stronę                p. Kota.
          Więcej głosów w dyskusji nie było.
 
           Odczytana i poddana pod głosowanie Uchwała Nr V/10/2011 w sprawie wyrażenia zgody na nieodpłatne nabycie na rzecz gminy nieruchomości stanowiących własność Agencji Nieruchomości Rolnych została przez Radę Gminy podjęta jednogłośnie. Podjęta uchwała stanowi załącznik nr 9 do protokołu.
 
Radny p. Jerzy Krüger – Nie dotyczy to uchwały, tylko tej mapki, którą mam prze sobą. Codziennie zjeżdżam tą drogą i przy kościele skręcam w prawo na Laskowicką. Tej drogi nie widzę. Brakuje tej drogi, łączącej drogę osiedlową z drogą wojewódzką. Może by trzeba zrobić jakiś porządek w tym kierunku.
        Przewodniczący Rady dodał, że droga fizycznie jest, tylko nie ma jej na mapie. Brakuje odcinka od Zaułka do Laskowickiej. „To nie dotyczy tego punktu i  wyjaśnimy sobie to, ewentualnie po sesji.”
 
 
 
 
 
Ad. 10.
 
          Kolejny projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na wyodrębnienie funduszu sołeckiego 2012 roku, omówiła również p. Joanna Sawińska - Inspektor ds. planowania przestrzennego i gospodarowania mieniem komunalnym.
         Pozytywną opinię do przedmiotowego projektu przedstawił p. Zygmunt Wycinek - Przewodniczący Komisji ds. Budżetu i Finansów.
 
           W otwartej dyskusji nikt nie zabrał głosu.
 
           Poddana pod głosowanie Uchwała Nr V/11/2011 w sprawie wyrażenia zgody na wyodrębnienie funduszu sołeckiego 2012 roku została przez Radę Gminy podjęta, przy jednym głosie przeciwnym. Uchwała stanowi załącznik             nr 10 do protokołu.
 
Ad. 11.
 
          Wyjaśnień do tematu, dotyczących uchwalania programu po raz kolejny, dokonała p. Jolanta Szczepańska – Koordynator Gminnego Programu Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Zmiany dotyczyły poszerzenia zakresu programu o „diagnozę” na skutek wniesienia uwag przez Pełnomocnika Wojewody ds. Uzależnień do załącznika nr 1 uprzednio podjętej uchwały.
 
         Pozytywną opinię do projektu uchwały przedstawiła p. Elżbieta Babińska – Przewodnicząca Komisji ds. Kultury, Oświaty, Zdrowia, Spraw Socjalnych, Bezpieczeństwa Publicznego i Ochrony Przeciwpożarowej.
 
        W otwartej dyskusji nikt nie zabrał głosu.
 
        Poddana pod głosowanie Uchwała Nr V/12/2011 w sprawie zmiany Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii na 2011 rok została podjęta przez Radę Gminy jednogłośnie i stanowi załącznik nr 11 do niniejszego protokołu.
 
Ad. 12.
 
        Przewodniczący Rady wyjaśnił, że Rada Gminy zajmować się będzie w tym temacie projektem uchwały w sprawie uchwalenia budżetu gminy na 2011 rok  oraz integralną do tych materiałów częścią – projektem uchwały w sprawie uchwalenia Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Drzycim na lata 2011-2021. …Chciałbym zwrócić uwagę Państwa radnych na jedną rzecz zanim przystąpimy do dyskusji nad budżetem. Za przykład chciałbym podać budżet zeszłoroczny. Generalnie była mowa w pewnym punkcie o odpowiedzialności radnych i chciałbym o tej odpowiedzialności coś powiedzieć. Budżet, to sprawa najważniejsza na dany rok. Z niego wypływają wszystkie sprawy związane z funkcjonowaniem gminy, z działalnością gminy i jakością pracy gminy oczywiście na zewnątrz. Tam są zawarte wszystkie inwestycje, zadania, które są realizowane i te wszystkie sprawy, których chcielibyśmy żeby było jak najwięcej. Analizowałem projekt ubiegłoroczny i chciałbym spytać, gdzie jest odpowiedzialność i umiejętność poruszania się w budżecie, której musimy się wszyscy nauczyć. Stąd twierdzę, że należało jak najwięcej o tym budżecie rozmawiać skoro np. na 2010 rok na podstawie projektu, który przedstawił Pan Wójt, Rada Gminy uchwaliła prognozowane kwoty długu i spłaty tego długu. Spłata długu w 2012 roku – kwota kapitału spłaty 1409 tys. zł + odsetki. Państwo niektórzy, którzy tu siedzą, ten budżet przegłosowali, kiedy my w dniu dzisiejszym nie jesteśmy w stanie spłacać 500, czy 600 tys. rocznie, bo nie możemy zamknąć budżetu. O tym właśnie mówię  przy  odpowiedzialności i dyskusji na temat budżetu, że ten budżet po prostu musi się zamknąć. Musi być realny. Tak samo tu się planuje dochody budżetu w 2011 roku  - 14.294 tys. zł, w 2012  - 14.866 tys. zł  a doskonale wiemy jakie mamy w tym roku dochody. Teraz dokładnie wiemy, jakie mamy dochody, bo generalnie musieliśmy omawiać projekt budżetu na podstawie dochodów, które gmina rzeczywiście uzyskuje i nie mogliśmy po stronie dochodów niczego zawyżać, żadnych kredytów na działalność bieżącą, bo o dochodach bieżących tutaj mówię. Właśnie tutaj należy wykazać tą odpowiedzialność i przemyśleć wszystkie sprawy dokładnie. Tu nie chodzi o to żebym dawał radnym reprymendę, bo nie na tym to polega. Została ta uchwała przegłosowana, ale na całe szczęście nie została zrealizowana przez Pana Wójta. Nie wiem czemu, ale z drugiej strony uważam, że uchwały powinny być realizowane od początku do końca. Tu jest pewna sprzeczność, z której ja się cieszę, bo dzięki temu możemy jeszcze rozmawiać i mamy o czym dyskutować, ale po co uchwalać budżet, który i tak nie będzie zrealizowany.
 
