Protokół z przebiegu XXXI sesji Rady Gminy odbytej w dniu 11 marca 2010 roku


 
 
 
 
                                              PROTOKÓŁ Nr XXXI/2010
                              z przebiegu XXXI sesji Rady Gminy w Drzycimiu
                                 sporządzony na podstawie  zapisu video.
 
                                   odbytej w dniu  11 marca  2010 roku
 
otwartej o godz. 1300
zamkniętej o godz. 1850.
 
W sesji udział wzięło 15 radnych.
 
Spoza Rady w sesji uczestniczyły następujące osoby:
 
1/ p. Waldemar Moczyński – Wójt Gminy,
2/ p. Grażyna Sośnicka – Sekretarz Gminy,
3/ p. Bogusława Radzikowska – Skarbnik Gminy,
4/ p. Maria Majewska – Kierownik Referatu Infrastruktury i Rozwoju Gospodarczego w Urzędzie Gminy,
5/ p. Joanna Sawińska – Referent ds. Planowania Przestrzennego i Gospodarowania Mieniem Komunalnym,
sołtysi z terenu gminy,
oraz zaproszeni goście:
           p. Henryk Doliwka -  Dyrektor Gminnej Przychodni w Drzycimiu, 
           p. Izabela Grzegorz -  Kierownik Biblioteki Publicznej w Drzycimiu, 
           p. Sławomir Zawadzki  – Dyrektor  Świetlicy Gminnej w Drzycimiu.    
 
Obradom przewodniczyła: p. Elżbieta Babińska – Przewodnicząca Rady Gminy.
 
Protokolant obrad: Inspektor ds. Obsługi Rady Bożena Szajerka.
 
Porządek obrad:
1.     Otwarcie sesji.
2.     Stwierdzenie quorum.
3.     Przyjęcie protokołu z przebiegu XXX sesji Rady Gminy.
4.     Przyjęcie porządku obrad.
5.     Informacja Wójta Gminy z działalności w okresie międzysesyjnym.
6.     Składanie interpelacji.
7.     Informacja z przebiegu restrukturyzacji Gminnej Przychodni w Drzycimiu.
8.     Analiza działalności instytucji kultury:
a)     Biblioteki Publicznej w Drzycimiu,
b)    Świetlicy Gminnej w Drzycimiu.
9.     Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na nabycie nieruchomości położonej w miejscowości Gacki.
10.   Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na nabycie nieruchomości położonej w miejscowości Gródek.
11.   Pdjęcie uchwały w sprawie nieodpłatnego nabycia na rzecz gminy nieruchomości stanowiących własność Nadleśnictwa Dąbrowa z przeznaczeniem pod drogę.
12.   Podjęcie uchwały w sprawie nadania nazw ulic w miejscowości Drzycim i w miejscowości Gródek. 
13.   Podjęcie uchwały w sprawie przystąpienia do opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w miejscowości Krakówek.
14.   Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na wyodrębnienie funduszu sołeckiego w roku 2011.
15.   Podjęcie uchwały w sprawie wygaśnięcia mandatu radnego.  
16.   Powołanie doraźnej komisji do spraw dokonania kontroli udzielania zamówień publicznych w 2009 roku, których wartość nie przekraczała wyrażonych w złotych 14 000 euro.
17.   Wprowadzenie zmian do budżetu gminy na 2010 rok.
18.   Odpowiedzi na interpelacje.
19.   Wolne wnioski i zapytania.
20.   Zamknięcie obrad.
 
Przebieg obrad:
 
Ad. 1.
 
         Przewodnicząca Rady otworzyła obrady XXXI sesji Rady Gminy w Drzycimiu. Powitała zgromadzonych radnych, zaproszonych do udziału w obradach gości, p. Wójta, sołtysów i pracowników Urzędu Gminy poczym zwróciła się do sołtysów: „W związku z tym, że przypada dzisiaj szczególny dzień – Dzień Sołtysa, chciałabym wszystkim Państwu sołtysom i sołtyskom złożyć najserdeczniejsze życzenia wszystkiego najlepszego w ich pracy, społecznego działania na rzecz gminy, jak również wszystkiego najlepszego w życiu osobistym.”
 
Ad. 2.
 
         Przewodnicząca Rady stwierdziła, że zgodnie z listą obecności w sesji uczestniczą wszyscy radni na skład ustawowy 15. Wobec powyższego Rada może obradować i podejmować prawomocne decyzje.  
Lista obecności radnych stanowi załącznik nr 1 do niniejszego protokołu, lista obecności sołtysów stanowi załącznik nr 2 do niniejszego protokołu. Lista obecności osób zaproszonych do udziału w obradach stanowi załącznik nr 3 do protokołu.

Ad. 3.
 
         Pani Przewodnicząca stwierdziła, że do protokołu z przebiegu XXX sesji Rady Gminy uwag nie wniesiono. Protokół poddany pod głosowanie został przez Radę przyjęty, przy jednym głosie wstrzymującym się.  
 
Ad. 4.   
 
        Do zaplanowanego porządku obrad XXXI sesji Rady Gminy uwag nie wniesiono.
         
Radny p. Dariusz Podlejski – W ostatnim czasie ukazała się na terenie naszej gminy gazetka Rozmaitości – Gmina Drzycim. W związku z tym, że są podstawy do tego by taka gazeta była wydawana, a podstawa tego wydawania jest uchwałą, która powinna być przyjęta przez Radę Gminy na podstawie art. 18 ustawy o samorządzie gminnym, proponuje wnieść do porządku obrad punkt pod tytułem „Informacja w temacie wydawania gazetki lokalnej „Rozmaitości.””  Proponuje, by to był punkt 17 porządku obrad.
Przewodnicząca Rady – czy jeszcze jakieś uwagi odnośnie porządku obrad?
Radny p. Jerzy Krüger – Kto miałby przedstawić tą informację?
Radny p. Dariusz Podlejski – Ja chciałbym przedstawić wstęp do tematu, wywołać dyskusję. Będą na pewno pytania do Wójta. Udzieli on odpowiedzi. Myślę, że tak mogłoby to wyglądać.
        Zaproponowane zmiany, zostały przez Radę, zaakceptowane w następującym wyniku głosowania: 12 głosów za, 1 przeciwny, 2 wstrzymujące się.
 
Porządek obrad po zmianach:
 
1.     Otwarcie sesji.
2.     Stwierdzenie quorum.
3.     Przyjęcie protokołu z przebiegu XXX sesji Rady Gminy.
4.     Przyjęcie porządku obrad.
5.     Informacja Wójta Gminy z działalności w okresie międzysesyjnym.
6.     Składanie interpelacji.
7.     Informacja z przebiegu restrukturyzacji Gminnej Przychodni w Drzycimiu.
8.     Analiza działalności instytucji kultury:
a)     Biblioteki Publicznej w Drzycimiu,
b)     Świetlicy Gminnej w Drzycimiu.
9.     Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na nabycie nieruchomości położonej w miejscowości Gacki.
10.  Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na nabycie nieruchomości położonej w miejscowości Gródek.
11.  Podjęcie uchwały w sprawie nieodpłatnego nabycia na rzecz gminy nieruchomości stanowiących własność Nadleśnictwa Dąbrowa z przeznaczeniem pod drogę.
12.  Podjęcie uchwały w sprawie nadania nazw ulic w miejscowości Drzycim i w miejscowości Gródek.  
13.  Podjęcie uchwały w sprawie przystąpienia do opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w miejscowości Krakówek.
14.  Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na wyodrębnienie funduszu sołeckiego w roku 2011.
15.  Podjęcie uchwały w sprawie wygaśnięcia mandatu radnego  
16.  Powołanie doraźnej komisji do spraw dokonania kontroli udzielania zamówień publicznych w 2009 roku, których wartość nie przekraczała wyrażonych w złotych 14.000 euro.
17.  Informacja w temacie wydawania gazetki lokalnej „Rozmaitości.”
18.  Wprowadzenie zmian do budżetu gminy na 2010 rok.
19.  Odpowiedzi na interpelacje.
20.  Wolne wnioski i zapytania.
21.  Zamknięcie obrad.
 
Ad. 5.
 
Wójt zapoznał zebranych z informacją z działalności w okresie międzysesyjnym.  
Informacja z zakresu realizacji zadań przez Referat Infrastruktury i Rozwoju Gospodarczego w okresie od   28.01.2010 r. do 10.03.2010 r.
Inwestycje i remonty: W okresie, który obejmuje informacja zostały poczynione działania zmierzające do rozpoczęcia, w sprzyjających warunkach pogodowych, robót budowlanych następujących inwestycji:
1.     Rozbudowa budynku użyteczności publicznej ( świetlicy remizy straży pożarnej) na działce nr 34/3 w Sierosławiu.
Zakres rozbudowy:
-         budowa wiatrołapu,
-         rozbudowa pomieszczeń sanitarnych z modernizacją istniejącego węzła sanitarnego,
-         dostosowanie pomieszczenia gospodarczego na sprzęt porządkowy,
-         modernizacja kuchni,
-         montaż wentylatorów w świetlicy.
 
W dniu 09.03.2010 roku została podpisana umowa z Wykonawcą - Firma Porządkowo Remontowa KOMPLEX K.B. ul. Wielkie Garbary 12/1 w Toruniu. Wykonawca został wyłoniony w drodze przetargu nieograniczonego. Termin wykonania robót - od dnia podpisania umowy do dnia 31.07.2010 r. Wartość przetargowa zadania 52.411,632 zł brutto.
Gmina złożyła wniosek na dofinansowanie tego zadania ze środków Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2012 Oś4, LEADER działanie 413 „Wdrażanie lokalnych strategii rozwoju”. Wniosek został zakwalifikowany jako spełniający kryteria wynikające z Lokalnej Strategii Rozwoju Gmin Powiatu Świeckiego. Oczekujemy na dalsze oceny wniosku. Spodziewana wysokość dofinansowania 75% wartości netto kosztów kwalifikowalnych zadania.
 
2.       Budowa wielozadaniowych boisk sportowych w Drzycimiu – budowa budynku zaplecza sportowego oraz instalacji elektrycznej i sanitarnej.
     Zakres robót budowlanych do wykonania w roku 2010 to:
-         budowa budynku zaplecza sportowego
-         instalacje elektryczne wewnętrzne
-         instalacje oświetleniowe zewnętrzne
-         instalacje sanitarne wewnętrzne
-         instalacje wod-kan, i c.o.
W dniu 08.03.2010 została podpisana umowa z Wykonawcą Firma INTER-INVEST Świecie sp. z o.o. ul. Wojska Polskiego 7a 86-100 Świecie.
Termin wykonania - od dnia podpisania umowy do dnia 30.10.2010r.
Wartość wykonania robót budowlanych 525.013,60 zł brutto. Wykonawca został wyłoniony w drodze przetargu nieograniczonego. Na pokrycie kosztów wykonania zadania w roku 2010 Gmina otrzymała dofinansowanie w kwocie 200.000,00 zł z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013  Oś 3 Działanie: 312, 322, 323 Odnowa i rozwój wsi. Ponadto zadanie otrzymało dofinansowanie Marszałka Województwa Kujawsko – Pomorskiego w wysokości 200.000,00 zł. na pokrycie kosztów zadania w roku 2010.
          
Remonty.
 
1.     Wymiana na energooszczędny agregatu pompowego studni głębinowej w stacji uzdatniania wody w Gródku. Wartość zadania 5.400,00 zł. Wymiany wykonał Zakład Gospodarki Komunalnej w Drzycimiu.
2.     Przebudowa układu pompowego na oczyszczalni ścieków w Drzycimiu
      Wartość 2.000,00 zł. Wykonał Zakład Gospodarki Komunalnej w Drzycimiu.
3.     Roboty doraźnie zabezpieczające pokrycie dachu Gminnej Przychodni Zdrowia w Drzycimiu oraz budynku komunalnego w Jastrzębiu ( barak), wykonał Zakład Gospodarki Komunalnej w Drzycimiu.
4.     Bieżące utrzymanie chodników w miejscowości Drzycim i Gródek w ramach zadań własnych wykonywał Zakład Gospodarki Komunalnej w Drzycimiu.
 
Utrzymanie dróg.
1. Zimowe utrzymanie dróg powiatowych. o dnia sporządzania informacji koszt odśnieżanie dróg powiatowych wyniósł   30.150,80 zł.
2. Zimowe utrzymanie dróg gminnych. Do dnia sporządzenia informacji koszt odśnieżania dróg gminnych wyniósł  78.930,02 zł.
3.     Informacja dotycząca remontu drogi powiatowej Drzycim – Plewno.
Aktualnie odbywa się przetarg nieograniczony na wyłonienie Wykonawcy robót. W dniu 8 marca 2010 r. nastąpiło otwarcie ofert. Ofertę z najniższą ceną złożyła firma SKANSKA. Obecnie trwa sprawdzanie ofert pod względem zgodności ze Specyfikacją istotnych warunków zamówienia. W najbliższym czasie inwestor przystąpi do realizacji zadania. Z informacji Dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg wynika, że prace rozpoczną się od strony Drzycimia.
4.                Informacja dotycząca możliwości przebudowy drogi gminnej - ul. Szkolna w Drzycimiu. Po dokonaniu wstępnej analizy możliwości przebudowy tej drogi wynika, że są istotne przeszkody, które nie pozwolą na uzyskanie podsta-wowych parametrów obecnie obowiązujących dla dróg klasy L lub D. Droga gminna, ulica Szkolna obecnie ma szerokość pasa drogowego 5,5m, a powinna mieć szerokość w klasie L 12m, w klasie D 10m. Możliwości poszerzenia drogi są bardzo ograniczone np. mur cmentarza przy kościele, ogrodzenia na fundamentach, budynki, a także część drogi przebiegająca w dużym zagłębieniu ( wysokie skarpy). W przypadku, gdy droga ta miałaby być alternatywną do istniejącej drogi powiatowej to szerokość pasa drogowego powinna wynosić           20 m. 
Zmiany w stanie mienia komunalnego.       
Sprzedano:
1.     Działka nr 4/5 o powierzchni 0,0202 ha położona w Jastrzębiu – Elżbieta i Janusz Klimaccy (działka wraz z istniejącą studnią głębinową)
2.     Działka nr 4/6 o powierzchni 0,0099 ha położona w Jastrzębiu – Elżbieta i Janusz Klimaccy (działka wraz z istniejącą studnią głębinową)
3.     Działka nr 4/3 o powierzchni 0,0790 ha położona w Jastrzębiu – Elżbieta i Janusz Klimaccy (działka wraz ze stacją uzdatniania wody ).
Kwota uzyskana ze sprzedaży powyższego łącznie 156.062,00 zł
 
Bezpłatne przejęcie od Agencji Nieruchomości Rolnych w Bydgoszczy:                              
 
1.     Działka nr 135/1 o powierzchni 0,2853 ha położona w Gródku,
- poprzedni właściciel: Skarb Państwa, władający Agencja Nieruchomości Rolnych w Bydgoszczy,
- wartość nieruchomości 3.937,14     otrzymana bezpłatnie
- przeznaczenie: budowa drogi dojazdowej do przyległych działek, plac zabaw.
2.     Działka nr 31/3 o powierzchni 0,9104 ha położona w Werach,
- poprzedni właściciel: Skarb Państwa, władający Agencja Nieruchomości Rolnych w Bydgoszczy,
- wartość nieruchomości: 12.563,52    otrzymana bezpłatnie,
           - przeznaczenie: utworzenie ogólnodostępnego boiska sportowego.
Realizacja zamówień publicznych. A. W podanym okresie przeprowadzono następujące postępowania o udzielenie zamówienia w trybie przetargu nieograniczonego:
 
1. Rozbudowa budynku użyteczności publicznej (świetlicy remizy straży pożarnej) na działce nr 34/3 położonej w Sierosławiu, Gmina Drzycim.
-  Postępowanie rozpoczęto dnia 29.01.2010 r.
 - Otwarcie ofert nastąpiło w dniu 15.02.2010 r.
- Dokonano wyboru oferty złożonej przez Firmę Porządkowo Remontową KOMPLEX  K.B. z siedzibą w Toruniu, ul. Wielkie Garbary 12/1 za cenę 52.411,63 zł brutto.
- Umowę podpisano w dniu 09.03.2010 r.
-  Termin wykonania zamówienia: do 31.07.2010 r.
 
2. Budowa wielozadaniowych boisk sportowych w Drzycimiu – budowa budynku zaplecza sportowego oraz instalacji elektrycznej i sanitarnej.
-  Postępowanie rozpoczęto dnia 29.01.2010 r.
-  Otwarcie ofert nastąpiło w dniu 22.02.2010 r.
-  Dokonano wyboru oferty złożonej przez Firmę INTER-INVEST Świecie sp. z o.o. z siedzibą w Świeciu, ul. Wojska Polskiego 7a za cenę 525.013,60 zł.
-  Umowę podpisano w dniu 08.03.2010 r.
-  Termin wykonania zamówienia: do 30.10.2010 r.
B. W podanym okresie wszczęto postępowanie o udzielenie zamówienia w trybie przetargu nieograniczonego na: Budowę sieci kanalizacji sanitarnej w miejscowości Jastrzębie-Drzycim.
a) Roboty budowlane obejmują budowę kanalizacji sanitarnej w miejscowości Drzycim – ulice: Kościelna, Podgórna, Szkolna oraz w miejscowości Jastrzębie z przyłączami i przepompowni ścieków wraz z rurociągami tłocznymi i zasilaniem w wodę przepompowni.
b) Postępowanie rozpoczęto dnia 04.03.2010 r.
c) Planowane otwarcie ofert jest na dzień 22.03.2010 r.
d) Termin wykonania zamówienia: do 30.10.2010 r.
C. Pozostałe zakupy, usługi oraz roboty budowlane zostały zrealizowane na podstawie art. 4 pkt 8 ustawy Prawo zamówień publicznych, jako zamówienia, których wartość nie przekracza wyrażonej w złotych równowartości 14 tys. euro, a do których zapisów ustawy nie stosuje się.
 
INFORMACJA WÓJTA GMINY Z WYDANYCH ZARZĄDZEŃ MIĘDZY SESJAMI                    w okresie od  27 stycznia  do 10 marca 2010 r.
 
           W okresie sprawozdawczym wydałem 9 zarządzeń. Trzy zarządzenia dotyczyły powołania Komisji Przetargowych do przeprowadzenia postępowań o udzielenie zamówień publicznych na następujące zadania:
1/ „Rozbudowę budynku użyteczności publicznej (świetlicy, remizy straży pożarnej ) na działce nr 34/3 położonej w Sierosławiu, gmina Drzycim.”
2/  „Budowę wielozadaniowych boisk sportowych w Drzycimiu – budowa budynku zaplecza sportowego oraz instalacji elektrycznej i sanitarnej.”
3/ „Budowę sieci kanalizacji sanitarnej w miejscowości Jastrzębie – Drzycim.”       
        Dwa zarządzenia dotyczyły powołania Komisji Przetargowych do   przeprowadzenia przetargu na sprzedaż mienia komunalnego.
 
W formie dwóch zarządzeń powołałem: 
1/ Komisję do oceny i rozpatrzenia ofert złożonych w wyniku otwartego konkursu nr 1/2010 na wykonanie zadań związanych z realizacją zadań gminy w roku 2010 przez organizacje pozarządowe oraz podmioty prowadzące działalność pożytku publicznego w sferze upowszechniania kultury fizycznej i sportu na terenie gminy Drzycim,     
 2/ Komisję do oceny i rozpatrzenia wniosków w celu udzielenia wsparcia finansowego w formie dotacji na realizację zadań z zakresu rozwoju sportu kwalifikowanego, złożonych w wyniku ogłoszenia pierwszego naboru wniosków z dnia 18 stycznia 2010 r.
        Jedno z zarządzeń dotyczyło udzielenia pełnomocnictwa Kierownikowi Zakładu Gospodarki Komunalnej do zawarcia umowy najmu na pomieszczenia w budynku mieszkalno-użytkowym w Drzycimiu przy ulicy Dworcowej 20.
        Ostatnie zarządzenie, z dnia 8 marca, dotyczyło ustalenia wysokości dotacji w celu udzielenia wsparcia finansowego na realizację zadań z zakresu rozwoju sportu kwalifikowanego w 2010 roku w pierwszym naborze wniosków.
 
              Przedstawiona przez Wójta informacja stanowi załącznik nr 4 do protokołu.
 
Ad. 6.
 
         Interpelacji nie złożono.
 
Ad. 7.
 
         Przewodnicząca Rady – Przechodzimy do kolejnego punku obrad                        „Informacja z przebiegu restrukturyzacji Gminnej Przychodni w Drzycimiu.”  Poproszę Pana Dyrektora placówki, na jakim etapie jest w tej chwili restrukturyzacja.
 