         Pani Sabina Majewska Inspektor ds. oświaty i płac, wykonująca obowiązki Skarbnika Gminy – Patrząc na załącznik, który przedstawił Przewodniczący Rady przed chwilą, dotyczący budżetu zeszłego roku należy zauważyć, że kwoty długu dotyczą całego deficytu i kwoty spłaty zobowiązań też dotyczą całego deficytu. Państwo pamiętacie, deficyt planowany był w wysokości prawie 8 mln. Stąd też kredyt był planowany prawie 6 mln, stąd też te odsetki. Do tego też była pożyczka  bodajże  1,3 mln, stąd cały deficyt musi mieć pokrycie we wszystkich załącznikach. Taką samą sytuację musimy mieć w dniu dzisiejszym, kiedy zdecydowaliście się Państwo na kredyt w wysokości 600 tysięcy na pokrycie zobowiązań, które nie mają pokrycia w dochodach. Jest planowany kredyt 600 tysięcy i również te odsetki planowane są w latach kolejnych i spłaty tego zobowiązania. Jeżeli to zobowiązanie nie wystąpi dalej tych kwot nie będzie. Na tą chwilę, kiedy jest budżet planowany i planuje się deficyt, który ma być pokryty kredytem, takie wskazania muszą być w załącznikach wykazane. Inaczej budżet nie jest realny do wykonania i do zaakceptowania przez Regionalną Izbę. Budżet gminy na rok 2011 po stronie dochodów zamyka się kwotą 13.372.009 zł a po stronie wydatków 14.345.083 zł. Planowany deficyt to kwota 973.074 zł. Zostanie pokryty przychodami z wolnych środków – 373.074 zł i kredytem w kwocie 600.000 zł. Całość wolnych środków wykazana w tym budżecie to 733.334 zł  z czego 360.260 złotych przeznacza się na spłatę kredytów i pożyczek. W związku z kontynuacją budowy Orlika w roku bieżącym zaistniała możliwość wykazania już w uchwale budżetowej udokumentowanej kwoty wolnych środków. Jak Państwo zauważyliście uchwalany dzisiaj budżet znacznie różni się od budżetu, jaki opiniowała Regionalna Izba Obrachunkowa. Oprócz zmian, jakie należało wprowadzić po uzyskaniu pozytywnej opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej, szczegółowo omówiono je na wszystkich posiedzeniach Komisji Rady Gminy, wprowadzono szereg zmian, które spowodowały doszacowania, zwłaszcza oświaty i sportu. Szczegółowo omówiono je również na posiedzeniach  wszystkich Komisji Rady Gminy.  Dzisiejszy projekt budżetu uzyskał pozytywną opinię Komisji ds. Budżetu i Finansów. Na posiedzeniach kolejnych Komisji: Rolnej i Oświatowej przegłosowano dodatkowe zmiany – zmniejszenie 20 tys. z zimowego utrzymania dróg, o 5 tys. dotację dla Świetlicy Gminnej i o 7 tys. wydatki na promocję gminy, z przeznaczeniem całej kwoty tj. 32 tysięcy na remont dachu w Szkole Podstawowej w Drzycimiu. Do tych zmian Pan Wójt się nie przychyla, wobec czego nie ma ich w dzisiejszym projekcie budżetu. Pojawiają się nowe okoliczności, które przemawiają za tym żeby na razie nie zwiększać wydatków na oświatę. Zmniejszają się gminie planowane dochody. Na stronie samorządowej opublikowano już ostateczne kwoty subwencji dla samorządów. Gmina Drzycim część równoważącą i część wyrównawczą otrzyma na poziomie projektu budżetu tj. 14.823,- zł i 1.707.289,- złotych. Natomiast część oświatowa ulegnie zmniejszeniu o kwotę 43. 955 zł. Dostaniemy tylko 3.808.648 zł.  Ta zmiana nie jest dzisiaj wprowadzana, nie posiadamy jeszcze pisma z Ministerstwa Finansów. Przy wprowadzeniu po stronie dochodów realnej kwoty subwencji tym samym zmniejszeniu dochodów należy pamiętać o zmniejszeniu wydatków. Chyba, że do kolejnej sesji Rady Gminy będziemy dysponowali wiedzą na temat realnych dochodów własnych gminy i nie będzie potrzeby zmniejszenia tychże wydatków. Należy również pamiętać, że w związku z brakiem realnych dochodów, a doszacowaniem wcześniej niedoszacowanych działów pojawił się w budżecie kredyt w wysokości 600 tysięcy. Czekają nas wrześniowe podwyżki płac dla nauczycieli, jak również zwiększenie po stronie wydatków kwot nieprzewidzianych dzisiaj na odprawy dla pracowników, którzy nabyli uprawnienia emerytalne i w każdej chwili mogą z nich skorzystać.
 
         Wypracowane na posiedzeniach Komisji Rady opinie zostały przedstawione następująco:
 
1) Przewodniczący Komisji ds. Budżetu i Finansów p. Zygmunt Wycinek: „Komisja zaopiniowała pozytywnie projekt uchwały w sprawie budżetu gminy na 2011 rok z autopoprawkami Wójta Gminy i wypracowanymi zmianami przez Komisję, polegającymi na zmniejszeniu dotacji
- Świetlicy Gminnej o 7.800,- złotych
- Zakładu Gospodarki Komunalnej o 24 tysiące,
co łącznie daje kwotę 31.800,- złotych do pokrycia, niedoszacowanych działów w projektowanym budżecie  ( 5 głosów za, 2 wstrzymujące się ).   
Komisja wypracowała dodatkowy wniosek ( nie mający wpływu na obecny stan projektu budżetu ), w sprawie wstrzymania wydawania gazety do czasu rozwiania wątpliwości prawnych dotyczących jej wydawania ( 4 głosy za, 2 przeciwne, 1 wstrzymujący się ).
 
2) Przewodnicząca Komisji ds. Rolnictwa, Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska p. Wanda Wyłupska: „Projekt budżetu gminy na 2011 rok z autopoprawkami Wójta wniesionymi po posiedzeniu Komisji ds. Budżetu i Finansów łącznie z zaproponowaną zmianą, jakiej dokonała Komisja, dotyczącą zdjęcia 20 tysięcy z utrzymania dróg - z przeznaczeniem na remont dachu na budynku Szkoły Podstawowej w Drzycimiu – pozytywnie jednogłośnie.”
 
3) Przewodnicząca Komisji ds. Kultury, Oświaty, Zdrowia, Spraw Socjalnych, Bezpieczeństwa Publicznego i Ochrony Przeciwpożarowej p. Elżbieta Babińska: „Komisja zaopiniowała pozytywnie projekt budżetu na 2011 rok z autopoprawkami Wójta wniesionymi po Komisji ds. Budżetu i Finansów ( 5 głosów „za,” 2 wstrzymujące się ) oraz z wniesionymi zmianami wypracowanymi na posiedzeniu:
- 5 tys. zdjąć z organizacji festynu w Drzycimiu i przeznaczyć na remont dachu budynku Szkoły Podstawowej w Drzycimiu.
- 7 tys. zdjąć z promocji i przeznaczyć na remont dachu budynku Szkoły Podstawowej w Drzycimiu.”
 
4) Zastępca Przewodniczącego Gminnej Rady Sportu p. Jacek Gawrych przedstawił opinię do projektu budżetu w części dotyczącej wydatków na kulturę fizyczną i sport: Gminna Rada Sportu jednogłośnie wstrzymała się od zaopiniowania części dotyczącej wydatków inwestycyjnych  w rozdziale 92601 z powodu braku niezbędnej wiedzy z tego zakresu. W wyniku głosowania nad wydatkami – dotacje dla stowarzyszeń i wydatki bezpośrednie z budżetu gminy – wydano opinię negatywną ( 2 głosy przeciw, 2 wstrzymujące się ).
 
Dyskusja:
 
Radny p. Zygmunt Wycinek – Na Komisji ds. Budżetu i Finansów również rozpatrywano sprawę promocji, a ściślej wydawania gazetki „Rozmaitości Gminne.” Pan radny Podlejski zgłosił wniosek w sprawie wstrzymania wydawania tej gazetki do czasu rozwiania wątpliwości prawnych dotyczących jej wydawania. Takimi materiałami Pan Podlejski dysponuje. Komisja po zapoznaniu się z opinią Pana radnego i również moją, zdecydowała taki wniosek do Rady złożyć, aby wstrzymać wydawanie gazety do czasu rozwiania wątpliwości prawnych dotyczących jej wydawania. Chodzi o to, że Rada Gminy powinna podjąć uchwałę, zgodnie z materiałami, które posiadamy na temat wydawania takiej gazetki, jeżeli to nie jest biuletyn informacyjny. To nie są te kompetencje, nie te uprawnienia.
Radny p. Tadeusz Kaszubowski – Czy będą  naniesione poprawki? Jak nie, to przegłosujmy poprawki zgłaszane na Komisjach.
Pani Sabina Majewska – W projekcie, jaki jest przedstawiony, tych poprawek nie ma ( poprawek z Komisji Rolnej i Oświatowej ).
Wiceprzewodniczący Rady p. Dariusz Podlejski – Na Komisji Oświatowej złożyłem dwa wnioski, które przytoczyła Pani Przewodnicząca. Chciałbym, aby ponownie je przytoczyć i poddać głosowaniu. Jako, że tych poprawek nie ma chciałbym, aby je wprowadzono do budżetu i dopiero głosowano potem całość.
Radny p. Tadeusz Kaszubowski – Ja tak samo złożyłem wniosek na Komisji Rolnej o zdjęcie z dróg 20 tysięcy. Proszę o przegłosowanie wniosku.
Radna p. Elżbieta Babińska – Może zacznijmy od tego, co wypracowała Komisja Oświaty. Zdjąć 5 tysięcy złotych z organizacji drugiego dnia festynu i przeznaczyć je na remont dachu budynku Szkoły Podstawowej w Drzycimiu.
Pani Sabina Majewska – Mamy na tą chwilę wiedzę, że zmniejszą nam się dochody po stronie oświatowej o te prawie 44 tysiące zmniejszy nam się subwencja oświatowa.
       Przewodniczący Rady – Radni znaleźli oszczędności, co z tymi pieniędzmi zrobić?
Pani Sabina Majewska – Patrząc na potrzeby finansowe, jakie trzeba włożyć w dach na Szkole Podstawowej w Drzycimiu, to te 32 tysiące, które Państwo znaleźliście na Komisji Oświatowej i Rolnej, sytuacji nie ratują. To jest kolejne , doraźne łatanie dachu. Jest projekt remontu dachu na 300 tysięcy i faktycznie w jakimś momencie należałoby ten dach zrobić żeby nie łatać kolejnych dziur po poprzednim łataniu. W tym momencie należałoby się zastanowić nad pożyczką z Funduszu Ochrony Środowiska na takie zadanie. To jest pożyczka na 1% z możliwością umorzenia 40 %. Należałoby się nad tym zastanowić, a nie  tylko ciągle łatać i łatać. W tej chwili jest to uchwała budżetowa. Remontu nie będziemy robili ani dziś, ani jutro, ani za miesiąc ani za dwa.
         Przewodniczący Rady – Ale wniosek należy kiedyś złożyć.
Pani Sabina Majewska – Będzie przed kolejną sesją.
Radna p. Elżbieta Babińska – Jesteśmy tak zadłużeni w tej chwili. Nie wiem, czy właściwe byłoby zaciąganie kolejnych kredytów, czy pożyczek.  Myślę, że fachowcy robią etapami. Może ten dach na szkole udałoby się kolejnymi etapami zrobić.
Wiceprzewodniczący Rady p. Dariusz Podlejski – Na posiedzeniu Komisji Oświaty obecna była Pani Dyrektor, która przedstawiła wyliczenia dotyczące naprawy bieżącej tego dachu, jak również generalnego remontu i te 32 tysiące było kwotą wystarczającą na to żeby ten dach zabezpieczyć. Jeżeli sytuacja budżetowa gminy w kolejnym roku będzie ustabilizowana, będą widoczne możliwości po stronie dochodów, ja proponuję dopiero wtedy przystąpić do tego zadania w sposób taki, o którym mówi Pani Sabina Majewska. Na chwilę obecną jest niezbędnym to żeby zabezpieczyć ten budynek właśnie w taki sposób najprostszy z możliwych, ale i skuteczny zarazem.   
Przewodniczący Rady  - Żeby wziąć tą pożyczkę z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska musimy zabezpieczyć 20 % środków własnych? 60 tysięcy musimy znaleźć w budżecie na to.
Pani Sabina Majewska – Tak. Liczymy w tym momencie na dochody własne.
Radny p. Jerzy Krüger – W sumie Przewodniczący Komisji Budżetowej powinien powiedzieć, co na ten temat było na Komisji mówione.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Pani Dyrektor Szkoły Podstawowej w Drzycimiu deklarowała, że jeżeli w budżecie nie ma środków, to zagwarantować jej na doraźny remont w tym momencie, ponieważ dach przecieka i należy już w tej chwili naprawiać. Niestety będą tu jakieś pieniądze wydatkowane. Ona szacowała w granicach do 30 tysięcy, dlatego tutaj o takiej kwocie się mówi. To są słowa, które padły z ust Pani Dyrektor. Podkreślała też, że potrzebny jest gruntowny remont. 300 tysięcy właśnie. Położenie sytropapy. Taki zakres robót powinien tam być przewidziany. Opcja, którą Pani Skarbnik przedstawiła jest chyba dalej idąca i bardziej realna, a te pieniądze, jeżeli chodzi o zabezpieczenie środków własnych, to by mogły mieć to właśnie przeznaczenie.
Przewodniczący Rady – Połowa środków już by była. Uważam, że to bardzo doby pomysł.
Radny p. Edmund Szymczak – Przy takim deficycie budżetu i jeżeli jeszcze mają być zmiany na „minus” to warto byłoby wszystkie te pieniądze, które znaleźliśmy nie przeznaczać na nic, tylko zostawić na rezerwę na spłatę kredytów, na wyrównanie tam, gdzie zabraknie pieniędzy. Żeby nie przeznaczać od razu w budżecie na konkretne zadanie, tylko zostawić, jako rezerwę.
Radny p. Tadeusz Kaszubowski – Pani Skarbnik przedstawiła, że subwencja się zmienia i dochód się zmniejszy, zabraknie następnych 40 tysięcy.
        Przewodniczący Rady ogłosił przerwę w obradach.
 