Pan Henryk Doliwka Dyrektor Gminnej Przychodni w Drzycimiu – Od ostatniej sesji Rady Gminy, w której brałem udział, jeżeli chodzi o zmiany, jakie zaszły w procesie restrukturyzacji to byliśmy z Panią doktor w Urzędzie Rejestrowym Urzędu Wojewódzkiego. Tam w zasadzie uzyskaliśmy taką wiadomość, że najpierw powinniśmy uaktualnić wpis, odnośnie istniejącego zakładu opieki zdrowotnej i jako Dyrektor Gminnej Przychodni, wystąpiłem o uaktualnienie takiego wpisu, wcześniej uzyskując aktualną opinię sanitarną. Wcześniej musiałem też zlecić wykonanie takiego programu dostosowawczego, który był wymagany przez Sanepid i uzyskawszy ten uaktualniony wpis publicznego zakładu opieki zdrowotnej zwróciliśmy się do gminy o podpisanie takiej wstępnej umowy na dzierżawę pomieszczeń i urządzeń Gminnej Przychodni, żeby mieć akt prawny, który umożliwi nam wystąpienie o wydanie opinii sanitarnej, już jako spółka cywilna. Wystąpiliśmy również o wydanie opinii do Państwowej Straży Pożarnej. Założyliśmy spółkę cywilną. Dokonaliśmy wpisów do ewidencji działalności gospodarczej, Pani doktor w Jeżewie, ja tutaj w gminie Drzycim. Wystąpiliśmy o wydanie nowego numeru regon dla naszej spółki. W tej chwili w zasadzie czekamy na wydanie opinii sanitarnej przez Sanepid. Z Państwowej Straży Pożarnej już posiadamy. Czekamy na wydanie numeru regon. Z kompletem wszystkich dokumentów, które są wymagane przez Urząd Rejestrowy, mamy zamiar udać się do Urzędu Wojewódzkiego i złożyć ten komplet dokumentów, który byłby sprawdzony pod względem prawidłowości, pod względem formalnym. Jeżeli te wszystkie dokumenty zostaną zaakceptowane, że nie ma żadnych braków, że nie ma żadnych przeciwwskazań do powołania niepublicznego zakładu opieki zdrowotnej, wtedy zwrócimy się do Rady Gminy w zasadzie o podjęcie dalszych działań, czyli ewentualne uchwalenie likwidacji istniejącego zakładu opieki zdrowotnej. Od tego czasu w zasadzie, będzie się liczyło trzy miesiące, które będą okresem likwidacji i powołania nowego zakładu opieki zdrowotnej. W międzyczasie, jak tu wspomniałem, zleciliśmy wykonanie programu dostosowawczego, do którego tworzony jest projekt budowlany, dotyczący przebudowy, czyli wykonania podjazdu dla niepełnosprawnych, również przebudowy wnętrza budynku Gminnej Przychodni, dróg ewakuacyjnych, które nie spełniają szerokości wejścia do wszystkich pomieszczeń. Nie wszystkie gabinety spełniają wymogi odnośnie ich wielkości. Taki projekt jest już w zasadzie na ukończeniu. Myślę, że równolegle z likwidacją i powołaniem nowego zakładu opieki zdrowotnej chcielibyśmy już przystąpić do realizacji tego programu dostosowawczego, czyli w maju, być może w czerwcu ruszyć już z tymi pracami tak żeby w miarę sprawnie i szybko się z tymi remontami uporać, bo wiadomo, że musimy funkcjonować w tym czasie. Jeżeli chodzi o finansowanie tego dostosowania pomieszczeń i budowy tego podjazdu to w zasadzie częściowo będzie to finansowane ze środków, które posiada Gminna Przychodnia, natomiast jakby różnicę tych kosztów pokryje już nowy podmiot. W tej chwili jeszcze nie mam kosztorysu tych prac, natomiast nie obciąży to dostosowanie finansowo gminy. Nie wiem, czy uda się te wszystkie formalności dokończyć do przyszłej sesji. Jeżeli tak, to być może na następnej sesji stanęłaby sprawa Gminnej Przychodni.  budowlany dotyczący przebudowy  przebudowy ego ane .czego  w Drzycimiu."
Przewodnicząca Rady – Dziękuję bardzo, czy są pytania do pana doktora? Nie widzę. W takim radzie dziękujemy za obszerną informację. Będziemy nadal monitorować, jako radni, postępowanie restrukturyzacji. Dziękujemy bardzo.
 
Ad. 8.
 
          Przewodnicząca Rady – Kolejnym punktem dzisiejszego porządku obrad jest analiza działalności kolejnej instytucji – Biblioteki Publicznej i Świetlicy Gminnej w Drzycimiu. Poproszę Panią Izę Grzegorz o przedstawienie pracy Biblioteki Publicznej w Drzycimiu oraz funkcjonowania jej.
 
Pani Izabela Grzegorz Kierownik Biblioteki Publicznej w Drzycimiu – Witam Państwa bardzo serdecznie i chciałabym podziękować za zaproszenie. Postaram się w miarę rzetelnie i sprawnie przedstawić państwu działalność biblioteki w Drzycimiu. Zacznę od tego, że w bibliotece zatrudnionych jest na dzień dzisiejszy 5 pracowników. Wyjaśnię, jakie to są etaty. Dwa pełne etaty, są to stanowiska bibliotekarza w bibliotece. Od września 2008 roku biblioteka sprawuje pieczę również nad Centrum Kształcenia w Jastrzębiu i tam jest również zatrudniona 1 osoba na pełen etat. W związku z tym, że ta osoba obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim na zastępstwo trzeba było zatrudnić jedną osobę i na 0,25 etatu zatrudniamy głównego księgowego. W roku ubiegłym, czyli 2009 biblioteka otrzymała dotację od organizatora na zakup książek w kwocie 6,5 tysiąca złotych i udało nam się pozyskać jeszcze fundusze z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na 2.169 złotych, co pozwoliło nam zakupić do biblioteki 448 książek. Głównie była to literatura beletrystyczna, ale też troszeczkę takiego księgozbioru podręcznego. W naszej bibliotece znajduje się również dokument elektroniczny, czyli są to materiały audiowizualne i dokumenty elektroniczne. Na dzień dzisiejszy jest tego 17 sztuk. Nie jest to dużo, ale staramy się pozyskiwać wartościowe, przydatne rzeczy jak encyklopedie i słowniki. Biblioteka prenumeruje czasopisma. Dla czytelników udostępniamy codzienną gazetę tj. Gazeta Pomorska, miesięcznik Claudia, tygodnik Wprost, Zdrowie i Kociewski Magazyn Regionalny. Dla pracowników - korzystamy z jednego egzemplarza  tj. Poradnik Bibliotekarza. Co roku od stycznia do grudnia każdy nowy czytelnik jest jakby na nowo rejestrowany. W roku ubiegłym zarejestrowaliśmy 436 osób. W poprzednim roku było tych osób troszeczkę więcej – 471. Myślę, że spadek ten powoduje łatwy dostęp do technologii takich, jak filmy i głównie Internet. Nasi czytelnicy mają również okazję korzystać z czytelni internetowej tzw. Ikonki oraz powstałego w 2004 roku Gminnego Centrum Informacji, w którym również znajdują się komputery i my udostępniamy młodzieży, dzieciom dostęp do Internetu. Oprócz gromadzenia zbiorów, opracowywania ich, przechowywani, przeprowadzania selekcji zbioru, prowadzimy taką działalność promocyjną. Staramy się zachęcać młodych czytelników do odwiedzania biblioteki, do pracy z książką, aby nie tylko Internet, ale i książka miała jakiś czynny udział w ich życiu. Staramy się organizować różnego rodzaju konkursy. Najczęściej są to konkursy plastyczne ze względu na to, że dzieci wykonują jakieś prace w domu i do biblioteki są przynoszone, później oceniamy. Teraz zbliżają się Święta Wielkiej Nocy, więc znowu mamy konkurs ogłoszony, na Święta Bożego Narodzenia, to są takie cykliczne konkursy. Staramy się na bieżąco upamiętniać jakieś wydarzenia poprzez organizowanie różnego rodzaju gazetek czy wystaw na Światowy Dzień Książki, Dzień Bibliotekarz, Tydzień Bibliotek. Staramy się do nas zapraszać dzieci ze szkoły, z przedszkola, którym opowiadamy, pokazujemy księgozbiór, przedstawiamy jakie warunki trzeba spełnić, żeby zostać czytelnikiem. Dzieci oglądają najładniej wydane bajki, baśnie. Poznają też takie pierwsze pojęcia, co to jest katalog, jak opracowuje się książkę, jak wypożycza się książkę, w jaki sposób poszukuje się jej na półce. Dodam, że w naszej bibliotece jest wolny dostęp do półek i każdy ma prawo podejść do półki i wybrać to, co komu pasuje. Staramy się organizować różnego rodzaju warsztaty dla mieszkańców naszej gminy. Teraz równie, mam nadzieję, że nam się to uda, z okazji Świąt Wielkiej Nocy – warsztaty rękodzielnicze. Współpracujemy z sołectwem Drzycim, z Panią sołtys Barbarą Kruczyńską. Staramy się również w miarę naszych możliwości, organizować różnego rodzaju kursy: obsługi kas fiskalnych, kurs języka angielskiego, obsługi komputera. W tym roku są też plany, zobaczymy jak to się uda, czy będą chętni. W ubiegłym roku przystąpiliśmy do programu rozwoju bibliotek „Biblioteka Plus.” Po złożeniu wniosku zostaliśmy zakwalifikowani do tego programu, ale że jako biblioteka nie posiadamy żadnej filii nie mogliśmy brać w nim udziału, jako biblioteka wiodąca. Mogliśmy jedynie przystąpić do tego programu, jako biblioteka partnerska. Naszą biblioteką wiodącą jest biblioteka w Świeciu a partnerskie stanowią biblioteki w Lnianie, Osiu i nasza. Założeniem programu było wyposażenie w sprzęt komputerowy z dostępem do Internetu. Nasza biblioteka posiada zarówno komputery, jak i stałe łącze internetowe i my z tego nie skorzystamy, ale otrzymamy aparat fotograficzny. Myślę, że nam się przyda, bo do tej pory korzystałyśmy ze swoich prywatnych aparatów.  Program pozwala na to, że możemy ubiegać się o program biblioteczny do opracowywania zbioru. Na dzień dzisiejszy został złożony wniosek w Instytucie Książki i czekamy na odpowiedź. Słuchy nas dochodzą, że prawdopodobnie zostanie to pomyślnie załatwione. W czerwcu lub lipcu możemy się spodziewać, że program zostanie w bibliotece zainstalowany. Chciałabym dodać, że w Jastrzębiu w Centrum Kształcenia również nasz pracownik angażuje się dosyć mocno razem z sołectwem Jastrzębie w sprawy organizacyjne uświetniające Dzień Kobiet, Dzień Babci, Dzień Dziadka.  Jest  tam  możliwość oglądania bajek i filmów przez dzieci. Cieszy się to sporym zainteresowaniem i myślę, że będziemy to kontynuować.
Przewodnicząca Rady – Dziękuję bardzo Pani Izabeli. Czy są jakieś pytania do Pani Kierownik? Jeżeli nie, to ja tylko spytam, proszę nam powiedzieć, czy liczba czytelników na terenie naszej gminy wzrasta, czy nie?
Pani Izabela Grzegorz – Spada i myślę, że generalnie spadek czytelnictwa odnotowywany jest we wszystkich bibliotekach. Jak jesteśmy na szkoleniu w Bydgoszczy to właśnie metodycy informują nas o danych statystycznych. Spadek ten odnotowuje się we wszystkich bibliotekach.
Przewodnicząca Rady – Dla jakich grup wiekowych zajęcia biblioteczne mają największe powodzenie?
Pani  Izabela Grzegorz – Przede wszystkim są to dzieci, te najmłodsze z klas 1-3,4. To jest ta najwyższa grupa wiekowa. Młodzież to już tylko głównie Internet i zajęcia przy komputerze.
Radna p. Janina Różycka – Chciałabym zapytać o czytelników i całą resztę korzystającą z biblioteki, bo gdyby nie było Internetu to by ta młodzież po prostu czytała. Musiałaby szukać informacji w książce.
Pani Izabela Grzegorz – Największy spadek odnotowuje się w grupie dzieci szkolnych. Jeszcze te małe dzieci przychodzą do biblioteki, ale jak tylko poznają bakcyla internetowego to w tej chwili już widzimy tą różnicę. Jeszcze na kogo możemy liczyć i czytelnicy nas nie zawodzą, to są to osoby bezrobotne. W tej grupie są tez emeryci i renciści, głównie kobiety. Troszeczkę jest studentów. W ubiegłym roku mieliśmy 14 studentów dziennych. To nie jest dużo. W naszej statystyce liczy się student studiujący dziennie. Taki mamy system liczenia. W ubiegłym roku, patrząc statystycznie, wypożyczono prawie 9 tysięcy książek. W roku poprzednim było tych wypożyczeń prawie 10 tysięcy. O tysiąc woluminów to jest duża różnica. Kiedyś młodzież korzystała jeszcze ze streszczeń, w tej chwili drukują z Internetu.
Przewodnicząca Rady – Dziękujemy bardzo za obszerne udzielenie odpowiedzi.
Radny p. Jacek Gawrych – Młodzież rzeczywiście przy tym Internecie siedzi. Ja często korzystam z Internetu, ponieważ nie stać mnie żeby założyć sobie Internet w domu, to korzystam z Internetu w Gminnym Centrum Informacji i dostać się można tylko, kiedy uczniowie są w szkole. Jak jest szkoła skończona, albo, jak są już wakacje to nawet przy dobrej, ciepłej pogodzie zamiast być na dworze to siedzą przed tymi komputerami. Rada praktyczna dla wszystkich – jeśli chcecie z komputerów GCI korzystać to sprawdźcie, czy się lekcje odbywają w tym czasie.
Radna p. Ewa Kempińska – To zapraszam do Jastrzębia, bo tam tak samo od             9-tej jest czynne Centrum i do południa jeszcze starsi przychodzą ale po południu to już nie ma możliwości.
Przewodnicząca Rady – Jeżeli nie ma więcej pytań dziękuję bardzo. Poproszę Pana Dyrektora Świetlicy Gminnej w Drzycimiu o zajęcie głosu i przedstawienie nam działalności Świetlicy Gminnej w Drzycimiu.
Dyrektor Świetlicy Gminnej p. Sławomir Zawadzki – „Świetlica Gminna w  Drzycimiu jest samorządową instytucją kultury, której organizatorem jest Gmina Drzycim. Swoją działalnością obejmuje teren całej gminy, działając w oparciu o harmonogram planowanych imprez i przyznanych na ich organizację środków finansowych. Świetlica prowadzi gospodarkę finansową na zasadach określanych w ustawie o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej. Głównym celem jest realizacja przedsięwzięć zmierzających do upowszechniania kultury i jej promocja w środowisku lokalnym. Świetlica realizuje podstawowe zadania statutowe takie jak: organizowanie urozmaiconych form edukacji kulturalnej i kształtowanie wzorów aktywnego uczestnictwa w kulturze, stwarzanie warunków umożliwiających rozwój amatorskiego ruchu artystycznego poprzez organizowanie konkursów, przeglądów, występów, spotkań i festynów, organizacja kół zainteresowań i cyklicznych spotkań, upowszechnianie dorobku i osiągnięć twórców kultury. Działalność Świetlicy Gminnej w 2009 roku przedstawiała się następująco: organizowaliśmy Konkursy muzyczne takie jak: „Śpiewaj z Nami”  -  śpiewanie z przygotowaniem wybranej piosenki,  „Szansa na Sukces” - śpiewanie losowo wybranej piosenki, „Mini Playback Show” –naśladowanie wykonawców na scenie, konkurs tańca - występy solowe i zespołowe. Organizowaliśmy konkursy plastyczne wykorzystując różne techniki (kredki, farby, węgiel, plastelinę, wyklejanki, itp.) Organizowaliśmy też spotkania okolicznościowe z okazji dnia babci, dnia kobiet, dnia matki, dnia seniora, z okazji świąt wielkanocnych, a także spotkania opłatkowe i Mikołajkowe, spotkania prozdrowotne dla mieszkańców, podczas których można było dowiedzieć się wszystkiego na temat najczęściej spotykanych dolegliwości. Omawiano choroby układu krążenia, układu kostnego, problemy związane z tarczycą i cukrzycą. Zorganizowaliśmy ,,wieczorek literacki” upowszechniając dorobek i osiągnięcia miejscowych twórców kultury.  Wysłuchaliśmy wierszy Pani Heleny Szarmach z Gródka. Odbyły się też turnieje sportowe na szczeblu gminnym, między innymi : turnieje tenisa stołowego, turniej szachowy i w warcaby stupolowe, jak co roku braliśmy udział w zbiórce podczas XVII Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wpłacając na konto fundacji Jurka Owsiaka 5 129 złotych. Zorganizowaliśmy gminny festyn rekreacyjno - sportowy, który zdecydowanie różnił się od poprzednich, ponieważ zapewniał atrakcję mieszkańcom gminy przez trzy dni. Zorganizowaliśmy kilka bali tanecznych dla dzieci młodszych: bal karnawałowy w ZPO Drzycimiu, bal w SP Sierosławiu i bal gminny w Świetlicy, inne bale to okazjonalne z okazji Dnia Dziecka, z okazji powitania wakacji lub Andrzejek. Odbyło się 10 dyskotek dla dzieci starszych, między innymi dyskoteka Walentynkowa, Andrzejkowa, z okazji Dnia Chłopaka i inne. Po dyskotekach,  uczestnicy odwożeni są wynajętym busem do sąsiednich sołectw. Zorganizowane zostały zajęcia dla dzieci podczas ferii zimowych i wakacji letnich. Świetlica Gminna współpracuje nadal z organizacjami działającymi na terenie gminy. Cyklicznie spotykają się w niej Kluby Seniora, Chór Gminno-Parafialny Cecylia, Związek Emerytów i Rencistów, Koło Nowoczesna Pani.  Bardzo dobrze układa się współpraca ze szkołami, Towarzystwem Przyjaciół Dzieci, a także Towarzystwem Rozwoju Gminy Drzycim. Sala w świetlicy udostępniana jest nieodpłatnie do wszelkiego rodzaju szkoleń i zebrań kierowanych do rolników, strażaków, krwiodawców lub pracowników  zakładów z terenu gminy. W minionym roku zakupiono na wyposażenie Świetlicy Gminnej projektor multimedialny z ekranem - 2.664 zł, grę piłkarze świetlicowe za 1.350 zł i bilard za 850 zł, a do świetlicy wiejskiej w Gródku nowe meble o wartości 1 900 zł.  W budynku świetlicy dokonano wymiany stolarki okiennej i drzwi. Łączna wartość to 13.630 zł. Wykonano też projekt rozbudowy pomieszczenia sanitarnego i gospodarczego w świetlicy, oraz przyłącza kanalizacyjnego i wymiany pokrycia dachu – koszt wykonania projektu 6.630 złotych, natomiast wg kosztorysu na tę inwestycję potrzebna jest kwota ponad 220 tys. Są to pieniążki na wymianę dachu, rozbudowę pomieszczeń sanitarnych, rozbudowę kuchni oraz wykonanie przyłącz kanalizacyjnego.
Z tego, co wiem mamy możliwość pozyskania kwoty 100 tysięcy złotych na dofinansowanie tej inwestycji. Jeżeli wszystko się uda będziemy mieli prawdopodobnie 50 % kosztów zwróconych.
 