Przerwa w obradach
 
Radna p. Elżbieta Babińska – Chciałabym uszczegółowić wnioski z Komisji ds. Oświaty i chciałabym żeby były ujęte do budżetu na 2011 rok, a więc 5 tys. zdjąć z organizacji drugiego dnia festynu w Drzycimiu oraz 7 tysięcy zdjąć z promocji z gazetki na zabezpieczenie środków na zaciągnięcie pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska z przeznaczeniem na remont dachu na budynku Szkoły Podstawowej w Drzycimiu.
Radna p. Wanda Wyłupska – Ja również chciałam powiedzieć, że te 20 tysięcy z utrzymania dróg przeznaczyć również na  zabezpieczenie tej pożyczki.  
Radny p. Jerzy Krüger – Czy to są wnioski Komisji, czy Przewodniczące tak sobie mogą.
Przewodniczący Rady – Udzieliłem głosu radnej Babińskiej i radnej Wyłupskiej.
Pani Sabina Majewska – Technicznie na tą chwilę trzeba znaleźć wydatek. Na tą chwilę wydatku nie planujemy, więc nie możemy z jakichś działów tych wydatków zmniejszać nie powiększając kolejnego, więc zasadnym wydawałoby się utrzymanie wydatków tam, gdzie planujecie Państwo zdjąć, czyli na świetlicy, drogach i z promocji, ale nie mamy możliwości w tej chwili wprowadzenia gdzieś wydatku, bo wydatku nigdzie nie planujemy a z resztą te 30 tysięcy to nam nie ratuje sytuacji z dachem.  Nawet na zabezpieczenie własnych środków w wersji planowanej to powinno być 60 tysięcy a mamy dopiero 30. Proponuję zostawić te pieniądze w tych działach, jakie macie Państwo w przedstawionej propozycji budżetu właśnie z zablokowaniem ich wydatków. Z wstrzymaniem wydatków.
Przewodniczący Rady – Czy takie rozwiązanie jest do przyjęcia dla wnioskodawców?
Radna p. Wanda Wyłupska – Dla mnie tak.
Radna p. Elżbieta Babińska – Myślę, że można by się zgodzić z takim zabezpieczeniem. Wnioski były wypracowane na Komisjach. Myślę, że można zamrozić te środki, niech one czekają aż się powiększą. 
Przewodniczący Rady – Na następnej sesji, jeśli będzie taka możliwość będziemy przenosić te środki, jako zmiana w budżecie, na udział własny do pożyczki  na remont dachu z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony  Środowiska.
Radny p. Tadeusz Kaszubowski – Ja to proponuję zaprotokołować, żeby naprawdę były wstrzymane te środki a nie roztrwonione na co inne. Żeby były zabezpieczone.
Przewodniczący Rady –  Jeżeli Pan Wójt to potwierdzi, to nie będzie już co do tego wątpliwości i będziemy mogli głosować dalej. Nie widzę, w jaki sposób mamy to głosować. Jedynie wniosek do protokołu. 
Wiceprzewodniczący Rady p. Dariusz Podlejski – Widzę tu inne rozwiązanie. Przenosimy to z tych działów, w których są one ujęte do działu 801 Oświata i wychowanie i będzie tu pozycja 4270 – zakup usług remontowych. Już jest rozwiązanie.
Pani Sabina Majewska – Docelowo, to nie będzie remont tylko remont inwestycyjny. To będzie zupełnie inny paragraf.  Trzeba utworzyć paragraf - inwestycje i musi mieć umocowanie w faktycznych wydatkach, więc to nie może być taka mała kwota.
Wójt – Robimy tutaj różne próby zmian. Chodzi proszę Państwa o to żeby zablokować te wydatki, które w jakiś sposób Państwa kłują. Do lipca te pieniądze na pewno nie będą ruszone. Natomiast jeśli chodzi o promocję, czyli wydawanie gazetki, możemy  umówić się tutaj, że ta gazetka po prostu nie będzie wydawana. Ta kwota pieniędzy, która tam jest te 7 tysięcy, do czasu innych zmian, do czasu mojej autopoprawki, ja nie będę ich wydawał. Wstrzymuję wydawanie gazetki.    
Radny p. Zygmunt Wycinek – Podobna jest sytuacja z rekultywacją dróg gminnych, ponieważ na wiosnę na pewno nie wyda się całej kwoty, która tam jest zaplanowana, czyli 35 tysięcy, bo to jest skala środków przewidziana na dwukrotne równanie dróg, jak się orientuję. Jednokrotne jest w granicach 20 tysięcy, więc ta kwota nie będzie w pełni wykorzystana.
Wójt – Tak, potwierdzam, ale dodam, że te pieniądze na rekultywację, jeżeli Państwo w późniejszym czasie będą chcieli zmniejszać je, to będzie to z niekorzyścią dla Rady Gminy, dla mnie i dla całego społeczeństwa naszego, które bardzo zwraca uwagę na to, po jakich jeździ i każda zmiana dotycząca pomniejszenia wydatków na remont dróg, powoduje dość duże perturbacje.
Przewodniczący Rady – Do sprawy wrócimy w kwietniu na kolejnej planowanej sesji Rady.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Niektórzy z radnych i sołtysów pamiętają, jak była podejmowana uchwała dotycząca budżetu roku 2010. Przestrzegałem wówczas, prosiłem o umiar w wydatkowaniu, bo będą z tego konsekwencje w przyszłości. Podejrzewałem, że zadłużymy gminę. Pan Wójt oskarżył mnie wówczas o czarno-widzenie. Może tak. Okazałem się w części złym prorokiem. Nie chciałbym być również złym prorokiem w tym roku. Według mojej oceny proszę Państwa w tym budżecie jeszcze ciągle brakuje pieniędzy. Porównałem dochody, wydatki z lat poprzednich. Teraz jeszcze jest mniejsza subwencja. Nie chciałbym tutaj mówić o kwocie, ja mam ją wyliczoną, ale nie będę Państwu mówił. Pani Skarbnik  mówiła o 90 tysiącach, mi wyszło o wiele więcej. W każdym razie, podejmując dzisiaj tą uchwałę  zrobimy przysiad, albo rozgrzewkę przed jakąś dyscypliną a od września, może przy końcu roku rozpocznie się gimnastyka już w takim najlepszym wydaniu, gdy będziemy szukali środków w różnych działach. Podejrzewam jeszcze, że 500 tysięcy,  które Pan Wójt może zaciągnąć kredyt do tej wysokości,  będzie wykorzystywane do końca roku a budżet na przyszły rok będziemy musieli uchwalić w grudniu aby w styczniu można już było z tego kredytu krótkoterminowego korzystać żeby gmina funkcjonowała.  
             Więcej głosów w dyskusji nie było.
             Przewodniczący Rady – Myślę, że umowa społeczna została zawarta z Panem Wójtem, dotycząca nieuruchamiania środków, zatem przystąpimy do uchwalania budżetu w kształcie, jaki został nam przez Pana Wójta zaproponowany.
             Projekt uchwały budżetowej na 2011 rok przedstawił  Wiceprzewodniczący Rady poczym Przewodniczący poddał uchwałę z uwzględnieniem uwag  pod głosowanie ( 14 głosów „za” 4 wstrzymujące się ), w wyniku którego została podjęta. Uchwała Nr V/13/2011 w sprawie uchwalenia budżetu gminy na 2011 rok stanowi załącznik nr 12 do niniejszego protokołu.
 