Dyskusja:
Radny p. Jacek Gawrych – Ile lat może mieć budynek świetlicy?
Pan Sławomir Zawadzki - Pytałem babci, która ma ponad 80 lat, mówiła, że ponad 100 lat. Na początku była tam jakaś szkoła podstawowa, następnie było kino. W ubiegłym roku udało się nam w tym budynku wymienić stolarkę okienną i drzwi. To jest koszt ponad 13 tysięcy złotych. Mamy to już właśnie za sobą. Troszeczkę cieplej się zrobiło od razu, bo okna były rozpadające się.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Panie Dyrektorze, jaki był koszt organizacji letniego festynu gminnego w roku ubiegłym i ile środków na ten festyn zaplanowano w roku bieżącym?
Pan Sławomir Zawadzki – Gminny festyn rekreacyjno-sportowy, jak wspomniałem to największa impreza organizowana przez Świetlicę Gminną. W roku 2009, jak Państwo zauważyliście był to festyn trwający trzy dni. Rozpoczął się w piątek turniejami sportowymi, wędkarskimi, ogniskiem w Leśniczówce w Gródku poprzez sobotnie konkursy dla dzieci, zabawę wieczorną, taneczną trwającą aż do rana i niedzielną część artystyczną, przygotowaną przez Agencję Artystyczną z Łodzi. Niedzielna część festynu, czyli ta najbardziej pochłaniająca nasze finanse w roku ubiegłym zamknęła się w kwocie 15,5 tys. złotych. To jest scena, nagłośnienie oraz artyści. Do tego doszły koszty uboczne takie jak odprowadzenie Zaiksu w wysokości 500 złotych, przygotowanie obiadu dla osób zajmujących się montażem i obsługą sceny, bo tak było w umowie oraz dla artystów. Napoje, kawa, poczęstunek to było 15,5 tys. złotych plus te koszty czyli w granicach 16,5 – 17 tysięcy złotych ta część niedzielna. Część sobotnia w granicach 5 tysięcy złotych. To, co działo się w piątek było finansowane z pieniążków sportowych gminy, więc nie potrafię odpowiedzieć, jakie to były pieniążki. Korzystali z tego wędkarze, piłkarze. Na rok 2010, czyli bieżący na festyn gminny zaplanowałem, zacznę od tej najdroższej niedzielnej imprezy – 17 tysięcy złotych. Na festyn sobotni, kwota zbliżona – 5,5 tys. złotych. Mam już umowę podpisaną, dlatego, że miałem to w projekcie organizowanych imprez na bieżący rok, było to w planie budżetowym. Budżet nie został pomniejszony a więc nie chciałem zwlekać. Wiadomo, czym prędzej się zacznie łatwiej jest dopiąć wszystkie szczegóły. Zatem umowa jest podpisana, otrzymałem zwrot podpisanej umowy z agencją, która w tym roku w czasie niedzielnego występu będzie zajmowała się częścią artystyczną. 
Radny p. Zygmunt Wycinek – Czy w związku z tym, że chór Cecylia już w tym roku środki, które były zaplanowane, wykorzystał, czy są przewidziane jakieś dodatkowe środki, aby ten chór mógł działać w takim zakresie, w jakim zamierza?
Pan Sławomir Zawadzki – Zanim odpowiem na to pytanie pozwolę sobie powiedzieć, że w budżecie świetlicy w roku 2009 chór nie był uwzględniony a od maja ten chór działał i znalazły się środki na to, aby chór mógł wyjechać i wyjechał. Aby chór miał dyrygenta i ma tego dyrygenta do dzisiaj. I tak, jak wspomniałem wpływają wnioski jak ja planuję budżet i taki wniosek do mnie wpłynął od chórzystów. Przeznaczono 5 tysięcy na dyrygenta chóru i 1000 złotych na wyjazdy. Tak się złożyło, że w miesiącu styczniu te pieniążki na wyjazdy zostały wykorzystane, ponieważ były dwa dalekie występy, daleko od naszej miejscowości, te pieniążki niestety były wykorzystane. Pieniądze na wynagrodzenie dla dyrygenta są zapewnione i tej puli nie ruszamy. Gdyby się okazało, że jest jakiś wartościowy wyjazd dla chórzystów nie mówię, że pieniądze by się nie znalazły. Jestem w stanie z budżetu świetlicy sfinansować, ale nie chciałbym obiecać, że wszystkie wyjazdy jesteśmy w stanie pokryć, dlatego że mamy wszystkie pieniążki zaplanowane. Musimy trzymać się tego, co planujemy a nie wydawać tam gdzie potrzeba, a potem pod koniec roku na coś nam może brakować.
Przewodnicząca Rady – Dziękujemy za wyczerpujące odpowiedzi.
 
Ad. 9.
 
          Przewodnicząca Rady – Przechodzimy do kolejnego punktu dzisiejszego posiedzenia – Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na nabycie nieruchomości położonej w miejscowości Gacki. Poproszę Panią Joannę Sawińską o przedstawienie projektu.
 
Pani Joanna Sawińska – „Sołectwo Gacki złożyło do Urzędu Gminy wniosek, dotyczący wykupu działki i urządzenia boiska sportowego dla mieszkańców sołectwa Gacki. W projekcie uchwały proponujemy dwie działki będące własnością Pana Zbigniewa Góreckiego o łącznej powierzchni 1900 m2. Działki te położone są na granicy z działką należącą do gminy Drzycim, która zabudowana jest budynkiem komunalnym – świetlicą. Cena za wykup tych dwóch działek to 25.000,00 złotych.”
 
          Do omówionego projektu uchwały, opinię pozytywną przedstawiła                   p. Teresa Piotrowska – Przewodnicząca Komisji ds. Rolnictwa, Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska.
 
Dyskusja:
Radny p. Roman Piotrowski – Ja może w tej sprawie, ponieważ jestem mieszkańcem tej wsi. Chciałbym zaapelować do radnych o to, że my oprócz świetlicy nie mamy żadnego innego pomieszczenia. Ten plac, czy na parking dla samochodów, czy dla dzieci na jakiś plac zabaw by się przydał. Prosiłbym o wsparcie, żeby to uchwalić.
         Poddana pod głosowanie Uchwała Nr XXXI/181/2010 w sprawie wyrażenia zgody na nabycie nieruchomości położonej w miejscowości Gacki została podjęta przez Radę jednogłośnie. Uchwała stanowi załącznik nr 5 do protokołu.
 
Ad. 10.
 
            Przewodnicząca Rady – Przechodzimy do kolejnego punktu obrad – Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na nabycie nieruchomości położonej w miejscowości Gródek. Ponownie proszę Panią Joannę Sawińską o przybliżenie tematu.
Pani Joanna Sawińska – „Projekt omawianej uchwały wiąże się z planowaną przebudową ulicy Kwiatowej w Gródku. Zaistniała sytuacja, że niezbędna jest działka 143/2 należąca do Pana Waldemara Jaskulskiego, która położona jest na ulicy Okrężnej, stanowi ona zjazd z ulicy Kwiatowej właśnie na ulicę Okrężną. Działka ta ujęta jest w projekcie przebudowy ulicy Kwiatowej. Mamy zgodę właściciela na wykup tej działki za cenę 20,00 zł/m2  tj. 2.160,00 zł plus koszty notarialne.”
        Opinię pozytywną do omówionego projektu uchwały przedstawiła                        p. Teresa Piotrowska – Przewodnicząca Komisji ds. Rolnictwa, Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska.
        W otwartej dyskusji nikt nie zabrał głosu.
        Poddana pod głosownie Uchwała Nr XXXI/182/2010 w sprawie wyrażenia zgody na nabycie nieruchomości położonej w miejscowości Gródek została podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr 6 do niniejszego protokołu.
 
Ad. 11.
 
            Przewodnicząca Rady – Kolejnym punktem dzisiejszego posiedzenia jest „Podjęcie uchwały w sprawie nieodpłatnego nabycia na rzecz gminy nieruchomości stanowiących własność Nadleśnictwa Dąbrowa z przeznaczeniem pod drogę.” Ponownie proszę Panią Joannę Sawińską o zajęcie głosu.
Pani Joanna Sawińska - „Sołectwo Mały Dólsk w ramach funduszu sołeckiego złożyło wniosek o naprawę, utwardzenie ( położenie gruzobetonu i utwardzenie we własnym zakresie ) drogi biegnącej od drogi głównej - powiatowej Drzycim-Świecie do wsi Mały Dólsk. Aby można było zrealizować wniosek sołectwa grunt musi być własnością gminy. Zwróciliśmy się do Nadleśnictwa Dąbrowa o zgodę na wydzielenie tej drogi i bezpłatne jej przejęcie. Droga praktycznie istnieje, ale nie jest geodezyjnie wydzielona – brak numeru. W przypadku podjęcia uchwały zlecone zostanie geodecie wydzielenie tej drogi, ustalenie granic na mapie ewidencyjnej. Kolejny krok, to już przejęcie tej działki od Nadleśnictwa.”
        Przewodnicząca Komisji ds. Rolnictwa, Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska przedstawiła opinię pozytywną do omówionego projektu uchwały.
Dyskusja:
Radny p. Dariusz Podlejski – Chciałbym tylko wyrazić swoje zadowolenie z tego faktu, że akurat tak się złożyło, że rzeczywiście fundusz sołecki będzie można zrealizować w takim założeniu, jak pierwotnie przewidywano.
 
        Za poddaną pod głosowanie Uchwałą Nr XXXI/183/2010 w sprawie nieodpłatnego nabycia na rzecz gminy nieruchomości stanowiących własność Nadleśnictwa Dąbrowa z przeznaczeniem pod drogę Rada Gminy opowiedziała się jednogłośnie – pozytywnie. Podjęta uchwała stanowi załącznik nr 7 do protokołu.
 
Ad. 12.
 
           Przewodnicząca Rady – Kolejnym punktem – dwunastym dzisiejszego porządku obrad jest „Podjęcie uchwały w sprawie nadania nazw ulic w miejscowości Drzycim i w miejscowości Gródek.” Poproszę Panią Marię Majewską o zajęcie głosu w tej sprawie.
Pani Maria Majewska – Zgodnie z wolą Rady zapytaliśmy mieszkańców, jak i właścicieli działek znajdujących się przy tych ulicach o wyrażenie swojej opinii w sprawie nadania zaproponowanych nazw ulic. W terminie określonym, to był termin siedmiu dni nie otrzymaliśmy żadnego sprzeciwu ani innych propozycji nazwy ulicy, więc traktujemy, że te zaproponowane nazwy ulic odpowiadają mieszkańcom i w takim kształcie, jak były zaproponowane zostaną zarówno w Gródku, jak i w Drzycimiu.
Pani Teresa Piotrowska – Ten projekt uchwały otrzymał naszą pozytywną  akceptację jednogłośną i chciałabym tylko dodać tutaj, że wniosek który wpłynął od Państwa Puchowskich jest już uwzględniony w tej uchwale.
         W otwartej dyskusji nikt nie zabrał głosu.
         Poddana pod głosowanie Uchwała Nr XXXI/184/2010 w sprawie nadania nazw ulic w miejscowości Drzycim i w miejscowości Gródek, została przez Radę Gminy podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr 8 do protokołu.
 
Ad. 13.
 
            Przewodnicząca Rady – Przechodzimy do kolejnego punktu obrad „Podjęcie uchwały w sprawie przystąpienia do opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w miejscowości Krakówek. Poproszę Panią Sawińską o zajęcie głosu.
 
Pani Joanna Sawińska - „Omawiany projekt uchwały to kontynuacja sprawy związanej z rozbudową budynku komunalnego – świetlicy w Krakówku. Po analizie urbanisty okazało się, że decyzja o lokalizacji celu publicznego, dotycząca właśnie rozbudowy świetlicy wiejskiej jest niemożliwa ze względu na małą odległość od granicy działki leśnej. Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest sporządzenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu wokół działki i dla działki, na której stoi budynek komunalny. Mapę mają Państwo w załączeniu, jakiego terenu miałby ten plan dotyczyć. Jeszcze jedna ważna sprawa - koszt wykonania planu to ok. 20.000 zł. Wiadomo, że plan zagospodarowania nie zmieni faktu, iż jest to działka leśna i będzie konieczna zmiana przeznaczenia gruntu z leśnego na teren pod zabudowę. Wiąże się to z kosztem a mianowicie opłata jednorazowa ok. 10.000 zł plus opłaty roczne przez okres 10 lat. Może nastąpić zwolnienie z takich opłat, ale jedynie w przypadku, gdy przeznaczenie takiego budynku będzie na cele edukacyjne.”
        Pozytywną opinię Komisji ds. Rolnictwa, Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska, wydaną pomimo dużego kosztu sporządzenia planu, przedstawiła jej przewodnicząca p. Teresa Piotrowska.
Dyskusja:
Przewodnicząca Rady – Jeżeli chodzi o koszty, o których tutaj wspominała Pani Sawińska, związanie z niejakim rocznym opłacaniem stałej opłaty mogą zostać niejako nieponoszone przez gminę ze względu na uzasadnienie korzystania z tej świetlicy z przeznaczeniem na cele edukacyjne. W tym momencie gmina nie ponosi kosztów.
 
        Poddana pod głosowanie Uchwała Nr XXXI/185/2010 w sprawie przystąpienia do opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w miejscowości Krakówek została podjęta przez Radę przy jednym głosie przeciwnym.  Uchwała stanowi załącznik nr 9 do protokołu.
 
Uwaga: Przerwa w obradach
 
Ad. 14.
 
            Przewodnicząca Rady – Przechodzimy do czternastego punktu obrad dzisiejszego posiedzenia „Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na wyodrębnienie funduszu sołeckiego w roku 2011.” Poproszę Pana Wójta o zajęcie głosu.
Wójt – Sprawa jest państwu wszystkim tu obecnym znana. Chodzi o to, że chcąc w przyszłorocznym budżecie, żeby fundusz sołecki  również zaistniał, jak jest to w tym roku, należy podjąć do końca marca, taki jest ustawowy przepis, że Rada wyraża taką wolę. W związku z tym jest ten projekt uchwały, który mówi, że wyodrębnimy w przyszłorocznym budżecie fundusz sołecki. Jest tutaj w uzasadnieniu kwota przybliżona, bo wiadomo liczba mieszkańców i różne inne rzeczy mogą się zmienić. Jest to kwota ok. 153 tysiące na przyszły rok. Tegoroczny fundusz sołecki zaczynamy powoli wprowadzać w życie. Efekty tego pod koniec roku, pewnie już będziemy widzieli. Uważam, że taka forma wydatkowania pieniędzy bezpośrednio nakierowana na potrzeby właśnie tych najmniejszych naszych społeczności jest pozytywnym aspektem spraw związanych z finansowaniem działalności całej gminy. Polecam Państwu żeby tą uchwałę zaopiniować pozytywnie i myślę, że czy my, czy inni ale ktoś to będzie realizował.     
           W otwartej dyskusji nikt nie zabrał głosu.
           Poddana pod głosowanie Uchwała Nr XXXI/186/2010 w sprawie  wyrażenia zgody na wyodrębnienie funduszu sołeckiego w roku 2011 została podjęta przez Radę jednogłośnie.
 
 
 
Ad. 15.
 
           Przewodnicząca Rady – Kolejnym punktem naszego, dzisiejszego porządku obrad jest „Podjęcie uchwały w sprawie wygaśnięcia mandatu radnego.” Temat ten był punktem porządku obrad na poprzedniej sesji. Chciałabym tutaj wyjaśnić, ponieważ omawiany temat był już na wszystkich Komisjach i wszyscy radni już wiedzą, jednak chciałabym wyjaśnić żeby zorientowani byli sołtysi. Zostałam na poprzedniej sesji, zobligowana przez radnych, do zasięgnięcia opinii prawnej dotyczącej tej sprawy. 4 lutego, razem z Wiceprzewodniczącym Jackiem Gawrychem udaliśmy się do Bydgoszczy do zespołu radców prawnych przy Wojewodzie, bo takie było wskazanie we wniosku na poprzedniej sesji. Jednak nie udało nam się uzyskać opinii radcy prawnego. Radcy działający przy Wojewodzie, jak zarówno w Starostwie działają, wydają opinie prawne na rzecz instytucji, w których są zatrudnieni. Natomiast dla nas opinia prawna wiąże się z tym, że potrzebne są nakłady pieniężne, o których sama nie chciałabym decydować. Również była taka sugestia na poprzedniej sesji, że organ, który będzie opiniował naszą uchwałę nie powinien jednocześnie być organem opiniującym. W związku z tym opinię prawną należałoby uzyskać w kancelarii prawniczej nie związanej ani ze Starostwem, ani z Urzędem Wojewódzkim. Za opinię taką, należałoby  zapłacić. Nie miałam poprzednio zgody Rady, nie padła nawet taka propozycja, nie było mowy o wydawaniu pieniędzy w związku z tym decyzję taką pozostawiam Państwu na dzisiejszej sesji do podjęcia i chciałabym spytać czy Rada wyraża zgodę na to żeby zabezpieczyć środki w budżecie na pokrycie kosztów związanych z uzyskaniem opinii prawnej.
Dyskusja:
Radny p. Edmund Szymczak – Wydaje mi się, że jest to konieczne. Patrząc już tak sobie spokojnie, bo to różne media, różne rzeczy się działy koło tego projektu uchwały, uważam, że powinniśmy wyrazić zgodę na opinię, żeby mieć tego gwaranta, żeby wypowiedział się prawnik, a my tu amatorzy po prostu przeczytać i będzie to dla nas wiarygodne. Jednocześnie chciałbym żeby, w projekcie uchwały, jest w opinii, że jeszcze są inne dokumenty, zobowiązać jak gdyby strony Pana Wójta i Pana radnego Podlejskiego do tego żeby w ciągu 7 dni złożyli wszystkie dokumenty u Pani Przewodniczącej i po prostu wtedy sprawa będzie załatwiona już jak gdyby poza opinią Rady i będzie to wskazanie, jak mamy głosować, jaki mamy do tego stosunek zachować.
Przewodnicząca Rady – Muszę powiedzieć, że wystąpiłam już o brakujące dokumenty. Zwróciłam się z pismem do Pana Wójta o udzielenie takich informacji jak:
-  czy Pan radny Podlejski prowadzi działalność gospodarczą?
- czy jest ujęty w rejestrze osób prowadzących działalność gospodarczą?
Otrzymałam odpowiedź kto jest dzierżawcą jeziora położonego w Biechowie na działce oznaczonej nr 62. Również otrzymałam odpowiedź i jestem w posiadaniu takich informacji. Poza tym posiadam uwierzytelniony projekt uchwały w sprawie wygaśnięcia mandatu radnego. Posiadam także pisma, które są, ponieważ tutaj wynikało z odpowiedzi, że jest jeszcze jakaś dokumentacja, której my nie mieliśmy, więc złożyłam też prośbę o przesłanie kompletu dokumentacji korespondencji między Urzędem Gminy a dzierżawcą jeziora w Biechowie i również posiadam taki komplet dokumentów. Więc jeżeli taką całość plus opinię radcy prawnego będziemy mieli, myślę, że będzie można podjąć stosowną decyzję.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Również uważam, że radca prawny powinien mieć dostęp do wszystkich dokumentów związanych z całym tym zagadnieniem i wówczas na tej podstawie mógłby jak najbardziej obiektywną opinię wydać. Przy tym projekcie uchwały, odnośnie wygaśnięcia mandatu radnego Podlejskiego zauważam jeden podstawowy błąd. Jest uzasadnienie, natomiast nie ma opinii, bo twierdzenie, że opinia jest uzasadnieniem to jest błędne. Nie może być jednocześnie opinią uzasadnienie. Uzasadnienie musi dowodzić zasadności tak jak z tytułu tegoż słowa wynika podjęcia takiej uchwały. Natomiast opinia jest odrębnym wyrażeniem swojego zdania o tym projekcie uchwały. Tutaj powinna być opinia niejako parafka radcy prawnego na projekcie uchwały i opinia odrębnym dokumentem.
Przewodnicząca Rady – Na dokumencie, który ja posiadam nie ma parafy. Czy jest jeszcze może w Urzędzie opinia radcy prawnego, który jest, podpisana przez radcę?
Wójt – Jak już wcześniej było powiedziane, wszystkie uchwały, które przygotowuje wójt, które przychodzą już pod głosowanie Rady są zatwierdzane przez radcę prawnego. Tak więc, ten projekt uchwały również jest zaakceptowany, podpisany przez radcę prawnego. Nie widzę tutaj jakby rozróżnienia, czy jest to opinia, czy jest to uzasadnienie. Uzasadnienie jest takie same, jak opinia tego samego nazwijmy podmiotu. Wójt składa jakby ten projekt uchwały. Ja nie chcę tutaj komentować, bo się okaże, że ja jestem ten niedobry, ten zły, który chce w jakiś sposób zaszkodzić. Proszę Państwa moim celem tylko i wyłącznie, chciałbym żeby to było jasno i wyraźnie powiedziane, jest zachowanie przestrzegania prawa i jeżeli ktoś świadomie lub nieświadomie łamie to prawo, moim obowiązkiem jest zauważenie i egzekwowanie ewentualnych konsekwencji wynikających z nieprzestrzegania prawa. Chciałbym, żeby tylko w tej materii była rozstrzygana ta kwestia. Jeżeli Pan radny łamie to prawo, to poniesie tego konsekwencje. Jeżeli nie łamie, to nie poniesie konsekwencji. Jeżeli państwo w swojej opinii nie jesteście zdecydowani, co do wyrażenia swojej jednoznacznej opinii, każdy z Państwa może się wstrzymać. Każdy z Państwa może według swojego sumienia być przeciwny odwołaniu, ale proszę Państwa, tak, czy owak ktoś ten spór rozstrzygnie. Czy on będzie w tę stronę, czy w tę, to jest nie od nas zależne. Państwo są w stanie zadecydować, ja nie. Ja muszę opierać się na opinii, którą wyda, jeżeli nie Rada, to inny organ, który ewentualnie potwierdzi lub zaprzeczy uzasadnieniu tej uchwały. Materiały, jakie Państwo macie do dyspozycji odnośnie tej sprawy to są w zasadzie wszystkie materiały, które w jakikolwiek sposób wpływają na los tej sprawy. Nie ma innych materiałów, o których tu się mówi, że wszystkie materiały powinien mieć itd. Inne materiały, które być może gdzieś są, nie wiem czy one w jakikolwiek sposób zmieniają postać rzeczy. Mówi się o dostarczeniu wszystkich dokumentów. Na dzisiaj wszystkie dokumenty, w jakich posiadaniu jest gmina są Państwu przedłożone. Tak więc, na podstawie tych dokumentów uważam, że jest możliwość podjęcia, takiej czy innej decycji, innych dokumentów po prostu nie będzie.
Radny p. Dariusz Podlejski – Omawiając temat na poszczególnych Komisjach, nie byłem na Komisji Rolnej, ale byłem na dwóch pozostałych, jednoznacznie  stwierdzam, że dokumenty nie były wszystkie przedstawione  radnym, były przedstawione wybiórczo. Teraz wiem, że Pani Przewodnicząca jest w posiadaniu tych dokumentów po wystosowaniu pisma do Wójta z prośbą o przekazanie ich.  Są to dokumenty potwierdzone „za zgodność.” Jeżeli chodzi o mój głos w dyskusji, odnoszący się do tego czy opinia może być uzasadnieniem projektu uchwały, chciałbym się odnieść tutaj do tego, że akt normatywny powinien spełniać wymogi techniczne techniki prawodawczej określone rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 roku w sprawie zasad techniki prawodawczej a w szczególności dotyczące powołania podstawy prawnej, wewnętrznego podziału akt, uchylenia przepisów, które tracą moc obowiązującą wejścia w życie. Tam są wyszczególnione wszystkie aspekty dotyczące konstrukcji aktu normatywnego, którym jest projekt uchwały.
Radny p. Jacek Gawrych – Komisje nie głosowały, tylko tematem było zapoznanie się z materiałami dotyczącymi wygaśnięcia mandatu radnego. Nie było głosowań. Czyli nie ma stanowisk Komisji.
Radny p. Jerzy Krüger – Czyli rozumiem, że w tej sprawie stoimy w miejscu. Nic się nie zmieniło od poprzedniej sesji. Czas między sesjami miał być przeznaczony na to żeby sprawę wyjaśnić. Rozumiem, że jest to sprawa  nieprzyjemna, dla nas radnych w ogóle niewdzięczna że musimy oceniać kogokolwiek z nas bo zawsze wiąże się to z jakimiś tam podziałami, z nieprzyjemnym odczuciem, że komuś robi się krzywdę. Po prostu wydaje się, że jeśli nie jesteśmy w stanie jako Rada podjąć decyzji w tej sprawie to po prostu przegłosujmy, odrzućmy projekt uchwały a jeśli naprawdę Pan radny Podlejski  zawinił, że tak powiem, niech to osądzą urzędnicy z Urzędu Wojewódzkiego bo przecież słyszymy, że  nie chcieli zaopiniować w sposób formalny bo taki jest stan rzeczy. Każdy o tym wie, nie wiem po co delegacja pojechała żeby tylko tam niepotrzebnie zamieszanie robić. Mamy swojego radcę prawnego, jemu płacimy i jemu musimy zaufać, bo nikt z nas radcą prawnym nie jest i że tak powiem wszechwiedzącym w różnych sprawach nie jest. Tak więc musimy się zdecydować, bo odsuwanie decyzji w czasie świadczy o jakiejś naszej niemocy. Nieumiejętności podjęcia męskiej , czy niemęskiej ale decyzji.
Radny p. Jacek Gawrych – Chciałem stwierdzić, że ja z Panią Przewodniczącą nie pojechałem do Bydgoszczy mieszać, czy coś, już nie pamiętam tego określenia dokładnie i pojechaliśmy za pieniądze Pani Przewodniczącej, czyli nie za publiczne. Za własne Pani Przewodniczącej, czyli gmina nie poniosła z tego tytułu żadnych kosztów. No i chciałbym przede wszystkim pochwalić Panią Przewodniczącą, że nie wydała pieniędzy na opinię prawną tak lekką ręką w sytuacji, kiedy mamy tak olbrzymi deficyt, tylko właśnie poczekała do sesji i dzisiaj zadaje pytanie radnym, czy zgadzamy się na to, aby wydać pieniądze publiczne na niezależną opinię prawną. Opinii Pana Górskiego w zasadzie nie mamy, ponieważ tak jak już stwierdzono wcześniej mamy tylko uzasadnienie, opinii nie ma a nawet gdyby taka opinia była, to Pan radca Górski już dawno stracił zaufanie radnych, co do jego obiektywizmu i rzetelności.
Wójt – Chciałbym się tylko odnieść do poniesienia kosztów opinii niezależnej. Rada zobowiązała Panią Przewodniczącą do zasięgnięcia tejże opinii i dziwię się, że przez okres miesiąca czasu ta kwestia nie została wyjaśniona. W budżecie gminy Drzycim są środki przeznaczone na funkcjonowanie Rady Gminy. Każdy z Państwa radnych wie, na jaki cel te pieniądze idą. Idą również na obsługę radcy prawnego nie tylko naszego, ale i innych, których opinia jest wymagana przy jakiejś skomplikowanej, czy w takim wypadku gdzie Państwo radni nie mają zaufania do radcy, który dla nas tutaj pracuje. Chodzi o to, że Pani Przewodnicząca mogła takie zobowiązanie zaciągnąć, bo jakby nie patrzeć dysponentem budżetu jestem ja i jeżeli moje zdanie, Pani Bożeny Szajerki, jako obsługującej Radę, jest zgodna opinia, że może wydatkować pieniądze na niezależną opinię, a Pani Przewodnicząca tego nie robi to uważam, że jest to działanie takie jakieś celowe, które opóźnia podjęcie jakiegokolwiek działania. Dzisiejsze tłumaczenie, że nie podjęłam kwestii zasięgnięcia niezależnej opinii tu Państwu radnym i w związku z tym pewnie się wiąże, że trzeba przesunąć na następną sesję kwestię głosowania no jest troszeczkę zbyt jawnym odsuwaniem problemu bez próby rozwiązania. Uważam, że kwota, którą ewentualnie należałoby zapłacić za tą opinię nie jest aż tak wielka żeby Rada musiała się zbierać specjalnie i wyrażać zgodę na poniesienie kosztów. Nie wiem? 200, czy 300 złotych?  To są koszty, można powiedzieć dwóch diet radnych. To nie są takie koszty, które w jakiś znaczący sposób mogą ograniczyć funkcjonowanie Rady. W tej chwili to tak wygląda. Rada nie może podjąć decyzji, bo nie ma opinii radcy prawnego niezależnego, której opinii domagała się Rada, której Pani Przewodnicząca no niestety nie sprostała.
Przewodnicząca Rady – Pozwolę sobie tutaj odnieść się do wypowiedzi Pana Wójta. Decydentem budżetu gminy jest właśnie Rada Gminy. Nie dalej, jak kilkanaście miesięcy wstecz Pan radny Krüger zadecydował samodzielnie o wydaniu pieniędzy na kształcenie Pana Wójta. Zostało to przez Radę niezbyt pochlebnie przyjęte w związku z tym wolałam być ostrożna, jeżeli chodzi o wydawanie pieniędzy i sama nie decydować o wydawaniu tylko zwróciłam się z tym do Rady. Uważam, że taka powinna być kolej rzeczy. Zwracam się do Rady, jeżeli taka będzie wola Rady żeby te pieniądze zabezpieczyć i je wydać to zwrócę się o opinię do radcy prawnego do kancelarii prawniczej. Jeżeli natomiast nie, to pozostaniemy w tym momencie przy tym, co mamy.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Pragnę Państwa jeszcze poinformować, że Rada w tej chwili prawa nie łamie, od chwili złożenia projektu tejże uchwały, Rada ma trzy miesiące na podjęcie rozstrzygnięcia. Jeżeli będzie taka potrzeba, uważam można zwołać nawet sesję nadzwyczajną, żeby w tym terminie się zmieścić.               ( niewyraźnie głosy z sali ) Tak, ale kto te koszty powoduje, proszę się zastanowić nad tym. Czy to jest z tytułu działania Rady, czy z tytułu działania osób, które uważają, że w Radzie zasiadają radni bezprawnie. Tak to można określić, jeżeli ktoś łamie ustawę antykorupcyjną jest to działanie wbrew obowiązującemu prawu. W związku z tym uważam, że mamy dosyć czasu żeby wszystkie materiały, jak już mówiliśmy przedstawić niezależnemu radcy prawnemu, który nie ma umowy o pracę, czy zlecenia wykonywania obowiązków przekazanych przez projektodawcę tejże uchwały, gdyż w tym momencie uważam tak samo jak Pan radny Gawrych, ta bezstronność jest wielce wątpliwa. Dlatego też nakłaniałbym wszystkich radnych do tego żeby zmieścić się w okresie trzech miesięcy z opinią z wydaniem po opinii prawomocnej uchwały Rady, względnie odrzuceniu.
Radny p. Jacek Gawrych – Może jeszcze Pan Wycinek mi przypomni, kiedy te trzy miesiące upływają?
Radny p. Zygmunt Wycinek – 26 kwietnia. Czyli wystarczy nam ten termin.
Radny p. Jerzy Krüger – Razi mnie wypowiedź Pana radnego Gawrycha na temat radcy prawnego, który z Urzędu opiniuje nasze projekty uchwał. Powiedzenie w takim gronie zdania, że Rada Gminy nie ma zaufania? Nie wiem, z czego to wynika. Rada Gminy nie podejmowała żadnej decyzji ogólnie stwierdzającej, że nie mamy zaufania do radcy prawnego, natomiast zdanie wypowiedziane przez radnego Gawrycha właśnie w ten sposób naświetla sprawę, że Rada Gminy nie ma zaufania. Jest to ważne stwierdzenie z mojej strony, ponieważ takie zdarzenie nie ma miejsca. Chciałbym się też odnieść do wypowiedzi Pani Przewodniczącej, która wspomniała wydarzenie sprzed ponad roku. Otóż informuję, że wtedy, jako przewodniczący miałem upoważnienie Rady, nie tej ale innej, była taka uchwała, która upoważniała przewodniczącego do podejmowania takich kroków i takie kroki podjąłem. Tak, że decyzja tej Rady o odwołaniu mnie z funkcji przewodniczącego wynikała jakby zupełnie z innej przyczyny. Po prostu Rada chciała mieć kogoś innego na stanowisku przewodniczącego. Działanie obecnej Przewodniczącej wydaje się mało profesjonalne, ponieważ Przewodnicząca Rady Gminy sprawuje pewną funkcję społeczną i nie ma potrzeby, żeby jako osoba prywatna jeździła gdziekolwiek i za swoje prywatne pieniądze zdobywała informacje czy prowadziła działalność Przewodniczącej Rady Gminy. Nie ma czegoś takiego, że ktoś prywatnie działa na samorządowym gruncie, bo tak to wygląda z wypowiedzi Pana Jacka Gawrycha, że za swoje pieniądze, w swoim czasie pełniła obowiązki przewodniczącej. Takie zjawisko nie może mieć miejsca. Nie może być osoba postawiona na tym stanowisku i zachowywać się, że tak powiem, w tak mało profesjonalny sposób.
Przewodnicząca Rady – Muszę się tutaj odnieść do tych słów dlatego, że ten wyjazd nie był specjalnie w tym celu. Był to mój wyjazd prywatny a przy okazji sprawy związane z pracą radnego.
Radny p. Edmund Szymczak – Wiemy, że dyskusja będzie dotyczyła…, prochu już nie wymyślimy. Są fakty. Składam formalny wniosek o zamknięcie dyskusji, bo zabrniemy za daleko i przegłosowanie wniosku za upoważnieniem Pani Przewodniczącej o zasięgnięcie opinii prawnej, odpłatnej opinii prawnej w tym temacie. To zakończy całą sprawę. Innej możliwości nie ma.
Radny p. Jerzy Krüger – Należałoby w takim razie określić, kto jest niezależnym radcą prawnym. Według mnie pan mecenas Górski jest również niezależny, bo przecież on nie jest postawiony w jakiejś komisji, nie jest pracownikiem Urzędu, on jest radcą prawnym, który ma uprawnienia, ma doświadczenie i ma staż pracy. Nie jest kimś nowo narodzonym w tej branży i kogoś innego chcecie Państwo wybierać? Się okaże za chwilę, że któraś ze stron powie, że stanowisko innego radcy prawnego jest również stronnicze.
Radny p. Edmund Szymczak – Żadna ze stron nie odpuści w tej chwili. Doszło do tego, że żadna ze stron nie ma zamiaru rezygnować.
Wójt – Cały czas chciałbym Państwu przypomnieć, że w projekcie w dzisiejszych obradach jest ten projekt uchwały i jest w porządku obrad kwestia głosowania nad tym projektem. Jeżeli Państwo nie chcą jakby podejmować dzisiaj jakiegoś głosowania w tą, czy inną stronę należy najpierw załatwić kwestię tej uchwały, później myśleć, co dalej z tym. Tu faktycznie zaczną się rodzić właśnie pytania czy ten radca będzie dobry, czy może ten też jest stronniczy, bo jest kuzynem tamtego a tamten jest tamtego. Możemy się zapędzić w kozi róg. Proszę Państwa, myślę, że podjęcie jakiejkolwiek uchwały byłoby ewentualnie zakończeniem kwestii związanej z projektem uchwały i Radą Gminy. Jeżeli wola będzie taka, żeby rozstrzygał to Wojewoda, to będzie to rozstrzygał Wojewoda. Sądzę, że należałoby rozwiązać kwestię projektu uchwały jeszcze dzisiaj.
Radny p. Edmund Szymczak – Składam wniosek o rozpatrzenie tej uchwały na następnej sesji po uzyskaniu opinii przez Panią Przewodniczącą.
Radny p. Jacek Gawrych – Ja bym się do tego przychylił, tym bardziej, że Pan Wycinek wskazał nam termin i myślę, że do 26 kwietnia Pani Przewodnicząca spokojnie uzyska opinię prawną w sytuacji, kiedy będzie miała zapewnione na to środki. Do tego czasu możemy się zebrać na sesji. Nie musi to być sesja nadzwyczajna, może być połączona z sesją absolutoryjną, ponieważ odbywa się pod koniec kwietnia co roku, tym bardziej można rozstrzygnąć tę sprawę właśnie wtedy.
Radny p. Dariusz Podlejski – Jeżeli odbędzie się głosowanie w tej sprawie, ja wyłączę się z głosowania.
Wójt – Ja cały czas powtarzam, że pieniądze na poradę radcy prawnego w naszym budżecie są. Państwo już raz uchwalili te pieniądze, które są w mojej dyspozycji, na które ja wyrażam zgodę bez konieczności głosowania przez Radę Gminy. Takie zdanie wypowiedziałem również tydzień temu, dwa tygodnie temu. Pani Przewodnicząca nie wzięła jakby tego do swojej wiedzy.
Przewodnicząca Rady – Kto w takim razie z Państwa jest za przesunięciem podjęcia uchwały w sprawie wygaśnięcia mandatu radnego do następnej sesji po uzyskaniu płatnej opinii radcy prawnego? Do 26 kwietnia musiałaby odbyć się kolejna sesja.
Radny p. Edmund Szymczak – Czyli nie tak źle, bo Wojewoda może jeszcze nam 30 dni dołożyć. I tak będzie to rozstrzygnięte, bo to nie będzie tak, że sprawa zostanie zamieciona po dywan.
Przewodnicząca Rady – Jeszcze raz ponawiam pytanie: Kto z Państwa jest za przesunięciem uchwały na następną sesję, która musi odbyć się najpóźniej do 26 kwietnia i podjęcie uchwały po zasięgnięciu opinii, która będzie opłacona ze środków budżetu gminy?
         Propozycję Przewodniczącej Rady poparło 13 radnych, 1 wstrzymał się od głosu. Pan radny Podlejski wyłączył się z przeprowadzonego głosowania.
 
 
 
Ad. 16.
 