             Przewodniczący Rady podkreślił, że integralną część uchwalonego budżetu stanowi Wieloletnia Prognoza Finansowa Gminy Drzycim na lata 2011-2021 poczym udzielił głosu Pani Majewskiej.
 
Pani Sabina Majewska – Wieloletnia Prognoza Finansowa dla gminy, to jest coś nowego, co wchodzi w roku 2011. Wcześniej załączniki znajdujące się w tej Wieloletniej Prognozie Finansowej, były załącznikami uchwały budżetowej. W tej chwili jest tylko jedna zmiana dotycząca roku 2011, bo musieliśmy urealnić po stronie dochodów i wydatków kwoty, które przyjęliście Państwo dzisiaj w uchwale budżetowej.
            Pytań i uwag nie wniesiono.
            Projekt uchwały przedstawił Wiceprzewodniczący Rady Gminy.
             Poddana pod głosowanie Uchwała Nr V/14/2001 w sprawie uchwalenia Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Drzycim na lata 2011-2021 została przez Radę Gminy podjęta, przy jednym głosie wstrzymującym się. Uchwała stanowi załącznik nr 13 do protokołu.
 
Ad. 13.
 
         Pan Wójt wyjaśnił, że sprawozdanie z realizacji uchwał podjętych przez Radę Gminy w roku ubiegłym zostało sporządzone zgodnie z wolą Rady. Podsumował, że podjętych zostało w roku minionym 69 uchwał, w tym 4, które nie zostały zrealizowane ( przyczyna podana w objaśnieniu – załącznik nr 14 do protokołu ).
          Zapytań do sprawozdania nie wniesiono.
 
Ad. 14.
 
Radna p. Wanda Wyłupska – Na posiedzeniu Komisji ds. Rolnictwa padło pytanie, czy jest odprowadzany podatek od sprywatyzowanego ośrodka zdrowia. Czy Pan Wójt już się zorientował w tym temacie?
Pani Sabina Majewska – Zgodnie z uchwałą, jaką podjęliście Państwo w ubiegłym roku odnośnie stawek podatku od nieruchomości nie ma już zwolnienia dla służby zdrowia na rok 2011.  W związku z tym, że zwolnienie było do roku 2010, do końca grudnia, żadna służba zdrowia ( publiczna i niepubliczna ) nie musiała podatku płacić. W związku ze zmianą uchwały na rok bieżący służba zdrowia podatki będzie płaciła, zgodnie z Państwa uchwałą. Dobrowolnie na tą chwilę nie złożono deklaracji podatkowych a taki obowiązek na każdym podatniku spoczywa. Pracownik zajmujący się podatkami wystąpił do podmiotów, które są w budynku przychodni, o złożenie stosownych deklaracji. 
Radny p. Tadeusz Kaszubowski – Panie Wójcie mówił Pan, że w okresie między sesjami nie ma żadnych inwestycji. Na boisku cały czas idzie inwestycja, czy to jest prawda, czy nieprawda?
Wójt – Jeżeli ja mówię w swoim sprawozdaniu, to znaczy, że inwestycja nie jest zakończona. Można powiedzieć, że ona trwa, ale jest sezon martwy. Wykonawca, jak Państwo wiecie ma spore opóźnienia, wykonuje pewne prace, nie wiem, czy to jest wymiatanie śniegu, czy cokolwiek innego, bo nie wiem, jakie prace budowlane, w tych warunkach można prowadzić, on to robi na własną odpowiedzialność i ja nie rozliczam go, czy jest on na placu budowy, czy nie. Dla mnie ta inwestycja jest niezakończona a jednocześnie nierozliczona.    
Radny p. Tadeusz Kaszubowski – W grudniu mówił Pan, że powinien do końca roku obiekt być zamknięty i rozliczony. Z danym wykonawcą chciał Pan rozwiązać umowę. Nie wiemy, czy Pan to zrobił, protokół odbioru na pewno etapowy był. My, jako radni nie wiemy nic.  Obiekt nie jest zamknięty, dach kładą w takim mrozie. Nie wiem, jak to będzie trzymać, jak to później będzie? Mnie to razi, że w takim mrozie jest takie coś robione.
Pani Maria Majewska Kierownik Referatu Infrastruktury i Rozwoju Gospodarczego – Państwo wiedzą, że od dłuższego czasu z realizacją tej inwestycji są duże problemy i z tym wykonawcą, który został wybrany w drodze przetargu nieograniczonego zgodnie z kryteriami, które nas obowiązywały. Rzeczywiście ta robota nie jest zakończona. Te roboty, o których mówimy, czyli stan surowy otwarty. Pozostałych prac, które były przewidziane w tym przetargu on nie będzie już wykonywał, ponieważ te pozostałe prace zostały od niego przejęte i będą przedmiotem nowego przetargu i będzie wybierany nowy wykonawca. Natomiast ten stan surowy, otwarty budynku miał być rzeczywiście już w grudniu zrobiony. Nie mamy siły na wykonawcę, robi tak, jak robi. Cały czas robi. Tam są cały czas ludzie, to są jego koszty, nie nasze. To już nie rodzi żadnych kosztów dla gminy. Dzisiaj był u mnie znowu wykonawca i obiecał, a obiecał wiele razy, że już nawet mówić nie mogę o tym bez emocji, że do jutra do godzin południowych będzie dach skończony. Mamy na to zadanie inspektora nadzoru, który czuwa nad prawidłowością wykonania tych prac, więc położenie paroprzepuszczalnej folii oraz położenie blachy nie powoduje żadnego zagrożenia dla dalszych etapów tej budowy. Warunki pogodowe nie wpływają niekorzystnie na to. Mogą kłaść nawet w mrozie, to na swoją odpowiedzialność, ale nie rodzi to kosztów dla gminy.
Przewodniczący Rady – Za co my, jako gmina zapłaciliśmy w grudniu?
Pani Maria Majewska – Zapłaciliśmy za ten stan surowy otwarty. Zapłaciliśmy dlatego, że chcieliśmy pozyskać chociaż część pieniędzy od Marszałka, bo Marszałek zamyka rokiem kalendarzowym swoje dotacje i rozliczanie z gminami. My, żeby pozyskać zagwarantowane umową te 20% dofinansowania na tą budowę, musieliśmy z takim wyprzedzeniem to zrobić. Zapłaciliśmy mu ostatniego dnia grudnia, nie chcieliśmy zrobić tego wcześniej, ale sytuacja nas tak przymusiła. W każdym razie szansa jest, że jutro do południa zakończą się te prace.
Radny p. Tadeusz Kaszubowski – Nieprawdą jest, że mróz nie wpływa na kładzenie blacho-dachówki i folii, bo folia przy 20-sto stopniowym mrozie pęka, a wkręty powodują na lakierze odpryski. Będzie w tych miejscach wychodzić rdza.
Pani Maria Majewska – Ja nie powiedziałam tego z pozycji fachowca, tylko powtórzyłam to, co mi powiedział inspektor nadzoru. My na to zadanie mamy inspektora nadzoru. Jeżeli rzeczywiście będą jakieś uchybienia z tytułu braku nadzoru, będziemy to egzekwować również od inspektora nadzoru.
Radna p. Elżbieta Babińska – Czy wykonawca za nieterminowe wywiązanie się z wykonywanych prac płaci jakieś zobowiązania do Urzędu Gminy?
Pani Maria Majewska – Jeszcze nie, dlatego, że czekamy żeby nam ten dach skończył, bo jak teraz jeszcze naliczymy mu odsetki to możemy się wcale nie doczekać położenia tego dachu. Umowa obowiązuje i kara nie musi być na następny dzień po zakończeniu budowy naliczana. Umowa ma swoją moc i naliczanie tej kary wcale nie musi być na następny dzień. To na pewno jeszcze nastąpi.
Przewodniczący Rady – Czy myśmy za ten dach na koniec grudnia zapłacili, czy ten dach to jest dodatkowa robota?
Pani Maria Majewska – To nie jest dodatkowa robota. Blacho-dachówka jest już wliczona.
Przewodniczący Rady – To jak można podpisać protokół odbioru robót i zapłacić faktury za roboty, które nie zostały zrobione? Ja tego nie rozumiem.
Pani Maria Majewska – Panie Przewodniczący wiele rzeczy jest takich, które ciężko zrozumieć, ale Pan, jako samorządowiec, wiedzący - było to pewne ryzyko.
Wiceprzewodniczący Rady p. Dariusz Podlejski – Nie wiem, jak to jest w zgodności z prawem? Jeżeli patrzymy na tą sytuację, o której Wy tu Państwo mówicie, to jest to fałszowanie dokumentacji, bo podpisuje się odbiór robót, które nie są zrobione. Płaci się pieniądze za coś, co nie jest zrobione. Ja myślę, że w tym przypadku całością tej inwestycji powinna się zająć Komisja Rewizyjna, która w swoim planie ma kontrole i wnioskuję teraz właśnie o to żeby przystąpiła do pracy.
Radny p. Tadeusz Kaszubowski – Ja proponuję żeby dzisiaj, ksero protokołu odbioru, umowę, warunki przetargowe i dziś były dostarczone Przewodniczącemu Komisji Rewizyjnej.
Radny p. Edmund Szymczak – Komisja Rewizyjna może pracować na określonych zasadach. Potrzeba trochę czasu żeby uprzedzić o kontroli żeby te wszystkie dokumenty przygotować. To wymaga trochę czasu. Taką kontrolę uzgodniliśmy i będzie w drugim tygodniu marca. Paradoks polega na jednym. Urząd musiał wydać pieniądze żeby dostać dotację. Czy ta usługa była wykonana, czy nie, to jest osobny temat do dyskusji. Zasada jest jedna. Jak zapłacicie i pokażecie fakturę, to jest dotacja. Jak tego nie zrobicie nie dostaniecie dotacji i te pieniądze mogą przepaść. Należy zajrzeć, jak ta umowa została skonstruowana, w jaki sposób naliczać kary żeby wrócić do tematu.  Jeżeli jestem przy głosie ostatnio nie przedstawiłem sprawozdania z działalności Komisji Rewizyjnej za miniony rok, to przedstawię. ( Odczytane sprawozdanie stanowi załącznik nr 19 do protokołu. ) 
 
Pani Sabina Majewska – Dla uzupełnienia wypowiedzi Pani Majewskiej chciałabym powiedzieć, że wykonawca wraz z fakturą złożył zobowiązanie, że do końca marca tego roku, ten dach położy.
Przewodniczący  Rady – Sprawą zajmie się Komisja Rewizyjna i mam nadzieję, że wszystkie wątpliwości zostaną rozwiane.
          Następnie Przewodniczący Rady dokonał przekazania na ręce Przewodniczącej Komisji ds. Kultury, Oświaty, Zdrowia, Spraw Socjalnych, Bezpieczeństwa Publicznego i Ochrony Przeciwpożarowej  wniosków klubów sportowych Olimpia i Korona oraz Klubu Jeździeckiego „Czarna Podkowa” w sprawie utworzenia Gminnej Rady Działalności Pożytku Publicznego.
 
Ad. 15.
 
        Wójt wyjaśnił, że Przewodniczący Rady, na złożoną interpelację otrzyma odpowiedź pisemną.
 
Ad. 16.
 
Radna p. Elżbieta Babińska – Na stronie BIP nie otwierają się załączniki. Wnioskuję, aby te załączniki się otwierały, żeby były one czytelne i można było z nich korzystać.
         Przewodniczący Rady – To jest pytanie do Pana Wójta. Tutaj p. Bożeny nie jesteśmy w stanie bardziej wykorzystać niż wykorzystujemy. Myślę, że można wzmocnić działanie pana  informatyka. Odpocznie przy gazetce gminnej to może te siły przeznaczyć na BIP. Generalnie powinien być prowadzony na bieżąco. … Tych spotkań było dużo, zdajemy sobie sprawę ile było sesji i komisji. Jest tych wypowiedzi dużo. Każdy by też chciał żeby jego wypowiedź była dosyć szczegółowo i dokładnie przedstawiona, chociaż tego obowiązku nie ma, z drugiej strony p. Bożena się bardzo poczuwa i robi to dokładnie. Byłaby prośba żeby wzmocnić stanowisko Obsługi Rady, jeżeli by taka możliwość była, żeby strona BIP była na bieżąco prowadzona.
 