             Przewodnicząca Rady – Przechodzimy do kolejnego punktu dzisiejszego porządku obrad „Powołanie doraźnej komisji do spraw dokonania kontroli udzielania zamówień publicznych w 2009 roku, których wartość nie przekraczała wyrażonych w złotych 14.000 euro.” Poproszę Pana Zygmunta Wycinka, aby wyjaśnił temat, ewentualnie uzasadnił projekt dotyczący tej sprawy.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Zgodnie z tym, jak Rada powinna rozpatrywać wniosek złożony w punkcie „Wolne wnioski” na poprzedniej sesji, grupa radnych złożyła wniosek o wprowadzenie do porządku obrad dzisiejszej sesji punktu w kwestii powołania doraźnej komisji Rady Gminy do spraw dokonania kontroli udzielania zamówień publicznych w 2009 roku, których wartość nie przekraczała wyrażonych w złotych 14.000 euro. Tutaj otrzymaliśmy dzisiaj uzasadnienie tego projektu uchwały, z którym zapoznajemy się. Zasadniczym argumentem wnioskodawcy mającym niejako wpływ na podjecie takiej uchwały, chodzi o to, że w roku ubiegłym, jak wspomniałem na ubiegłej sesji, kilka razy mieliśmy do czynienia z głosami, czy sołtysów, czy działaczy rad sołeckich łącznie z pismami, jakie otrzymywaliśmy, jako radni, w których wskazywano na nieprofesjonalne właśnie,  dokonywanie wyboru wykonawców zgodnie z art. 4 pkt 8 ustawy prawo zamówień publicznych bez należytej staranności, bez rozeznania rynku, niewątpliwie mogło wpływać na  ..…  kosztów związanych z realizacją tychże zadań. W związku z tym uważam nadal, podobnie, jak pozostali wnioskodawcy, że taka komisja pracując do sesji absolutoryjnej w tym roku mogłaby uwiarygodnić działania i te wszystkie opinie, które w tych sprawach w roku ubiegłym mieliśmy, zweryfikować. Prace tejże komisji dałyby obraz faktycznego realizowania tychże zamówień, wyboru łącznie z gwarancjami, odbiorami technicznymi tych robót, całe postępowanie pozwoliłoby nam wypracować jakieś konkretne zdanie w tym temacie.
Radny p. Jerzy Krüger – Ja mam pytanie, ponieważ w uzasadnieniu jest napisane, że grupa radnych, chciałbym wiedzieć, kto wchodzi w skład tej grupy radnych?
Przewodnicząca Rady – Ja odczytam może pismo, które do mnie wpłynęło.
„Działając w oparciu o przepisy zawarte w art. 21 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym, podstawa prawna dopisana, oraz § 22 ust. 1 pkt 3 Statutu Gminy Drzycim wnosimy o powołanie doraźnej komisji do spraw dokonania kontroli udzielania zamówień publicznych w 2009 roku, których wartość nie przekraczała wyrażonych w złotych 14.000 euro. W związku z informacjami składanymi radnym przez sołtysów i działaczy rad sołeckich z terenu gminy o przeprowadzaniu bez rozeznania rynku, doboru wykonawców świadczących usługi na rzecz gminy oraz w następstwie oświadczenia Pana Wójta złożonego na XXX sesji Rady Gminy z dnia 26 stycznia 2010 roku o braku stosowania przez gminę jakiegokolwiek dokumentu ramowego np. regulaminu określającego tryb u zasady wyłaniania potencjalnych wykonawców przy zadaniach poniżej i równowartości 14000 tysięcy euro stwierdzamy, że kontrola tych zagadnień pomoże dokonać weryfikacji opinii odnośnie omawianych kwestii. Praca komisji utworzonej do zbadania zlecania przedmiotowych robót pozwoli w naszym przekonaniu uzyskać całkowitą pewność, co do prawidłowości postępowania gminy w realizacji przedmiotowych zadań i rozwiać wszelkie wątpliwości w temacie stanowiącym meritum niniejszego wniosku. Podpisali Wycinek Zygmunt, Szymczak Edmund, Piotrowski Roman, Gawrych Jacek.”
Radny p. Jerzy Krüger – Kiedy wpłynęło to pismo?
Przewodnicząca Rady – Pismo wpłynęło do mnie 4 marca.
Radny p. Jerzy Krüger – Jeszcze jedno pytanie – kiedy były wysyłane zaproszenia na sesję?
Przewodnicząca Rady – Pani Bożeno, kiedy były wysyłane zaproszenia na sesję?
Bożena Szajerka – Inspektor ds. Obsługi Rady – 2 marca.
Radny p. Jerzy Krüger – 2 marca były napisane i wysłane zaproszenia i w porządku obrad Pani Przewodnicząca wpisuje, jako punkt 16 - Powołanie   doraźnej komisji do spraw dokonania kontroli udzielania zamówień publicznych w 2009 roku, których wartość nie przekraczała wyrażonych w złotych 14.000 euro. Napisała to wcześniej nim wniosek wpłynął. Skąd to się wzięło?
Przewodnicząca Rady – Nie wiem, czy Pan pamięta? Na poprzedniej sesji padł wniosek formalny o utworzeniu komisji.
Radny p. Jerzy Krüger – To nie upoważnia Przewodniczącej do takiego działania ponieważ prawo do składania projektu uchwały mają, zgodnie z regulaminem,  czterech radnych, komisje, Wójt. Przewodnicząca już sugeruje punkt, który w zasadzie nie miał jeszcze źródła pochodzenia. Nie było wniosku, a Pani Przewodnicząca umieszcza już w porządku obrad. Dlatego zadałem tyle kolejnych pytań żeby zwrócić Państwa uwagę na to, jak pracuje Pani Przewodnicząca. Skąd się biorą takie tematy? Po prostu odnoszę wrażenie, że Pani Przewodnicząca sama od siebie zasugerowała temat i potem „napiszcie mi  wniosek, bo brakuje mi tego żeby udokumentować moje działanie.” Tak, czy nie?
Przewodnicząca Rady – Nie. Wniosek był w trakcie pisania, a termin wysyłania zawiadomień na sesję był wiążący żeby to wysłać. W związku z tym wniosek formalny, który padł na poprzedniej sesji zobowiązywał do tego żeby punkt wnieść do porządku obrad natomiast wniosek wpłynął nieco później.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Uważam, że wnioski ustne również są do przyjęcia. Dokument jest tylko potwierdzeniem woli, która była wcześniej wyrażona przez radnych. Jeżeli Pani Przewodnicząca miała taką wiedzę, miała możliwość zapoznać się z poglądami radnych, którzy chcieli ten wiosek złożyć. Miała podstawy w mojej ocenie ku temu, aby wprowadzić do porządku obrad ten punkt. Nigdzie nie jest zapisane, że wniosek musi być pisemny. Mówi się tylko o wniosku.
Wójt – Proszę Państwa, powołanie specjalistycznej komisji w celu zbadania tak dużego zakresu pracy no jest pewnie dość chlubną sprawą, z tym że zbadać wielkość materiału jaki jest do zbadania może przerosnąć tą komisję. Jeśli chodzi o ilość spraw, Pani Kierownik, czy jesteśmy w stanie na dzisiaj powiedzieć? Ok. 70 może być takich dokumentów. W związku z tym,  praca tej komisji na pewno na jednym dniu się nie skończy. Będzie to kilka posiedzeń. To są kolejne koszty. Komisja Rewizyjna, która jest upoważniona przez Radę Gminy do badania tego typu spraw ma w swoich kompetencjach też tego typu rzeczy. Powoływanie niezależnej komisji, zależnej od Rady Gminy, komisji, która ma badać tego typu rzeczy jest jakimś szukaniem dodatkowych „haków”, czy  kropki nad „i”, czy czegoś takiego. Proszę Państwa, pewnie coś z tej komisji wyniknie, na pewno Pan Wycinek, znając jego profesję, na pewno wyszuka jakiś przecinek, kropkę czy coś w tym rodzaju. Na sesji będzie to w jakiś znaczący sposób mówił, że znalazł nieprawidłowość taką graniczącą z jakimś przestępstwem, czy czymś takim. Jestem tego świadomy i tego akurat się nie obawiam. Te wszystkie rzeczy, które robiliśmy w ubiegłym roku, które miałyby podlegać tejże kontroli, wszystkie one były robione w sposób legalny, zgodnie z prawem i nie chodzi mi o to, że faktycznie jestem w jakiś sposób przestraszony tej kontroli. Powiem jeszcze tak. Jeżeli Komisja Rewizyjna ewentualnie nie chce się podjąć, osoby które zasiadają w Komisji Rewizyjnej są w znacznym stopniu bardziej niezależne niż te osoby, które ewentualnie mogłyby być, pretendowałyby do tego składu. Podejrzewam, że skład tej komisji jest z góry jakby zaznaczony i wiem, że mogą to być osoby, które nazwijmy to, ich interes, że tak powiem dodatkowo nie związany z pracą radnego, może w jakimś stopniu jakby wpływać na ocenę mojego działania za ubiegły rok. Fakt, że sesja absolutoryjna będzie pod koniec kwietnia, nie jest żadnym czynnikiem, który należałoby brać, jako powód do tego żeby tą komisję specjalną powoływać. Będą to dodatkowe pieniądze, każde posiedzenie tejże komisji, to nie będzie 200, czy 300 złotych, których Pani Przewodnicząca bała się wydać bez zgody Rady na niezależną opinię, to są koszty dużo, dużo wyższe. Wielokrotność spotykania się tej komisji przewiduję na kilkanaście nawet razy. Tak więc, podejmując decyzję o powołaniu tejże komisji bierzecie Państwo na siebie jakby skutki finansowe tej swojej decyzji. Nie boję się komisji, nie boję się spraw, które tam były robione – jeszcze raz to podkreślam. Możecie mnie Państwo prześwietlać w szerz i wzdłuż, nic tam po prostu nie znajdziecie, co mogłoby w jakiś znaczący sposób mnie, czy moich pracowników obciążać łamaniem przepisów, czy czegokolwiek.
Radny p. Jacek Gawrych – Pan Wójt tak wiele powiedział, może zdecydowanie za dużo. Ja z mojej strony chciałbym zadeklarować, że gdybym został wybrany do tej komisji, to całość diet, które otrzymam z tytułu tych posiedzeń wpłacę, jako wpłatę sponsorską na rzecz Uczniowskiego Klubu Sportowego Olimpia Drzycim.
Radny p. Jerzy Krüger – Rozumiem troskę Pana radnego Wycinka, że chciałby może w szczegółach znać wszystkie dane, które dotyczą przetargów i zlecania prac różnym firmom, ale ten wniosek jest dowodem braku zaufania do Urzędu, jakim jest Wójt, są pracownicy postawieni na tych stanowiskach. Nie może być czegoś takiego w samorządzie, że radni ciągle podważają decyzje urzędników, którzy w dobrej wierze wykonują swoją pracę. Starają się, jak mogą a tu ciągle jakieś domysły, że ktoś jest nierzetelny, ktoś jest może nieodpowiedzialny, że ktoś popełnił nadużycia. Być może, że komisja popracuje jakiś czas i okaże się jednak, że wszystko białe jest białe, wszystko czarne jest czarne, wydamy pieniądze, które w zasadzie niepotrzebnie będą wydane. Zostaliśmy wybrani przez naszych wyborców żebyśmy dbali o interes tego społeczeństwa. W ramach tego interesu uważam, że jeżeli już jest taka potrzeba żeby sprawdzić te tematy, to mamy Komisję Rewizyjną i ta Komisja Rewizyjna przez nas powołana jest odpowiednią Komisją do tego żeby tymi czynnościami się zająć. Nie wiem, czy znów ten wiosek nie dotyczy tego, że grupa radnych nie ma zaufania do składu Komisji Rewizyjnej. Nie wiem, czym jest to umotywowane? Czy to jest to, że ludzie nabierają aktywności, bo zbliżają się następne wybory samorządowe? Wytłumaczcie mi Państwo, dlaczego podejmujecie taką inicjatywę? Przekonajcie mnie, że to, co chcecie zrobić ma sens i ma to ekonomiczne uzasadnienie. Jako radny będę głosował przeciwko powoływaniu takiej komisji, bo my jesteśmy tu od tego żeby tworzyć, budować, żeby zajmować się drogami, całą gminą a nie ciągle próbować działać powiedzmy „na terenie papierów” żeby sprawdzić, bo komuś tam nie ufamy. W takiej atmosferze, mnie, jako radnemu nie chce się pracować, wierzcie mi.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Kilka różnych spraw, jak słyszeliśmy, tutaj się pojawiło. Może rozpocznę od polemiki …….. Pana Wójta. Chciałem zwrócić uwagę, że Komisja Rewizyjna ma plan pracy. Ma określone zadania. Komisja Rewizyjna jest niestety ściśle związana z terminami wykonywania swojej pracy, natomiast każda inna komisja tymi terminami związana nie będzie. Będzie pracowała tak, jak sobie założy. Nie będzie, że w ciągu jednego, czy dwóch posiedzeń, będzie musiała wykonać cały ogrom pracy. Tu trzeba mieć świadomość wiedząc, jak Komisja Rewizyjna funkcjonuje. Następna sprawa, jeżeli chodzi o koszty, uważam, że przygotowanie takiej kontroli, jeżeli będzie przeprowadzone dobrze, nie będzie to trwało więcej niż maksymalnie 4 posiedzenia. To nie jest sprawa aż tak skomplikowana, jak tu niektórzy próbują ją przedstawić. Może dla kogoś, kto nie miał z tym do czynienia, czy nie ma o tym pojęcia – tak. Jeżeli ktoś kilkanaście lat w tej branży już pracuje, nie ma najmniejszego kłopotu. Do Pana Krügera się odniosę. Nie wiem, czy akurat mi zarzuca Pan brak aktywności, czy Panu Jackowi Gawrychowi? To byłoby tak chyba trochę nie na miejscu. Pan Jacek w swojej branży sportowej nie tylko, interesuje się wszystkimi sprawami samorządu, zresztą o mnie chyba też można to powiedzieć. Społeczeństwo to zauważa. Tak, że tutaj nie musimy specjalnie się aktywnością jakąś w tej chwili większą popisywać by móc być widocznym. Jeżeli chodzi o zasadność tej wypowiedzi, uważam, że jeżeli nawet jej praca potwierdzi w nas wszystkich to, że gmina bardzo dobrze pracuje, że wszystko się odbywało prawidłowo, jest to też plus dla tych, którzy się tym zajmują. Ja nie widzę tutaj przeciwwskazań z tego tytułu.  
Wójt – Jeśli już mówimy o czterech spotkaniach, czterech członków tej komisji razy cztery spotkania. Każdy radny ma jakąś przydzieloną stawkę diety i jeżeli te koszty, które zostaną poniesione np. nazwijmy te komisje, w jakikolwiek sposób mogą spowodować, że zaoszczędzimy pieniądze w innej jakiejś tam formie, że zostanie coś znalezione to jeszcze bym zrozumiał, ale jeżeli mają tylko potwierdzić to, że te wszystkie nasze remonty, czy te wszystkie sprawy, które będą analizowane w jakikolwiek sposób można było mniej, czy drożej zrobić to  uważam, że są to pieniądze wyrzucone w błoto. Czy na tym Państwu zależy żeby w ten sposób postępować? Ja jeszcze raz się upieram, nie z tego powodu, że mam coś do ukrycia. Pragnę oświadczyć tylko. Sądzę, że ta komisja będzie się czuła, tak jak w telewizji oglądamy komisje sejmowe, które robią pod publikę, co tu dużo gadać. Wnioski z tej komisji, jakie będą, też nie będą obiektywne tylko w tej komisji znajdą się osoby, które nie są jakby niezależne, ale wręcz chciałyby po prostu jak najbardziej udowodnić, że nie daję rady, jako wójt. Takie mam przekonanie, co do zasadności powołania tej komisji. Wolą Państwa faktycznie będzie, wiem, że jest już z góry ukartowane to, co tutaj za chwilę nastąpi, ale nie omieszkam korzystając z możliwości wypowiedzenia się na ten temat.  Ktoś powie, powołali wójtowi jakąś tam speckomisję po to żeby go wkopać a on nawet się nie odezwał, dlatego wiem, że ta komisja i tak powstanie i pewnie członkowie są z góry ustaleni, ale no cóż? Chociaż mogę swoje zdanie na ten temat powiedzieć.
Radny p. Jerzy Krüger – Komisja Rewizyjna owszem ma swój plan. Plan jest zatwierdzony przez Radę Gminy. Jeżeli zachodzi potrzeba sprawdzenia czegokolwiek, to Rada może wprowadzić korektę do tego planu pracy i nie stoi nic na przeszkodzie żeby taką korektę wprowadzić i polecić Komisji Rewizyjnej właśnie zajęcie się tym tematem. Jeśli chodzi o aktywność, to kojarzy się z kimś, kto w danej dziedzinie włącza się, jest czynny. Ta czynność może być skierowana w dwie strony. Może być efekt twórczy i może być efekt burzący. Dlatego trzeba spojrzeć pod tym kątem, czy aktywność wiedzie w dobrą stronę. Czy są to owoce słodkie, czy gorzkie. Czy chcemy dążyć do tego żeby było dobrze w tej gminie, czy dążyć do tego, żeby ludzie byli skłóceni, żeby nie mieli do siebie zaufania i można by długo na ten temat rozmawiać.  Ja w każdym bądź razie już powiedziałem, jestem przeciwko powoływaniu tej komisji.
Radna p. Ewa Kempińska – Ja, jako były pracownik Urzędu zdaję sobie sprawę, że każda kontrola zakłóca pracę bieżącą pracowników Urzędu. Mają dość spraw bieżących, więc każda kontrola wyłącza pracownika z bieżących spraw i musi wszystko wyciągać kserować itd. To nie jest takie proste. Z tego, co wiem, pracownicy są zmęczeni. Koniec roku niedawno był, sprawozdań masa. Współczuję tym pracownikom skoro znowu mają mieć jakąś kontrolę.
Wójt – 17 marca, to jest już za chwilę zapowiedziała swoją wizytę Regionalna Izba Obrachunkowa z kompleksową kontrolą. Jeżeli będzie w tym czasie kontrola Rady Gminy plus kontrola Regionalnej Izby Obrachunkowej, to powiem Państwu szczerze, że nie wyobrażam sobie, żeby jedna osoba, która jakby zawiaduje tymi wszystkimi dokumentami związanymi z pracą referatu, była w stanie obsłużyć nazwijmy to dwa podmioty kontrolne a jednocześnie prowadziła pracę bieżącą. Proszę Państwa, to, co czytałem w sprawozdaniu, jeżeli chodzi o działalność naszą to nie jest już w tej chwili zima, bo „zaczęło się dziać.” Zaczęło się realizować budżet, który sobie tutaj założyliśmy z wielkimi ambicjami. Jeżeli teraz pracowników będziemy zmuszali żeby zajmowali się sprawami, które nie są najistotniejsze? Proszę Państwa, nie wiem, czy wiecie, czy nie wiecie? Pieniądze, jakie w tej chwili pozyskaliśmy na przedsięwzięcia wszelkiego rodzaju to są naprawdę kolosalne pieniądze. Jeszcze nigdy w historii gminy Drzycim nawet, nigdy takich pieniędzy, jak w tym roku nie otrzymaliśmy ze środków zewnętrznych. To jest rzecz, którą księgi historyczne będą odnotowywały, że w 2010 roku gminie udało się pozyskać tyle środków zewnętrznych. Już nigdy później takiej sytuacji nie będzie. Dzisiaj, jeżeli Rada Gminy, 15 rozsądnych ludzi powie, że będziemy nasilać kontrole po to, żeby uniemożliwić realizację tego budżetu to ja przyznam szczerze nie wiem, co bym na tą chwilę powiedział. To będzie kopanie kogoś, kto chce robić dobrze dla mieszkańców gminy. Kampanię wyborczą możemy robić poza tym. Możemy się spotykać na różnych pogadankach itd. Nie destabilizujmy pracy Urzędu. Urzędników wyłączmy z gry politycznej. Nie oni są winni, że ja jestem wójtem. Oni mają realizować budżet.
Radny p. Jerzy Krüger – Chciałbym zaapelować do Państwa radnych żeby wykazali się rozsądkiem, bo naprawdę temat jest, jaki jest, tak to nazwę. Jako radny składam formalny wniosek o odrzucenie projektu uchwały, który zgodnie z regulaminem musi być głosowany w pierwszej kolejności. Chciałbym zaapelować jeszcze do wnioskodawców, może sami po prostu zrezygnują z własnego wniosku i temat zostanie zakończony. Mamy być jednością, jako Rada, a dzielimy się na drużyny.  Apeluję o rozsądek. Bardzo proszę.
Radny p. Jacek Gawrych – Chciałbym nawiązać do wypowiedzi Pana Wójta, aby nie angażować urzędników do działalności politycznych. Tutaj niedawno został zatrudniony nowy pracownik w listopadzie, czy w grudniu – Pan Jacek Szopiński pod pozorem pracy informatyka, w rzeczywistości, jako redaktor naczelny nowej gazety propagandowej Wójta. W następstwie tego zatrudnienia dwoje innych pracowników zostało przeniesionych na inne stanowiska i zarabiają mniej pieniędzy. To tak na marginesie.
Przewodnicząca Rady – Możemy przejść do głosowania. Padł wniosek formalny Pana Krügera o odrzucenie projektu uchwały w sprawie powołania doraźnej komisji do spraw dokonania kontroli udzielania zamówień publicznych w 2009 roku, których wartość nie przekraczała wyrażonych w złotych 14.000 euro . W takim razie poddaję pod głosowanie wniosek Pana radnego.
            W wyniku przeprowadzonego głosowania: 5 głosów za, 7 przeciwnych i 3 wstrzymujące się, Rada Gminy projektu uchwały nie odrzuciła.   
Przewodnicząca Rady – Stwierdzam, że wniosek Pana Krügera został odrzucony. Powinniśmy teraz ustalić skład komisji. Kto jest za przyjęciem uchwały, której treść potem dokończymy?
           Za podjęciem uchwały opowiedziało się 7 radnych, 5 było przeciwnych, 3 wstrzymało się od głosu.
Przewodnicząca Rady – Zatem większość uznała, że uchwałę należy podjąć. Chciałabym abyśmy ustalili w takim razie skład komisji ilościowy i osobowy.
Radny p. Edmund Szymczak – Powołać komisję trzyosobową, żeby nie mnożyć ludzi.
Radny p. Jacek Gawrych – Trzy osoby wystarczą.
Przewodnicząca Rady – Proszę o podawanie kandydatur.
Radny p. Edmund Szymczak – Pan Jacek Gawrych.
Przewodnicząca Rady – Czy Pan radny Jacek Gawrych zgadza się?
Radny p. Jacek Gawrych – Tak i podtrzymuję moją deklarację odnośnie mojego wynagrodzenia.
Wójt – Ale na  dom dziecka proszę przelać.
Radny p. Jacek Gawrych – To jest moja decyzja, Pan Wójt nie będzie mi w tej sprawie rozkazywał.
Radny p. Jacek Gawrych – Ja chciałbym zaproponować, dla zapewnienia większej aktywności, żeby nikt nie mówił, że jest to komisja tendencyjna, Pana radnego Krügera.
Przewodnicząca Rady – Czy Pan radny wyraża zgodę?
Radny p. Jerzy Krüger – Nie, ja się nie zgadzam. Wygląda na to, że będzie stronnicza komisja, Ci, co chcą, ją utworzą.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Proponuję do składu tej komisji Pana Mirosława Parczyka.
Przewodnicząca Rady – Czy Pan radny wyraża zgodę?
Radny p. Mirosław Parczyk – Po przemyśleniu tego, co tu usłyszałem nie wyrażam zgody.
Przewodnicząca Rady – Oczekuję następnych propozycji.
Radny p. Dariusz Podlejski – Proponuję kolegę z prawej strony, jest bardzo zaangażowany.
Wójt – Jak się nazywa?
Radny p. Dariusz Podlejski – Zygmunt Wycinek.
Przewodnicząca Rady – Czy Pan radny wyraża zgodę?
Radny p. Zygmunt Wycinek – Tak. Wyrażam.  
Przewodnicząca Rady – Brakuje nam jeszcze jedna osoba.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Proponuję do składu komisji Panią Jankę Różycką.
Radna p. Janina Różycka – Chciałabym - nie.
Przewodnicząca Rady – Czy mam to rozumieć, jako odmowę?
Radna p. Janina Różycka – Tak. Jestem za komisją, ale bez mojej osoby.
Przewodnicząca Rady – Brakuje jeszcze jedna osoba.
Radny p. Mirosław Parczyk – Ja może zaproponuję przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Pana Michała Pamulaka.
Radny p. Michał Pamulak – Jestem w Komisji Rewizyjnej i nie biorę udziału w innych komisjach powoływanych przez Radę w celu kontroli.
Radny p. Jerzy Krüger – Coś mądrego powiedział Przewodniczący Komisji Rewizyjnej, w której …..
Radny p. Zygmunt Wycinek – W związku z tym zgłaszam kandydaturę Pana Edmunda Szymczaka.
Przewodnicząca Rady – Czy Pan radny Szymczak wyraża zgodę?
Radny p. Edmund Szymczak – Jak byłem za powołaniem komisji, to teraz jest ostatnia granica, żebym powiedział, że nie. Tak jestem zdecydowany.
Przewodnicząca Rady – Przeczytam skład komisji: Jacek Gawrych, Zygmunt Wycinek, Edmund Szymczak. Komisja musiałaby złożyć sprawozdanie Radzie i należałoby tu ustalić jakiś termin, w ciągu którego swoje zadania by wypełniła.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Pani Przewodnicząca, proponuję przegłosować skład tej komisji.
Przewodnicząca Rady – Dobrze. Kto z Państwa radnych jest za takim składem komisji?
           W wyniku głosowania: 6 głosów za, 5 przeciwnych i 3 wstrzymujących się Rada opowiedziała się za odczytanym składem komisji. Radny p. Jacek Gawrych wyłączył się z głosowania.
Przewodnicząca Rady – Do kiedy komisja złoży Radzie sprawozdanie?
Radny p. Dariusz Podlejski – Ta komisja będzie miała dużo pracy, jeszcze kontrola RIO, komisja musiałaby zakończyć pracę w ciągu 2 miesięcy.
Przewodnicząca Rady – Czy jakieś inne wnioski?
Wójt – Kontrola RIO będzie trwała około 2 miesięcy, 2-3 miesiące. Te dwie kontrole będą pracowały równocześnie. Jest jedna osoba, która będzie obsługiwała dwie kontrole i jednocześnie pracowała. Tak, że mogę od razu powiedzieć, że nie zawsze będzie dyspozycyjna. Najpierw będzie praca, bo do tego jest ten pracownik powołany, później będzie obsługa Regionalnej Izby Obrachunkowej i w trzeciej kolejności obsługa, czy też umówienie się na jakiś termin, jeśli chodzi o pracę speckomisji.
Sołtys sołectwa Mały Dólsk – Nie mogą w jednym czasie kontrolować dwie kontrole.
Wójt – To znaczy nie ma takiej pewności, ale jeśli chodzi o Urząd to jest to troszeczkę inaczej, bo mówimy tu o Urzędzie Skarbowym, to nie jest Urząd Skarbowy.
Sołtys sołectwa Mały Dólsk – Tak słyszałem, że wtedy się przesuwa terminy.
Wójt -  Rada Gminy może wszystko.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Kwestia tego, jak komisja uzgodni swoją pracę z poszczególnymi pracownikami Urzędu Gminy. Pozwoli to wykonać tę pracę w  okresie 2 miesięcy. Niezależnie od tego komisja przecież nie będzie pracowała bez przerwy. Tak samo, jak komisja z RIO. Komisja z RIO ma większy zakres kontroli. Nie tylko u jednego pracownika. To jest kontrola finansowa. Tutaj będzie kontrola z innym zakresem pracy.
Wójt – Można by polemizować, ale nie ma co polemizować nad tym, co już się stało. Jest komisja. Jak praca pójdzie zobaczymy w praktyce.
Radny p. Jerzy Krüger – Nie było jeszcze głosowania nad uchwałą.
Wójt – Może Pani Przewodnicząca zapomni.
Przewodnicząca Rady – Dopisałam w takim razie w § 3 Komisja złoży Radzie sprawozdanie ze swojej działalności do 11 maja 2010 roku. Czyli to są te 2 miesiące. Czy tak ma pozostać?
Wójt – Jeszcze się wtrącę, wolą było to żeby do sesji absolutoryjnej to zrobić. Dlatego dziwię się dzisiaj, że możemy rozstrzelić tą kontrolę aż na 2 miesiące.  Może aż do grudnia, jeżeli taka będzie wola Rady? Pewnie tu nie o to chodzi, bo tutaj we wniosku było jasno określone, że wolą komisji jest żeby do absolutorium, czyli do końca kwietnia mieć wynik kontroli. Pozytywny, negatywny, obiektywny, nieobiektywny, ale żeby ten wynik był.
Radna p. Aniceta Gubańska – Czy uzasadnienie do tego projektu uchwały było akceptowane przez radcę prawnego? Bo ja teraz już nie wiem, czy mogą być dwie kontrole, czy nie mogą. Może tak być, że uchwała będzie nieważna. To może faktycznie wstrzymać się, zasięgnąć rady prawnika i przegłosować wtedy, kiedy będzie to pewne.
Przewodnicząca Rady – Czy Pani Sekretarz może nam powiedzieć, czy te komisje mogą pracować równocześnie?
Sekretarz Gminy – Nie, nie potrafię.
Wójt – W przedsiębiorstwie na pewno nie.
Sołtys sołectwa Mały Dólsk – Myślę, że żyjemy w jednym kraju i dotyczy to wszystkich instytucji. Jestem po takich kontrolach. Mogłem sobie wybierać kontrolę, która może przyjść pierwsza, potem może przyjść druga, może przyjść trzecia itd. To przeżyłem na własnej firmie. Być może firmy są inaczej kontrolowane, a inaczej wewnętrzna kontrola. Ale dwie kontrole jednocześnie nie mogą być.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Jeśli chodzi o kontrole zewnętrzne, tutaj się zgodzę. To jest kontrola wewnętrzna, jest to komisja Rady. Podobnie jest w instytucjach, gdzie funkcjonują rady nadzorcze. Może Pan mieć jedną zewnętrzną np. z Urzędu Skarbowego i drugą komisję tejże rady. Nie ma takich przepisów żeby tego zabraniały.
Wójt – Mówi się o kontrolach, a nie o komisjach. Kontrola jest kontrolą. Czy to robi komisja, czy Urząd Skarbowy.
Przewodnicząca Rady – Czy byłaby taka możliwość żeby skontaktować się z naszym radcą prawnym? W tym czasie zarządzę przerwę.
Wójt – On też nie odpowie tak z kapelusza. On musi się oprzeć na jakichś przepisach. Albo jest podstawa prawna, albo nie ma. Nie wiem.
Przewodnicząca Rady – Myślę, że można by spróbować chociaż porozumieć się.
Wójt – Może jedzie samochodem? On nie jest w stanie udzielać mi wiążących porad prawnych 24 godziny na dobę. Powie mi coś, a jutro pojedzie rano do biura i sprawdzi, że jest inaczej i jak wyglądamy? I później, że niewiarygodny. Jeżeli ktoś dokument stworzy, to jest to wiarygodne.
Radny p. Jerzy Krüger – Wracamy jakby do punktu wyjścia. Na samym początku stwierdziłem, że sprawa urodziła się zbyt wcześnie. Nie było wniosku. Został wprowadzony do porządku obrad i teraz okazuje się, że nie jesteśmy przygotowani do podejmowania tej uchwały.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Składam wniosek formalny żeby przyjąć termin do 30 kwietnia, tak jak było w pierwszej wersji i nie będziemy tutaj dalej debatowali w tym temacie. Jeżeli uchwała Rady Gminy nie będzie zgodna z prawem, nie ma problemu. Uchwała taka może zostać uchylona.
Radny p. Jacek Gawrych – Wniosek ten już chyba leży od jakiegoś czasu u Pani Przewodniczącej i projekt powinien być zaparafowany.
Przewodnicząca Rady – Jest zaparafowany.
Wójt – Ale radca prawny nie wie, że dzisiaj przyszedł faks, który mówi, że 17 mamy spodziewać się kontroli Regionalnej Izby Obrachunkowej dlatego ten fakt, który ja znam dzisiaj może jakby zaważyć na całej tej uchwale.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Pragnę zwrócić uwagę, że złożyłem wniosek formalny Pani Przewodnicząca.
Przewodnicząca Rady – Wobec tego przegłosujmy wniosek Pana Wycinka. Kto z Państwa jest za tym, że komisja powinna złożyć Radzie sprawozdanie do 30 kwietnia?
          W wyniku głosowania: 7 głosów za, 5 przeciwnych i 3 wstrzymujące się, Rada Gminy wnioskowany termin zaakceptowała.
Wójt – Kto opracuje regulamin pracy tej komisji?
Przewodnicząca Rady – Myślę, że komisja.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Komisja na swoim pierwszym posiedzeniu.
Wójt – I przedłoży ten regulamin?
Radny p. Zygmunt Wycinek – Wójtowi oczywiście.
Wójt – Czyli będzie regulamin pracy komisji.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Będzie regulamin pracy komisji, dlatego że nie ma w gminie regulaminu zlecania zamówień publicznych, których wartość nie przekraczała 14000 euro.
Wójt – Odpowiem jeszcze. Bo nie musi być. W większości gmin nie ma tego.
Sołtys sołectwa Jastrzębie – Słyszymy tutaj, że źle rozpatrywane są wnioski, ale nikt się sołtysów o zdanie nie pytał. We wniosku jest napisane, że to sołtysi.
            Przewodnicząca Rady odczytała treść uchwały w sprawie powołania doraźnej komisji Rady Gminy do spraw dokonania kontroli udzielania zamówień publicznych w 2009 roku, których wartość nie przekraczała wyrażonych w złotych 14.000 euro.
Wójt – Chciałbym wnieść o dodatkowy punkt w treści, że komisja na swoim pierwszym posiedzeniu opracuje plan pracy.
Przewodnicząca Rady – § 4 powinien brzmieć: komisja przedłoży Wójtowi Gminy regulamin pracy po pierwszym posiedzeniu.
Sołtys sołectwa Wery – Ja chciałem coś powiedzieć.
Kontynuując, Przewodnicząca Rady odczytała uzasadnienie do projektu uchwały.
             Za poddaną po głosowanie Uchwałą Nr XXXI/187/2010 w sprawie powołania doraźnej komisji Rady Gminy do spraw dokonania kontroli udzielania zamówień publicznych w 2009 roku, których wartość nie przekraczała wyrażonych w złotych 14.000 euro  głosowało 7 radnych, 5 było przeciwnych, 3 wstrzymało się od głosu. Podjęta uchwała stanowi załącznik nr 12 do niniejszego protokołu.
 