        Następnie, głos zabrał goszczący na sesji Wiceprzewodniczący Rady Powiatu p. Tadeusz Gajewski. Wystąpienie p. Tadeusza Gajewskiego stanowi załącznik nr 20 do niniejszego protokołu.
 
Radny p. Jerzy Krüger – Czy Pan Przewodniczący dysponuje informacją, że radni gdzieś się zbierają, czy powstał jakiś nieformalny klub, czy odbywają się spotkania większości Rady, czy może sesje Rady Gminy odbywają się dwuetapowo. Pytam Pana Przewodniczącego, jako organizatora pracy Rady, czy takie spotkania mają miejsce? Czy Przewodniczący coś wie na temat takich spotkań?
Przewodniczący Rady – Żadne spotkania nie odbywają się w świetlicach wiejskich. Jeżeli się spotykamy przy kawie w prywatnych domach, to jest to chyba nasz przywilej. To jest mój problem, kogo ja zapraszam do domu. To jest moja sprawa prywatna. Generalnie, jeżeli chodzi o spotkania w świetlicach gminnych, czy wiejskich, ja w takich spotkaniach nie brałem udziału. Nie jest tajemnicą, że się znamy, towarzysko w jakiś sposób się spotykamy z tym, że na pewno nie w obiektach użyteczności publicznej.
Radny p. Tadeusz Adrych – Wracam do tej nieszczęsnej szkoły. Jaka subwencja jest przeznaczona na jednego ucznia?
Wójt – Tu chodzi pewnie o to, gdyby powstała szkoła niepubliczna, to jakie środki mogłyby być przeznaczone na działalność tej szkoły? Subwencja to jedno, a środki, które mogłyby być przeznaczone to jest inna kwota. Jeżeli mówimy o tym, w jaki sposób niepubliczna szkoła mogłaby funkcjonować to musimy uśrednić kwotę wydawaną na dziecko na terenie gminy w szkole publicznej. Jeżeli w szkole w Drzycimiu wychodzi jakaś kwota, która jest wydatkowana na to dziecko, to taką samą kwotę ma prawo otrzymać na dziecko szkoła niepubliczna w tej samej gminie. Tutaj nie mówimy dokładnie o subwencji tylko o kwocie. Wiemy, że 7,5 tys. złotych jest w szkole w Drzycimiu, przyjmujemy taką  wartość. Była ona podana w uchwale, która rozpoczyna proces likwidacji szkoły i na chwilę obecną musimy taką kwotę przyjmować, czyli 7.500 złotych, to są środki wydawane przez gminę na rzecz jednego dziecka w szkole publicznej i taka sama kwota musi być wydatkowana w szkole niepublicznej. Zmniejsza to wydatki gminy o tę różnicę, która wynosiła ok. 3 tysięcy.
Przewodniczący Rady – Jaka jest subwencja na jedno dziecko?
Pani Sabina Majewska – Patrząc na kwotę subwencji, jaką mamy uzyskać w tym roku, licząc dzieci, które są w tej chwili, wychodzi mi subwencja w granicach 7 tysięcy nie licząc utrzymania stołówki i nie licząc kosztów dowozu. Oczywiście nie licząc przedszkola i zerówki, bo to nie jest objęte subwencją.
Przewodniczący Rady – Powiat jest w stanie zaoszczędzić na subwencji. Część niewykorzystana może być nawet przekazana na inne cele. Powiat nie dokłada do oświaty, chyba, że chce, bo są jakieś większe inwestycje. Generalnie bieżące utrzymanie mieści się w subwencji. Wynika to z jednej prostej sprawy. Średnia ilość dzieci w klasach w powiecie jest powyżej 24. U siostry w szkole jest klasa 30 dzieci, to jest prawie cała szkoła w Sierosławiu w jednej klasie. Wtedy subwencja wystarcza. O to idzie cała wojna, nie o to, że my jesteśmy złośliwi, tylko chodzi o to, że w ten sposób nalicza się subwencję i subwencja wtedy wystarcza. W taki sposób Powiat jest w stanie zaoszczędzić na subwencji oświatowej i stać go jeszcze na robienie inwestycji, właśnie z pieniędzy subwencji, ewentualnie dodatkowych środków, czy z powiatowych funduszy, czy jakichkolwiek innych funduszy europejskich. Ma po prostu Powiat na udział własny. Możemy dyskutować nad jakością, nad wszystkim, mam nadzieję, że ta dyskusja się nie skończy i przeniesie później na Komisje. Nie kończy się ta dyskusja na temat szkoły dzisiaj, tylko ta dyskusja się dopiero zaczyna. Dopiero teraz te wyliczenia wszystkie można i trzeba robić żeby świadomie tą decyzję podjąć. Nikt nie będzie ani mi, ani Państwu zabraniał dostępu do finansów, czy do informacji dotyczących finansowania gminy. Polityka finansowa gminy jest jawna. Każdy radny ma prawo i obowiązek zapytać ile kosztuje dziecko w szkole, jak te wszystkie sprawy wyglądają, jakie koszty dowozu i wszystkich innych spraw. Te sprawy są jawne. Każdy z ulicy może przyjść, nie musi być radnym. Tak, że o tych sprawach można i należy na najbliższych Komisjach do kwietniowej sesji rozmawiać.
Wójt – Ta subwencja w naszym przypadku w tej chwili, to jest połowa tego, co dokłada gmina. Gmina dokłada drugą połowę do utrzymania dzieci. Obojętnie, czy to jest dziecko w Drzycimiu, w Gródku, czy w Sierosławiu. Ilość, dzieci, która jest w Sierosławiu wielkiej różnicy w tej subwencji nam nie poczyni. To, co Pan Przewodniczący mówi na temat Starostwa, to jest rzecz dość ciekawa a z drugiej strony nieporównywalna, bo wszystkie gminy dokładają mniej więcej tyle, co my.
Radna p. Elżbieta Babińska – Chciałabym prosić o uściślenie. Czy subwencja wynosi 7 tysięcy na dziecko, czy ta subwencja wynosi 7,5 tysiąca tak, jak jest w tej chwili w Szkole Podstawowej w Drzycimiu?  Tu są takie rozbieżności. To znaczy, że subwencja w Drzycimiu też niejako nie wystarcza na utrzymanie jednego dziecka?
Wójt – Ta kwota 7, czy 7,5 aż tak bardzo się nie różni. Próbuję wyjaśnić metodykę tego naliczania. Subwencja na dziecko w naszej gminie wynosi 7 tysięcy obliczając bardzo pobieżnie bez wszystkich kosztów, gdzie dojazdy, to też spory wydatek. Subwencja nie wystarcza w całości na utrzymanie dziecka w szkole podstawowej i w gimnazjum również. Żadnej gminie z tych, które ja znam nie wystarcza subwencja ta, która jest z Ministerstwa. Jest czas na to żeby wszystko przeliczyć dokładnie, po to żeby później podjąć decyzję ostateczną.  
Przewodniczący Rady – Na koszty w szkole nie ma wpływu tylko ilość dzieci, tak samo klas w szkole, czy oddziałów, tylko właśnie również ważące koszty. Generalnie te koszty są gdzieś indziej. Nauczanie indywidualne tj. prawie pół szkoły. Należałoby przeprowadzić akcję informacyjną wśród rodziców. Dzieci mają orzeczenia i nie idą do szkoły specjalnej w Świeciu. I to jest tragedia w tym momencie dla nas. Dziesięcioro dzieci tj. np. po 10 godzin tj. 50 godzin, to są trzy etaty nauczycielskie, tj. 150 tys. złotych.  Wtedy szkoła w Drzycimiu nie jest w stanie zmieścić się w subwencji. 30 dzieci w klasie np. tak, ale nauczanie indywidualne rozkłada sprawę. Tych kosztów w oświacie, nad którymi zapanować nie można, jest wiele. Tak Pan Wójt, jak i ja tak samo poprzednio i Pani Sabina Majewska wiele godzin spędziliśmy nad regulaminami organizacyjnymi i nad siatką godzin, tak że wiele środków, które są wydatkowane, przechodzą między palcami i nie mamy na nie sposobu i siły. Można przeciwdziałać tą akcją informacyjną. Nawet zawieść ich do Świecia do szkoły. Szkoła specjalna mogłaby przyjąć więcej dzieci, nawet by chciała, bo wtedy też dostają subwencję na to dziecko i uzupełniliby sobie ilości dzieci w klasach, ale rodzice? Też dowozimy dzieci do szkoły specjalnej, też ponosimy koszty. To też są pieniądze i to wcale nie takie małe.
Pani Sabina Majewska - Do Świecia jeździ już więcej dzieci aniżeli w roku ubiegłym. Od września na tą chwilę mały pełen autobus dzieci, które nie wybrały się do naszego Publicznego Gimnazjum ( z orzeczeniami ), poszły do Świecia. Tak, że w gimnazjum już nauczania specjalnego nie ma. Natomiast są też dzieci ze szkoły podstawowej, których rodzice zdecydowali, że poszły do Świecia i bardzo sobie chwalą. Podejrzewam, że te wieści już się roznoszą w szkole, bo nie musimy nikogo namawiać i było to źle widziane ze strony dyrekcji.
Radna p. Elżbieta Chróścińska -  I tak nie zaoszczędzicie na tej szkole. Bardzo mi przykro powiedzieć, że pani nauczycielka za zamknięciem szkoły rękę podnosi. To jest naprawdę bardzo przykre żeby nauczyciel był za zamknięciem szkoły.
Radna p. Alicja Rehmus – Nie będę mówiła, że jest mi przykro, chociaż jest, bo decyzja zamknięcia jakiejkolwiek placówki dla każdego człowieka, nie tylko dla nauczyciela, to jest bardzo trudna decyzja i podjęcie takiej decyzji na pewno nie wypada nikomu z rękawa. Taka decyzja jest okupiona wieloma przemyśleniami i powiem szczerze, że wieloma nieprzespanymi nocami. Uważam, że to oskarżenie w moim kierunku jest nie na miejscu.
Radna p. Elżbieta Chróścińska – W czwartek o godz. 18-tej w szkole w Sierosławiu jest zebranie i zapraszam wszystkich radnych, którzy głosowali, że nie ma być szkoły. Zobaczymy, kto przyjedzie.  
Wójt – Zbliżają się wybory sołtysów. Skoro jest budżet uchwalony, jest pora, aby zająć się wyborami sołtysów. Planuję ogłosić zebrania wiejskie pod koniec marca – początek kwietnia. Wyznaczę terminy. Będę starał się żeby godzina była odpowiednia. Myślę, że 18-ta, to będzie dobra godzina. Proszę Państwa radnych, sołtysów o rozpoczęcie kampanii wyborczej.
Przewodniczący Rady – Chciałbym być o tych zebraniach poinformowany, ponieważ chciałbym brać w każdym z nich udział.
 
Ad. 17.
 
           Po wyczerpaniu głosów w „Wolnych wnioskach i zapytaniach” Przewodniczący Rady uznał V sesję Rady Gminy za zamkniętą.
 
 
                                                                        Przewodniczący Rady Gminy
 
                                                                                  Józef Gawrych
 
 
Uwaga: Opinie Komisji Rady do materiałów na sesję oraz Gminnej Rady Sportu( do projektu budżetu gminy na 2011 roku ) stanowią załączniki nr 15, 16, 17 i 18.
Sprawozdanie z działalności Komisji Rewizyjnej za 2010 rok, przedstawione przez obecnego Przewodniczącego tej Komisji w punkcie „Sprawy bieżące,” stanowi załącznik nr 19.


Załącznik nr 1 (110kB) pdf

Załącznik nr 2 (119kB) pdf

Załącznik nr 3 (225kB) pdf

Załącznik nr 4 (501kB) pdf

Załącznik nr 5 (132kB) pdf

Załącznik nr 6 (309kB) pdf

Załącznik nr 7

Załącznik nr 8 (162kB) pdf

Załącznik nr 9

Załącznik nr 10

Załącznik nr 11

Załącznik nr 12

Załącznik nr 13

Załącznik nr 14 (2728kB) pdf

Załącznik nr 15 (178kB) pdf

Załącznik nr 16 (271kB) pdf

Załącznik nr 17 (269kB) pdf

Załącznik nr 18 (77kB) pdf

Załącznik nr 19 (170kB) pdf

metryczka


Wytworzył: Inspektor ds. Obsługi Rady Bożena Szajerka (14 marca 2011)
Opublikował: Bożena Szajerka (14 marca 2011, 13:06:22)

Ostatnia zmiana: Jacek Szopiński (9 lutego 2012, 08:41:48)
Zmieniono: dodanie załączników

rejestr zmian tej informacji »


Liczba odsłon: 1237