Radny p. Jerzy Krüger – Zabrałem głos po głosowaniu, ponieważ wydaje mi się, że uchwała jest i tak niedobra.  Jeśli uchwała jest stworzona i ustala się skład komisji, to powinno być w treści uchwały zaznaczone, kto jest przewodniczącym tej komisji, ponieważ zawsze przewodniczący komisji jest odpowiedzialny za pracę komisji. Tu nie wiadomo, kto będzie te prace organizował. Kto będzie wzywał członków komisji na spotkanie, kto będzie relacjonował pracę komisji. Uchwała tylko w połowie określa pewne zadanie, które stoi przed komisją. Nie wynika z uchwały, kto będzie odpowiedzialny za nadzorowanie pracy komisji i sprawozdawczość.
Przewodnicząca Rady – Zróbmy w tej chwili 5-cio minutową przerwę w obradach. Komisja zbierze się, wybierze przewodniczącego komisji.  
Sołtys sołectwa Wery – Ja chciałem się jeszcze zapytać w tej sprawie. Kto mówi, że sołtysi się podpisali pod tym? Pytam Pana Wycinka niech wskaże, jacy sołtysi się podpisali pod tym, pod tymi projektami? Ja nic o tym nie wiem żebym się podpisywał albo się zgadzał. To jest obraza sołtysów.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Zwracam uwagę, że Pan sołtys nieuważnie słuchał projektu uchwały, tak samo wniosku i uzasadnienia, które Pani Przewodnicząca przedstawiła. Nie ma tam mowy o tym, że jakikolwiek sołtys podpisywał jakikolwiek wniosek.
Sołtys sołectwa Wery – A jest, że się skarżą. A kto się skarżył?
Radny p. Zygmunt Wycinek -  Wnoszę o zakończenie dyskusji w tym temacie.
Wójt – To trzeba wyjaśnić, jest napisane „ informacji od sołtysów.” Jakiego sołtysa dziś nie ma? Są wszyscy. Czy któryś z sołtysów potwierdza, że taki wniosek do radnych składał, czy słownie, czy pisemnie, czy jakkolwiek?
           Sołtysi odpowiedzieli, że nie.
Wójt – Czyli to uzasadnienie jest potwarzą dla Państwa sołtysów.
 
Uwaga: Przerwa w obradach.
 
Ad. 17.
 
           Przewodnicząca Rady – Przechodzimy do punktu „17,” który był dodany na dzisiejszą sesję - Informacja w temacie wydawania gazetki lokalnej „Rozmaitości.”
Radny p. Dariusz Podlejski – Ja właśnie prosiłem żeby wprowadzić do porządku obrad. Bardzo dużo słów padło ze strony Wójta na temat wydawania funduszy sołeckich.  ..… w postaci  gazety już wcześniej w ubiegłym roku niestety z uwagi na to, że odbyło się to bez konsultacji z radnymi, jakby zabrano środki z budżetu na ten rok, które były przeznaczone w budżecie gminy w paragrafie promocja gminy, kwota 30 tysięcy złotych, która poszła na plany związane z przebudową ulicy Szkolnej w Drzycimiu o czym za chwilę będziemy mówić, ta inicjatywa zostaje jakby odrzucona. Chciałbym wykazać to, że Wójt przekroczył swoje kompetencje w tym zakresie, ponieważ wykładnią prawa jest ustawa o samorządzie. Ona nas zobowiązuje do tego żeby działać zgodnie z prawem. Rozdałem Państwu radnym taką informację pisemną, która jest artykułem „Rzeczypospolitej,” a której autorem jest Tomasz ….. Pozwolę sobie ją odczytać: Gmina może wydawać gazetę, pod warunkiem, że będzie ona służyć wykonywaniu jej zadań własnych. Prawo jednostek samorządu terytorialnego do wydawania prasy lokalnej wynika wprost z przepisów ustawy Prawo prasowe. Samorządy muszą jednak działać w ramach swoich kompetencji oraz powierzonych im do realizacji zadań. Ponieważ wydawanie prasy lokalnej nie mieści się w granicach określonych m.in. przepisami ustaw ustrojowych, dlatego nie może być celem samym w sobie. Może być natomiast doskonałym środkiem służącym realizacji ustawowych zadań własnych polegających na zaspokajaniu zbiorowych potrzeb wspólnoty, m.in. w obszarze kultury, wspierania i upowszechniania idei samorządowej czy promocji gminy. W takiej gazecie muszą być zatem publikowane materiały prasowe istotne dla funkcjonowania społeczności lokalnej, prezentujące ważne informacje, problemy i wydarzenia dotyczące wspomnianych zagadnień lub innych mieszczących się w zakresie zadań gminy, powiatu czy województwa samorządowego. Decyzja o otworzeniu i wydawaniu gazety gminnej powinna być wyrażona w formie uchwały rady gminy – art. 18 ustawy o samorządzie gminnym. Co istotne, uchwała taka musi się wyraźnie odwoływać do konkretnych zadań publicznych – wspomniane przykładowo zadania związane z kulturą, wspieraniem i upowszechnianiem idei samorządowej czy promocji gminy. Brak tego elementu może skutkować np. negatywną oceną działalności finansowej gminy przez regionalną izbę obrachunkową. W uchwale powinny się znaleźć dodatkowe postanowienia o charakterze techniczno-organizacyjnym, takie, jak: tytuł gazety i jej wydawca, siedziba redakcji, sposób dystrybucji i nakład, częstotliwość ukazywania się, wskazanie sposobu powołania redaktora naczelnego ewentualnie również rady programowej, wskazanie osoby wykonującej powziętą uchwałę, w tym dokonującą zgłoszenia tytułu to rejestru prasowego. Tak zakreślona treść uchwały implikuje konieczność wskazania, jako podstaw prawnych przepisów o samorządzie gminnym, w których znajduje się wyliczenie zadań własnych gminy art. 5b ust. 1 i art. 7 ust. 1 pkt 9, 17 i 18 ustawy o samorządzie gminnym a także przepisu przewidującego domniemanie kompetencji rady gminy, jako podstawy prawnej uregulowania spraw określonych w uchwale właśnie przez radę art. 18 ustawy o samorządzie gminnym. Ponadto podstawy prawne uchwały powinny uzupełniać następujące przepisy prawa prasowego: Aret. 8 ust. 1 określający krąg podmiotów mogących być wydawcą osoby prawne, fizyczne i inne jednostki organizacyjne oraz jeśli zdecydowano się powołać radę programową gazety art. 25ust. 7 stanowiący, że przy redakcji może działać rada redakcyjna programowa, naukowa, jako organ opiniodawczo-doradczy redaktora naczelnego. Ponadto gazetę trzeba zarejestrować, po wykonaniu podjęcia uchwały. Rejestruje się ją w najbliższym Sądzie Okręgowym na podstawie art. 20 ust. 2 Prawa prasowego. Wniosek taki powinien zawierać tytuł dziennika, czasopisma, siedzibę, dokładny adres redakcji, dane osobowe redaktora naczelnego, określenie wydawcy, siedzibę dokładny adres, częstotliwość ukazywania się czasopisma. Wniosek należy złożyć w Sądzie Okręgowym właściwym miejscowo dla siedziby wydawcy. Dodać warto, że wydawanie gazety można rozpocząć, jeżeli  ….  … nie zgłoszono wniosku ….w ciągu 30 dni od jego zgłoszenia. Na etapie wydawania gazety należy pamiętać, aby każdy jej kolejny numer służył zaspokajaniu potrzeb wspólnoty samorządowej zgodnie z zakresem zadań określonych w uchwale rady gminy. Z możliwości wydawania gazety z sukcesem korzysta wiele samorządów. Do tego kilka słów komentarza. Po rozpoznaniu, jakiego dokonałem wiem, że ukazuje się ona w nakładzie 1000 egzemplarzy i że koszt druku wynosi 1.622,60 złotych, że do tego są koszty pochodne dystrybucji tej gazety, składu tej gazety. Nie wiem, czy też koszty redaktora naczelnego tej gazety, który jest dodatkowo opłacany, jak również to, czy gazeta została zarejestrowana w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy. 21 stycznia został wypełniony wniosek, 4 marca  …. postanowienie. W związku z tym chciałbym zapytać Pana Wójta, jakie są rzeczywiste koszty dystrybucji tej gazety, czy są jakieś sposoby na to żeby ograniczyć nakład tej gazety. I podstawowe pytanie, dlaczego Pan Panie Wójcie nie zwrócił się z tym do Rady, aby uchwaliła stosowną uchwałę w tym zakresie.
Wójt – Rada Gminy w trakcie uchwalania budżetu stwierdziła, że koszty związane z wydawaniem gazety, której pierwszy numer udało się jeszcze przed uchwaleniem budżetu wydać, są zbyt duże, zbyt kosztowne. Intencje większości radnych, mogę się domyślać, jakie były prawdziwe, ta kwestia związana z finansami przeważyła. Radni, większością głosów, uchylili tą pozycję w budżecie, jako koszty związane z wydawaniem gazety w kwocie 30 tysięcy złotych. I to jest rzecz oczywista. To jest rzecz, która miała miejsce. Pozostały pieniądze w kwocie 9 tysięcy złotych na tym paragrafie, które umożliwiają wykorzystanie ich w celu promocji gminy. Uważam, że tak pozytywną opinią, jaka była wśród mieszkańców naszej gminy, jeśli chodzi o wydanie to pierwsze, gdzie zajął się tym niezależny dziennikarz z doświadczeniem wieloletnim, który w sposób, jak sądzę obiektywny miał możliwość przedstawienia wszystkich kwestii związanych z funkcjonowaniem naszej gminy. Pytał mieszkańców, pytał Państwa radnych, Wasze opinie były tam również przytaczane. Jego marką było to, że ta gazeta miała być niezależna. Nie chcieliśmy tutaj tupu Wielkowyjów, żeby to Wójt wydawał gazetę. Państwo na to nie przystali z powodów nazwijmy finansowych. Taka Państwa wola. Natomiast pieniądze, które zostały umożliwiają mi dysponowanie nimi dopóki one tam są i są przeznaczone na promocję. Takie pytanie retoryczne w zasadzie do Pana radnego Podlejskiego. Jak cudownie, że ta gazeta była, a teraz co? Źle, że jest? Nie oczekuję odpowiedzi. Jest źle, bo w tej chwili ta gazetę za ¼, a nawet nie, za dużo mniejsze pieniądze jesteśmy w stanie wydawać własnym sumptem. Koszty, o których Pan mówi dzisiaj to jest wydanie pierwsze, które było spróbowaniem własnych sił, kosztowało  1.622,60 złotych. Natomiast kolejne numery, które są przewidziane będą nas kosztowały tylko 1200 złotych. W tej chwili jest na rynku konkurencja i mamy możliwość negocjowania ceny. Ta cena, jak powiedziałem spadła do 1200 złotych za jedno wydanie w pełnym kolorze i ten wydatek w ramach moich uprawnień będę ponosił. Uważam, że informowanie społeczeństwa naszej gminy o tym, co się faktycznie dzieje w naszej gminie jest potrzebny. Nie jest potrzebny wójtowi tylko potrzebny ludziom, którzy muszą wiedzieć, że to, że u nich jest dziurawa droga np., czy to, że oni nie mają na to, czy na tamto, to gdzie indziej inne rzeczy były robione. To nie jest tak, że nie ma wiedzy, bo nie wiedzą, co się dzieje. Nie wszyscy korzystają z Internetu, nie wszyscy korzystają z posiedzeń, nie wszyscy zasięgają wiedzy u radnych czy u sołtysów. Są ludzie, którym wystarczy, że dostaną do ręki darmową publikację i są w stanie wszystko dokładnie wiedzieć. Pan radny Podlejski przytaczał wiele artykułów, które nie wiem, czy do końca sprawdził, co mówią, bo takie rzucanie artykułami w tym gronie bez możliwości sprawdzenia, co dany artykuł mówi, o czym świadczy? Mamy tu przed sobą ustawę, mamy artykuły, paragrafy, gdyby ktoś faktycznie chciał się zagłębić proszę bardzo i wtedy może okazałoby się, że połowa tych jednoznacznie oceniających funkcjonowanie naszej gazety jest nieścisła z tym, co jest napisane w prawie. Skoro trzymamy się litery prawa to wszystkie prawne formalności zostały załatwione. Zostało zarejestrowane to nasze pismo i ma prawo funkcjonować. Jeżeli zostało zarejestrowane w sądzie be zuchwały Rady Gminy, widocznie taka uchwała nie była potrzebna, bo sąd nie wyraziłby zgody na rejestrację gdyby była potrzebna uchwała. Inne gminy, które funkcjonują z tą prasą już nie od dziś tylko lata, być może tez nie miały tych uchwał. Nie jest to w tej chwili tak istotne. Ja rozumiem rozgoryczenie Pana Darka Podlejskiego, że teraz ja mam w ręku oręże.  Że teraz będę mógł trąbić na jego temat tak, jak będę chciał. Nie Panie Darku, ja tej prasy, którą wydajemy nie mam zamiaru w żaden sposób wykorzystywać w celach politycznych, czy niesnasek, jakie się między nami nagle stworzyły. Chcę przeczytać jeszcze tutaj taki fragment mam podobnie, jak Pan Darek przygotowany. Nazywa się to „Wydawanie i finansowanie przez organ samorządu terytorialnego gazety o zasięgu lokalnym” i są tu też odpowiedzi prawników, mógłbym tu paragrafów mnóstwo rzucić i są one tutaj w należyty sposób potraktowane, ale przeczytam tylko taką krótką: „W literaturze podkreśla się, że współczesna prasa lokalna spełnia w rozwoju niewielkich społeczeństw, na obszarze których się ukazuje, istotną rolę dzięki temu, że sprzyja ona budowaniu więzi społecznych, kształtuje tożsamość wspólnot terenowych, ułatwia integrację, aktywizuje proces wymiany informacji między mieszkańcami a władzą, kontroluje ośrodki lokalnej władzy, wywierając istotny wpływ polityczny. Ze względu na powyższe uważam za uzasadnione twierdzenie, że gmina może uznać, iż sprawa wydawania gazety lokalnej jest istotna dla wspólnoty i ma charakter publiczny. Konkludując, stwierdzić należy, że w świetle przepisów ustawy – Prawo prasowe oraz ustawy o samorządzie gminnym organ samorządu terytorialnego może wydawać gazetę lokalną.” To jest teks prawny, to nie jest moja twórczość. To jest tekst, który sporządził prawnik odpowiadając na konkretne pytanie. Tak, że przytaczanie różnego rodzaju opinii  mija się z celem. Istotą rzeczy jest, czy stać naszą gminę raz na dwa miesiące 1200 złotych poświęcić na wydawanie tej prasy żeby informacje szły do mieszkańców, czy też nie. Ja uważam, że jest to rzecz konieczna, wręcz niezbędna. Jeżeli Państwo radni mają inne zdanie, proszę bardo. Tu jest dokument mówiący o zarejestrowaniu naszej gazety. Oczekuję innych pytań. 
Radny p. Jerzy Krüger – Na początku ustaliliśmy porządek obrad sesji. Było dodanie punktu Informacja w temacie wydawania gazetki lokalnej „Rozmaitości.” Głosując zmianę porządku obrad, głosowałem za tym żeby się dowiedzieć. Nie głosowałem natomiast za tym żeby w ramach tej informacji zaczęły padać pytania, odpowiedzi. Dobrze, że takie odpowiedzi zostały udzielone, że mamy informację, ale Pani Przewodnicząca dopuszcza do zmiany porządku obrad. Informacja przedstawiona, dziękuję za informację i przechodzimy do kolejnego punktu obrad.  W wolnych wnioskach zapytamy, jak ktokolwiek z radnych ma ochotę zadać w tym temacie pytanie. Przekraczamy porządek obrad, na co ja jako radny się nie zgadzam, bo głosowałem tylko za przyjęciem informacji. 
Radna p. Aniceta Gubańska – Wszystkich rozsądnie myślących, opinia o gazecie jest pozytywna. Nikt nic pozytywnego nie napisze o nas w „Czasie Świecia.”Jak widzę artykuły w „Czasie Świecia, to tylko po to żeby rozpętać burzę w szklance z wodą. Ja bym każdą wypowiedź podała do autoryzacji. Jest napisane dużo nieprawdy, a tu mamy prawdę. Nie sądzę żeby ktoś na łamach gazety chciał, by o nas pisać tylko i wyłącznie źle. Ile razy są wysyłane informacje do „Czasu Świecia” o tym, co się u nas dzieje, ciekawych, o tym, o czym chcieliby się wszyscy dowiedzieć, nigdy nie jest to wydrukowane. Nie mamy zaplecza nie mamy poparcia, nie ma nas kto tam przepchnąć. Są Dni Babci, Dziadka we wszystkich świeckich przedszkolach, ale o tym, że było w Drzycimiu nie ma. Jest Orkiestra Świątecznej Pomocy opisana wszędzie tylko nie w Drzycimiu, choć była. Jest wiele innych spraw. Mamy tu możliwość, raz, że się pochwalić, że coś się u nas dzieje, a drugie nie wszyscy docierają do Drzycimia. Gdzieś wyjeżdżamy, zabieramy, proszę: tyle rzeczy się u nas dzieje. Powinniśmy z tego korzystać, a nie teraz debatować, czy to jest zgodne z jakimś tam paragrafem. Sama nie znam paragrafów wszystkich i nie potrafię nawet się ustosunkować, czy to jest zgodne z paragrafem, czy nie. Skoro jest zgłoszone, skoro legalnie działa, to chyba jest zgodne z przepisami. Nie było to w jakiejś piwnicy wydrukowane. Nie burzmy tego, co w końcu mamy dobre.
Radny p. Jacek Gawrych – Ja chciałbym wrócić do spraw budżetowych. Mam tu przed sobą część opisową do budżetu na 2010 rok. Tutaj mamy na promocję gminy zaplanowane 39.400 złotych. Kiedy uchwalaliśmy uchwałę budżetową zostało z tego 30 tysięcy zdjęte i pozostała kwota 9.400 złotych. Chciałem się spytać ile wynoszą te wszystkie składki członkowskie dla Lokalnej Organizacji Turystycznej Bory Tucholskie i Związku Miast i Gmin Zlewni Wdy.
Wójt – Nie jestem przygotowany w tej materii dokładnie, natomiast jeżeli pieniądze są na paragrafie, to one są tak długo wydawane aż się skończą, że tak powiem. Chyba, że zostaną. Jest to potem nie wykonanie budżetu tzw. Tak to się nazywa w nomenklaturze budżetu samorządu.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Myślę, że intencją wnioskodawcy tego punktu było przybliżenie nam kosztów, nie tylko kwestie prawne, o których wydatkowaniu Rada Gminy decyduje. Czy przy wydawaniu tego pisma  zamieszczanie reklam powoduje obniżanie kosztów?
Wójt – Proszę Państwa wydaliśmy pierwsze pismo własnym sumptem. Nie było łatwo, bo takie coś, kto próbował kiedyś zrobić wie, że nie jest tak prosto to wszystko poskładać, bo my płaciliśmy tylko i wyłącznie za sam druk. Całą resztę zrobiliśmy we własnym zakresie. Pracownik, którego udało mi się pozyskać jest na tyle kompetentny, że udało mu się to wszystko poskładać do kupy. Oczywiście nie on jest autorem tych wszystkich tekstów. To nie są jego autorzy, którzy napisali te, czy inne teksty są podpisani, to jest jasne, nikt się nie ukrywa pod pseudonimami. Informacje zawarte w tym piśmie są głównie jakby wychodzące z Urzędu. Są również informacje z naszych instytucji kultury, są informacje ze szkół i to oni są autorami tekstów. Ja osobiście nie przypisuję sobie monopolu na to, co tam się ukaże. Ukazują się materiały te, którymi dana jednostka nasza samorządowa, organizacja, chce się pochwalić. My mówimy, że mamy pismo, wy dajcie informacje. Każdy ma prawo, oczywiście w ramach rozsądku. I nie można drukować treści zakazanych, czy innych, z tym się wiąże prawo prasowe a ta gazetka podlega pod takie prawo. Nie ma możliwości treści obelżywych drukować bezkarnie. Są na to odpowiednie przepisy. Znowu tutaj widzę, że jakby rola Rady miała być nadrzędną nad tym, że ja mimo takiego niepisanego zakazu odważyłem się wypuścić takie pismo. Państwo radni, którzy pozytywnie oceniają nie obruszają się z tego powodu. Cieszą się, że mogą zaistnieć w takiej, czy innej formie. Można napisać tekst, będzie opublikowany natomiast radni, którzy są bardzo przeciwni mojej osobie, bo tu już nie chodzi o co innego, jak o moją osobę i urząd, jaki ja sprawuję, starają się zniweczyć ten trud, który ponosimy.  
Radny p. Zygmunt Wycinek – Ja nie uzyskałem odpowiedzi na moje pytanie. Czy reklamy umieszczane są odpłatnie i czy to powoduje obniżenie kosztów?
Wójt –  Reklama jest tu jedna w tej gazecie, która została wydrukowana przez nas. Ta reklama została umieszczona tam bezpłatnie. My nie pobieraliśmy żadnej opłaty i ten, kto ją zamieścił nie ponosił żadnych kosztów z tego tytułu. Jest w tekście napisane, że mogą zaistnieć reklamy, które ewentualnie będą zmniejszały koszt wydruku tej gazety. Jeżeli ktoś będzie chciał zamieścić reklamę w tej naszej prasie opłaci umówioną kwotę z tym, kto nam drukuje przez co będzie pomniejszona kwota związana z wydrukiem. Teraz pismo ma 4 strony, może za pół roku będzie więcej reklamodawców i my nie będziemy ponosili kosztów żadnych a pismo będzie ukazywało się bezpłatnie dla mieszkańców naszej gminy. Chcę tu przy tej okazji nadmienić inne pismo, które ukazuje się na terenie całego powiatu, które jest również bezpłatne. Z pismem tym mamy również podpisaną umowę na dostarczanie materiałów i tej firmie nie płacimy ani złotówki za to, że nasze teksty mają tam okazję zaistnieć. Tak więc, jeżeli nasza gazeta gminna się na tyle rozrośnie, że może być możliwe bezpłatne publikowanie, to ja myślę, że to jest dobry kierunek. Nie tworząc kosztów mamy szeroką informację wśród mieszkańców gminy.
Radny p. Dariusz Podlejski – Pytanie, które zadał Pan Wycinek nie było przypadkowym. O ile wiem w tym zakresie też są wypowiedzi autorytetów prawnych. Jednoznacznie stwierdzają one, że jest to działanie komercyjne i niezgodne z prawem. Tak, że Panie Wójcie przekroczył Pan swoje kompetencje nie pytając o to Rady. Na bazie przytoczonych artykułów ustawy o samorządzie gminnym w tym przypadku, proszę również rozeznać temat i zastanowić się, czy będzie Pan podejmował takie działania.
Wójt – A ja bym chciał podsumować wypowiedź Pana Podlejskiego, że najpierw powiedział, że jest za, a na koniec – nie, lepiej żeby nie było tej gazety.
Radny p. Edmund Szymczak – Cieszę się, że taka dyskusja jest i rozwiewa wszelkie wątpliwości. Z jednej strony jest gazetka, z drugiej strony Pan radny ma artykuły, które jakby przeczą tym sprawom. Z jednej strony się cieszę, że ta gazetka jest, informacje są, że jest wydawana prawidłowo, jest zarejestrowana, nie ma tu żadnych uchybień i uważam, że przedstawienie faktów jest bardziej korzystne, niż gdzieś by krążyła ulotka, że jest nieprawidłowo a z drugiej strony gazetka wydawana przez samorząd gminny. Dobrze, że się stało, że sprawa jest wyjaśniana, że nie ma potrzeby podejmowania, że ta gazetka nie ma być. Są informacje, ludzie czytają i wszystkie wątpliwości chyba zostały rozwiane. Nie ma co dalej tego ciągnąć, bo na pewno Pan Wójt się zabezpieczył tym żeby nie naruszać pewnych praw i nie sprowadzać do konfliktu pewnych spraw.
Radny p. Jacek Gawrych – Na pierwszej stronie jest artykuł o obradach Rady. Kto jest autorem tej notatki?
Wójt -  Redaktor.
Radny p. Jacek Gawrych – Czyli Pan Jacek Szopiński.
Wójt – Tak. 
Radny p. Jacek Gawrych – Nie był na sesji.
Wójt – Ale ma tak wszystko dokładnie z mikrofonów, że nie musiał być.
Radny p. Jacek Gawrych – Tutaj jest w treści napisane, że ważnym tematem był projekt uchwały dotyczący wygaśnięcia mandatu radnego Pana Dariusza Podlejskiego. Powodem przedstawienia projektu uchwały jest działalność gospodarcza. Panie Wójcie, my to dopiero mamy ustalić. Uważam, że to stwierdzenie jest za daleko posunięte. To jest dopiero do ustalenia.
Wójt – Zgoda. Ale dla informacji jest to w projekcie uchwały. Tak projekt uchwały mówił, że to wygaśnięcie ma nastąpić z jakiegoś powodu. Tak jest w projekcie uchwały i gdyby Państwo na pierwszej sesji podjęli jakąś uchwałę to od razu można było napisać, że projekt tej uchwały został odrzucony przez Radę. I byłoby bez tematu. W tym układzie trzeba było ewentualnie napisać tylko i wyłącznie o projekcie. Możemy się zastanawiać nad każdym słowem, co autor miał na myśli. Tak to już jest z prasą, że niekiedy jedno słowo może mieć, dwa, trzy znaczenia.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Tutaj został naruszony interes prawny Pana Podlejskiego i ma prawo czuć się dotknięty takim sformułowaniem tekstu. Dlatego uważam, że przy tego rodzaju sprawach należy delikatnie podchodzić do tekstu i nie forować rozstrzygnięć czy wyroków przed ich zapadnięciem. Brakuje mi tutaj wzmianki o tym, że w miesiącu styczniu, bo tego okresu dotyczy artykuł, w Drzycimiu honorowi krwiodawcy oddali kilkadziesiąt litrów krwi. Było to również budujące i może skłoniłoby następnych honorowych krwiodawców do tego, żeby tę szlachetną ideę szerzyli.
Przewodnicząca Rady – Kiedy ukaże się kolejny numer?
Wójt – Chciałbym powiedzieć, że jestem zadowolony, z ogólnej opinii Rady, że jest to potrzebne, bo tak śmiem sądzić po tak burzliwych obradach. Następny ukaże się przed Świętami Wielkanocnymi. Informacje, które Państwo uważacie, że powinny zaistnieć w tej gazecie macie możliwość przekazywania bezpośrednio do Pana Jacka na skrzynkę podaną w stopce i te informacje, jeżeli nie będzie nawału, jest szansa by się ukazały.
Przewodnicząca Rady – Po przerwie miałam zapytać, kto został przewodniczącym powołanej komisji.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Członkowie tej komisji mnie powierzyli tę zaszczytną funkcję.
Przewodnicząca Rady – Czyli pan Wycinek został przewodniczącym powołanej komisji.
 
Ad. 18.
 
            Przewodnicząca Rady – Przechodzimy zatem, do kolejnego punktu obrad. Poproszę Panią Skarbnik.
Proponowane zmiany w budżecie przedstawiła Pani Skarbnik, zgodnie z uzasadnieniem znajdującym się w projekcie uchwały: „Projekt uchwały zawiera dwie, czy nawet trzy grupy zmian. Na podstawie pism Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy dokonano następujących zmian w planie dotacji celowych i wydatków finansowych: w dziale 750 rozdział 75011 zmniejszono o 200 złotych plan dotacji i wydatków przeznaczonych na wykonanie zadań z zakresu administracji rządowej. W dziale 852 w rozdziale 85212 zwiększono o kwotę 179800 złotych plan dotacji i wydatków przeznaczonych na wykonanie zadań w zakresie świadczeń rodzinnych, świadczeń z funduszu alimentacyjnego oraz składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe z ubezpieczenia społecznego. W rozdziale 85216 zwiększono o kwotę 5700 plan dotacji i wydatków przeznaczonych na dofinansowanie wypłaty zasiłków stałych z pomocy społecznej. W rozdziale 85295 zwiększono o kwotę 136500 złotych plan dotacji i wydatków przeznaczonych na dofinansowanie realizacji programu wieloletniego „Pomoc państwa w zakresie dożywiania.” Na podstawie pisma z Ministerstwa Finansów zmniejszono o kwotę 248691 złotych plan części oświatowej subwencji ogólnej dla gmin w dziale 758 rozdział 75801. W związku z uzyskaniem wyższych niż planowano dochodów z tytułu sprzedaży nieruchomości gminnych tj. studnie i hydrofornia w Jastrzębiu, zwiększono o kwotę 151000 złotych plan dochodów z tego tytułu w dziale 010, rozdział 01095. Na podstawie umowy zawartej 26 lutego 2010 roku pomiędzy Województwem Kujawsko-Pomorskim a Gminą wprowadzono do budżetu w dziale 801 rozdział 80101 po stronie dochodów środki w kwocie 60897 złotych przeznaczone na refundację części wydatków poniesionych na „Przebudowę istniejącej kotłowni węglowej na opalaną biopaliwami” w Zespole Placówek Oświatowych w Drzycimiu. Wprowadzono do budżetu  w dziale 900 rozdział 90019 po stronie dochodów i wydatków środki gminnego funduszu ochrony środowiska i gospodarki wodnej kwocie 23855,48 złotych w związku likwidacją tego funduszu. W dziale 921 rozdział 92109 wprowadzono do budżetu po stronie dochodów środki w kwocie 100000 złotych, o które gmina będzie aplikować do Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na „Przebudowę budynku Świetlicy Gminnej w Drzycimiu.” W planie wydatków dokonano również następujących zmian: w dziale 600 rozdział 60016 zwiększono środki na zimowe utrzymanie dróg gminnych o kwotę 61206 złotych, wykreślono zadanie pn. Przebudowa drogi gminnej – ul. Szkolna w Drzycimiu, wprowadzono je do Wieloletniego Programu Inwestycji z okresem realizacji 2011-2012.  ( Przypominam tam było 55 tysięcy na wykonanie projektu ) Zmiana terminu przystąpienia do realizacji tego zadania jest podyktowana tym, że zabrakło środków finansowych na zimowe utrzymanie dróg gminnych na skutek długotrwałych, obfitych opadów śniegu. W dziale 700 rozdział 70095 zmniejszono planowane nakłady na rozbudowę budynku komunalnego świetlica Krakówek o kwotę 25000 złotych i przeznaczono ją w dziale 710 rozdział 71004 na pokrycie kosztów sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w miejscowości Krakówek, który jest podstawowym dokumentem pozwalającym na rozpoczęcie budowy tego budynku. ( To jest finansowa konsekwencja wcześniej podjętej przez Radę uchwały ) W dziale 852 rozdział 85214 zmniejszono o kwotę 25000 złotych plan wydatków na zasiłki okresowe i pomoc w naturze w związku z uzyskaniem wyższej dotacji niż planowa nona realizację programu „Pomoc państwa w zakresie dożywiania.” W dziale 900 rozdział 90017 zaplanowano w łącznej kwocie 67000 złotych na dotacje celowe dla Zakładu Gospodarki Komunalnej w Drzycimiu: kwotę 35000 złotych na docieplenie ścian oczyszczalni ścieków w Drzycimiu, kwotę 15000 złotych na zakup samochodu dostawczego, kwotę 17000 złotych na rozbudowę układu filtracyjnego w stacji uzdatniania wody w Drzycimiu. W dziale 921 rozdział 92109 zmniejszono plan wydatków o kwotę 25000 złotych przeznaczonych na rozbudowę pomieszczeń sanitarnych Świetlicy Gminnej w Drzycimiu. Wprowadzono do budżetu zadanie „Przebudowa budynku Świetlicy Gminnej w Drzycimiu” z planem wydatków 225000 złotych. Na dofinansowanie tego zadania gmina będzie się ubiegać o środki z PROW w kwocie 100000 złotych. W dziale 926 rozdział 92601 zmniejszono o kwotę 225000 plan wydatków na budowę wielozadaniowych boisk sportowych. Wielkość nakładów planowanych zmniejszyła się po uwzględnieniu wartości robót budowlanych po przeprowadzonym przetargu nieograniczonym. Zwiększono plan wydatków o kwotę 40000 złotych na planowaną budowę zaplecza sportowego dla boiska sportowego do gry w piłkę nożną w Werach.” Jeszcze poza proponowanymi zmianami chciałabym dodać, że zmieniła się ustawa o finansach publicznych, która nie miała zastosowania do uchwały budżetowej podjętej w roku ubiegłym. Jeżeli uchwała budżetowa była podjęta w roku ubiegłym wszystko robi się na podstawie starych przepisów. Są jednak punkty, które muszą być dostosowane do nowej ustawy o finansach publicznych. Między innymi nowa ustawa przewiduje likwidację funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej na szczeblu gminnym, z tym, że nie pozbawiono nas tych dochodów, bo wchodzą one w kwocie 23855 złotych do budżetu gminy. Jeszcze chciałam przedstawić jedna zmianę. Zgodnie z obietnicą radnego Wycinka dotarło dziś do mnie pismo, które zwiększa nam dotacje na zimowe utrzymanie dróg powiatowych, które to zadanie realizujemy na podstawie porozumienia. W tym piśmie, wczoraj była sesja Rady Powiatu, zgodnie z tym pismem zwiększono nam dotację celową do kwoty 43,100 złotych. Zatem zwiększenie dochodów i wydatków w tym dziale będzie wynosić 30.330 złotych. Jeżeli Państwo pozwolicie i przegłosujecie tę zmianę, można ją również wprowadzić do budżetu przy okazji odbywającej się sesji ( kopia pisma Starostwa Powiatowego dotyczące zwiększenia kwoty dotacji stanowi załącznik nr 13 do niniejszego protokołu ).
 
Wójt – W kwestii uzupełnienia tej informacji, którą Państwo otrzymali od Pani Skarbnik chciałbym zwrócić uwagę na zmiany dotyczące przeniesienia środków na zimowe utrzymanie dróg z projektu na ulicę Szkolną. Chciałbym umotywować tą kwestię. Moje stanowisko w tej kwestii w trakcie omawiania informacji z działalności w okresie międzysesyjnym już jest znane.  Zasięgnąłem opinii Pana Włodzimierza Sękowskiego odpowiedzialnego za drogi powiatowe na terenie naszej gminy między innymi. Jest pracownikiem Zarządu Dróg Powiatowych. Poprosiłem go o wstępne rozeznanie możliwości dostosowania ulicy Szkolnej do potrzeb obwodnicy, do udostępnienia normalnemu ruchowi kołowemu. Pan Włodzimierz Sękowski był na miejscu, pomierzył i to, co ja czytałem jest wynikiem jego ekspertyz.  Pokrótce przypomnę, o co chodzi. „Po dokonaniu wstępnej analizy możliwości przebudowy tej drogi wynika, że są istotne przeszkody, które nie pozwolą na uzyskanie podstawowych  parametrów obecnie obowiązujących dla dróg klasy L lub D ( litery oznaczają drogi gminne ). Droga gminna, ulica Szkolna obecnie ma szerokość pasa drogowego 5,5m, a powinna mieć szerokość w klasie L 12m , w klasie D 10m. ( mówimy o pasie drogowym nie o jezdni ) Możliwości poszerzenia drogi są bardzo ograniczone np. mur cmentarza przy kościele, ogrodzenia na fundamentach, budynki, a także część drogi przebiegająca w dużym zagłębieniu ( wysokie skarpy). W przypadku, gdy droga ta miałaby być alternatywną do istniejącej drogi powiatowej to szerokość pasa drogowego powinna wynosić 20 m.”( co w tych warunkach jest nie do osiągnięcia, tam są grunty prywatne, które uniemożliwią nam takie zagospodarowanie terenu ). Moją intencją przesunięcia tego w czasie jest to, że prawdopodobnie udałoby się tą drogę wyremontować na tyle żeby ona nie była grząska. W ubiegłym roku stosowaliśmy już metodę utwardzania poprzez wykorytowanie, poprzez umocnienie gruzem łamanym. To przedsięwzięcie przy ruchu, jaki jest tam dzisiaj, uważam, że w zupełności wystarczyłoby, jeśli chodzi o normalny ruch, który w tej chwili tam się odbywa. Jeżeli miałoby to stanowić alternatywę tej naszej  drogi głównej powiatowej, czyli pewnego rodzaju obwodnicę to niestety ona musiałaby spełniać te wszystkie parametry, których ona spełniać nie będzie w żaden sposób. Projektant się podejmie, nie twierdzę, że nie ma takiego projektanta, który by nie podjął wyzwania, bo to są pieniądze zawsze dla nich i im trudniejsze zadanie, tym wyższy koszt. Nie wiem, czy lepsza funkcjonalność takiej drogi, ale koszty z tym związane, być może 55 tys. pochłonąłby sam projekt. Natomiast, czy jest nam aż tak bardzo potrzebna obwodnica tej głównej drogi?  Czy faktycznie jest tak wielkie zagrożenie ruchu drogowego, które miałoby powodować konieczność budowy takiej obwodnicy? Nie sądzę.  Na dzisiaj twierdzę, że ten projekt należałoby jeszcze raz rozsądnie rozeznać, czyli zlecić nie projektowanie a rzeczową analizę danego terenu z uwzględnieniem wszystkich aspektów, które będą trudności w eksploatacji przed rozpoczęciem zlecenia wykonania projektu drogowego. Wiem, że chociaż nie było mnie na Komisji Budżetu, wiem, że wypłynęły z niej inne plany związane z tym zadaniem, dotyczące tych pieniędzy. Wolałbym, aby nie zamykać ostatecznie tego, czy to ma być ta droga w takiej, czy innej formie, ale faktycznie podejść do rzeczy bardziej skrupulatnie. Rozeznać możliwości przed skierowaniem pieniędzy na projekt. Jeżeli to nadal zostaje faktem, ja zlecam projektantowi, projektant za pół roku przynosi nam projekt, płacimy za niego 55 tysięcy i okazuje się, że zrobiliśmy sobie projekt na półkę bo wykonanie tego będzie prawie, że niemożliwe w związku z gruntami, których nie możemy wykupić, w związku z mostem, który trzeba będzie tam na pewno wybudować o normalnej nośności, jeżeli się udostępni tą drogę do ruchu ogólnego. 
Sołtys sołectwa Drzycim – Gdzie był w zeszłym roku gruz łamany? Ja go nie widziałam.
Wójt – Jest w kilku miejscach. Jest w Rowienicy…
Sołtys sołectwa Drzycim – Ale było powiedziane, że na ulicy Szkolnej. Czy ja źle zrozumiałam?
Wójt – Mówiłem o terenie gminy. Są fragmenty dróg, które w ten sposób utwardzaliśmy. To nie jest asfalt, ale jest to na tyle utwardzone, że pojazd normalnej wagi osobowy, czy zwykły ciągnik… Tego typu droga służy do transportu rolniczego. Ona prowadzi na łąki, często prowadzone są tamtędy krowy. Pani Basiu, mylę się?
Sołtys sołectwa Drzycim – To jest prawda, ale często tamtędy chodzą też ludzie.
Wójt  – Jeżeli grupa krów, stado jest prowadzone na łąki…
Sołtys sołectwa Drzycim – To są nasze krowy.
Wójt – No nie tylko, łąki wzdłuż strugi są wielu rolników.
Sołtys sołectwa Drzycim – To są moje krowy. Nikt inny z krowami tam nie chodzi.
Wójt – Tu nie chodzi o krowy, mogą chodzić, każdy może korzystać z drogi, ale czy tam jest faktycznie potrzeba lamp?
Sołtys sołectwa Drzycim – Jest potrzeba.
Wójt – To, o czym ja mówię? Jest potrzeba autostrady.
Sołtys sołectwa Drzycim – Ja nie mówię o autostradzie, tylko o drodze, z której ludzie będą mogli korzystać.
Przewodnicząca Rady – Zostawmy dyskusję z sołtysami, bo schodzimy z tematu.
Wójt – Ja chciałem umotywować swój wniosek, bo na Komisji Budżetu nie miałem tej możliwości. Komisja Budżetu została wytypowana w tym czasie, kiedy ja nie mogłem na niej być i zrobiono to specjalnie pewnie żebym nie mógł się wypowiedzieć na ten temat i w tym miejscu chciałbym powiedzieć Panu Przewodniczącemu Komisji Budżetu, że tego typu praktyki będę na forum Rady za każdym razem ujawniał, że Pan Przewodniczący z premedytacją ustala wtedy Komisję Budżetu, kiedy ja mam akurat wyjazd i proszę Pana Przewodniczącego, aby Komisję ustalił na inną datę. Celowość, z jaką Pan Przewodniczący to robi jest, że tak powiem niegrzecznością.
Radny p. Jacek Gawrych – Uważam, że najpierw powinna być opinia Komisji, bo już od dłuższego czasu jest dyskusja i długotrwałe wystąpienie Wójta, chociaż § 27 Regulaminu stanowi, że wystąpienia w dyskusji nie powinny trwać dłużej, jak 5 minut. Było zdecydowanie dłużej. Komisja ds. Budżetu i Finansów na posiedzeniu w dniu 8 marca 2010 roku analizując projekt zmian w budżecie gminy na 2010 rok,  zaopiniowała go pozytywnie ( 6 głosów za, 1 wstrzymujący się ) z następującymi wnioskami:  1/ Wykreślić zaproponowaną realizację zadania pod nazwą „Budowa zaplecza sportowego dla boiska do gry w piłkę nożną w Werach” w kwocie 40.000,- złotych.
2/ Z wymienionych wyżej środków pokryć wydatki poniesione na szkolenia i badania lekarskie członków ochotniczych straży pożarnych w kwocie 16.000,- złotych.
3/ Nie wykreślać z budżetu gminy wykonania projektu ulicy Szkolnej w Drzycimiu za 55.000,- złotych.
4/ Środki w kwocie 24.000,- złotych ( pozostałość z zaproponowanego zadania Budowa zaplecza sportowego dla boiska do gry w piłkę nożną w Werach” przeznaczyć na pokrycie wydatków związanych z zimowym utrzymaniem dróg.
Pozostałe, brakujące środki na zimowe utrzymanie dróg pokryć z wydatków zaplanowanych w budżecie na bieżące utrzymanie dróg.
 
Dyskusja:
 
Radna p. Janina Różycka – To jest ulica, jak każda we wsi i przez środek rynku zdarzać się będzie, że będą szły krowy, bo rolnik ma tu gospodarstwo, a tam łąki i musi je prowadzić, ale jeśli chodzi o sformułowanie „obwodnica” wydaje mi się, że zaczęło się to od Pana Kaszubowskiego, który stwierdził, że przydałoby się Szkolną wyremontować chociażby z tego względu, że jak w środku wsi jest pożar, albo wypadek, to wtedy nie ma gdzie najkrótszą drogą skierować karetki pogotowia. Tu stoją wozy strażackie, tam się coś dzieje. To byłaby ewentualnie alternatywa, żeby centrum ominąć i potem tam wyjechać na główną szosę.
Wójt -  Czy na dzisiaj jest nieprzejezdna ta droga?
Radna p. Janina Różycka -  Ale jest dziurawa Panie Wójcie.
Wójt – Ja nie neguję tego. Mówimy o dwóch różnych rzeczach. Ja mówiłem: wyremontowanie, a projekt za 55 tysięcy. Ja wyremontuję ją za 55 tysięcy tak, że prawie asfalt tam będzie.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Kontynuując odnośnie tej ulicy Szkolnej, odbyło się zebranie wiejskie w Drzycimiu i się okazuje, że mieszkańcy są bardzo zainteresowani żeby tę nawierzchnię tam faktycznie utwardzić. Nikt nie mówił o tym żeby to była autostrada, nie musi być 12 m szeroka, wiadomo tam są określone parametry. Jeżeli chodzi o te pieniądze zaplanowane na projekt uważam, że pomysł Pana Wójta jest prawidłowy i można w tych środkach również niejako z tych środków pokryć uzyskanie takiej analizy kosztów żeby ten projekt przez projektanta nie był faktycznie wymyślony, ale  przygotowany pod takie zadanie, które jest oczekiwane przez mieszkańców i przez gminę.  Na pewno jest potrzebna ta ulica w Drzycimiu z tego względu, że na zebraniu wiejskim było dosłownie tymi potrzebami przyziemnymi, czyli drogi ulice chodniki, oświetlenie. To jest pierwsza potrzeba, to są priorytety dla mieszkańców. Dla przeciętnych mieszkańców, którzy nie mają żadnego doświadczenia, nie wiedzą, co się dzieje w czasie sesji ….. Jest to tym bardziej istotne dla nas, że przecież jest to zadanie, które radni zgłosili. Można różnie odbierać wymyślenie tego zadania i różnie się do tego odnosić, jako działanie wbrew woli Rady, jeżeli chodzi o samą ulicę. Jest organizacja ruchu Panie Wójcie. Są przenajróżniejsze możliwości żeby na takiej drodze odpowiednio ten ruch oznaczyć żeby on się tam właściwie odbywał. Przenajróżniejsze rozwiązania są. Mamy w Drzycimiu kilkumetrowe ulice osiedlowe. Utwardzenie drogi z Jastrzębia do Sierosławia planowane było na  3 metry szerokości. Tak, że tutaj nie mówmy o 10, czy  12 metrach.
Wójt – Dziękuję za przyznanie mi rzeczowości, co do podejścia, jeżeli chodzi o przebudowę tej drogi. Jeżeli faktycznie dzisiaj Państwo zadecydują, że jutro ja zlecam, projekt mamy za pół roku a z tego projektu nic nie będzie wynikało. Polecam Państwa uwadze żeby faktycznie zdecydować najpierw jakby nie zabierając tych pieniędzy na dzisiaj, ale polecić mi,  jako wykonawcy budżetu rozeznanie tematu. Analiza czy projekt, który będzie stworzony będzie spełniał jakiekolwiek parametry. Żaden projektant nie podpisze się pod drogą, która nie spełnia podstawowych parametrów zgodnych z normami, którymi jest zobowiązany się kierować. Ja mogę sobie narysować jakąś drogę, jak będę chciał, ale ten architekt, dany projektant, jest obostrzony różnymi przepisami i nie może pod moje „widzi mi się” stworzyć projektu. Ten, kto zna tę drogę wie, że nie jest możliwe, aby dwa pojazdy, już nie mówię ciężarowe, swobodnie się wyminęły przy schodach prowadzących z cmentarza. Nie ma fizycznej możliwości. Róg domu plus mur cmentarza uniemożliwia takie działanie. Jeżeli chcemy tworzyć tego typu dzieła ja się pod tym nie podpisuję.
Radny p. Jacek Gawrych – Może nadszedł czas, aby udzielić głosu Pani sołtys.
Sołtys sołectwa Drzycim – Chciałam tylko powiedzieć, że nie chodziło tu o obwodnicę. Na zebraniu Pan sam widział, jaka była aprobata.
Wójt – Widziałem dwie podniesione ręce. Ja widziałem aprobatę dwóch osób Pewnie te, które tam mieszkają. Ja też korzystam z tej drogi i bardzo bym się cieszył gdybym szedł polbrukiem, ale ja jestem wójtem, ja mam obowiązek pilnować naszych pieniędzy. Ja mogę dzisiaj się tutaj nie odzywać wcale. Będzie uchwalony za 55 tysięcy projekt, proszę bardzo, tylko ja go później będę musiał realizować. Ja nie chcę bubla realizować.
Radna p. Aniceta Gubańska – Czy utwardzenie tej drogi polbrukiem byłoby bublem?
Wójt  –  Jeżeli jest projekt, jest ściśle określony. Pani Kierownik proszę wstać i powiedzieć, o co chodzi.
Pani Maria Majewska – Ja nie analizowałam tej propozycji, ale przekazał mi tu niektóre sprawy Pan Sękowski, który był o to poproszony o on zostawił karteczkę, bo nie mógł być tu dziś osobiście, a chciał się podzielić tymi swoimi uwagami z Państwem radnymi. Pan Sękowski podpowiedział, że obowiązują pewne parametry, których musi przestrzegać projektant. Obojętnie, czy my będziemy robili pieszo-jezdnię, czy ją będziemy robili z polbruku, ale jeżeli będziemy robili przebudowę, to ten projekt wynika z pewnych przepisów. Są podstawy prawne Prawa budowlanego, które określają, jaka droga, w jakiej klasie, jaką szerokość musi mieć. Ta, która już jest, to jest, ale w momencie, kiedy robimy przebudowy to już są określone warunki, na jakiej bazie ta droga ma powstać. Tutaj słyszę o drogach osiedlowych, tak są też takie drogi. Ja w tej chwili nie wiem ile szerokości ma mieć droga gminna, ile droga osiedlowa a ile pieszo-jezdnia. Takiej wiedzy z rękawa nie mam. Tutaj również Pan Sękowski powiedział również o organizacji ruchu. Podpowiedział nam, że można zorganizować ruch wahadłowy, że można tam zaprojektować sygnalizację świetlną, bo jest tam wąski przesmyk przy kościele. Tam jest temat trudny, ale takie warunki musiałyby być spełnione żeby droga mogła być drogą dwukierunkową. Tutaj mówimy o tej alternatywie, bo Państwo mówicie, że można by w razie potrzeby, puścić ruch inna drogą. Ale, jak puszczamy czasowo nawet inną drogą to musi być jakaś organizacja ruchu. To są informacje takie wstępne, które uzyskaliśmy od fachowca.
Wójt – Ja już na temat drogi nie będę się wypowiadał. Wiedza nasza na dzisiaj jest taka, jaka jest i to zostawiam tutaj woli Rady. Muszę przejść do drugiej propozycji zmiany Komisji Budżetowej, jeśli chodzi o zmiany w moim projekcie
Przewodnicząca Rady – To może jeszcze chwilę, bo nie wiem, czy nie było   jeszcze głosów  dotyczących tej sprawy.
Radny p. Dariusz Podlejski – Pani sołtys wcześniej wspomniała o poparciu dla tego projektu, był sondaż mieszkańców Drzycimia odnośnie chodników, ale oni wyrazili również aprobatę do poprawy nawierzchni ulicy Szkolnej.  Wydaje mi się, że mimo ograniczonych możliwości, które tam są, bo one się nie zmienią, to nawierzchnię tej drogi można zmienić, dostosować do potrzeb mieszkańców i jeżeli są ku temu jakieś motywacje, trzeba z nich skorzystać. Może tam pojechać jakiś człowiek, który jest fachowcem w tej dziedzinie, zobaczyć, pomierzyć i przedstawić Panu projekt. Jeżeli my zaakceptujemy sprawę.  to trzeba zabezpieczyć środki na ten cel.  
Wójt – Jeśli chodzi o drogę, to będzie to, albo nie będzie. Kwestia zaplecza na boisku sportowym w Werach. Była zaplanowana w moich propozycjach budowa zaplecza dla boiska, które po ośmiu latach starań zostało w końcu przekazane nam na własność. Do tej pory na tym boisku byliśmy nie u siebie. Nikt przez poprzednie lata, kiedy odbywały się tam mecze, nie powinniśmy wydawać tam ani jednej złotówki z pieniędzy budżetowych, jeśli chodzi o funkcjonowanie tego boiska. Oczywiście to mówię z taką dygresją, ponieważ wiadomym było, że prędzej, czy później to boisko zostanie nasze a nasza drużyna, która funkcjonowała, właśnie tam odbywała wszelkie mecze ligowe. Dzisiaj, kiedy jesteśmy właścicielami moglibyśmy zgodnie z prawem użytkować to boisko, nawet zainwestować w nie nieco, po to żeby stanowiło ono boisko treningowe dla boiska, które tutaj będzie budowane wydawało się rzeczą, nie powiem oczywistą, ale możliwą. Ja o tym nie myślałem. Z takim pomysłem przyszli do mnie działacze sportowi obecni tutaj p. Jacek Gawrych i p. Michał Pamulak. Powiedzieli: „W związku z tym, że w Gródku pewno OZP nie zezwoli na rozgrywki dobrze byłoby uruchomić boisko, które znamy już, na którym piłkarze wolą grać niż to, które jest w Gródku, które mimo silnych starań nie jest tak do końca bezpieczne.” I taki pomysł się zrodził, żeby jak najmniejszym kosztem umożliwić przebieranie się zawodników. Stąd jest ta propozycja przeznaczenia takich pieniędzy na zaplecze sportowe. Była to planowana budka drewniana, która miała mieć trzy pomieszczenia bez dociepleń, bez żadnych innych funkcji. Z doprowadzonym prądem i z doprowadzoną wodą. W trakcie, kiedy Pani Skarbnik przewalała cały budżet żeby to wszystko poukładać, zdania zostały zmienione. Jakaś siła spowodowała, że pomysł ten spalił na panewce. Ja osobiście wprowadziłem do budżetu, liczyłem na to, że sportowcy poprą go, ale z tego, co słyszałem na Komisji Budżetu, Pan Jacek jakby całkowicie wycofał się z tego pomysłu, jakby zostawiając mnie z tą „żabą.” Nie mój był to pomysł, przepraszam za takie pomysły, których nie realizuje się i wychodzą w trakcie sesji.
Radny p. Jacek Gawrych –  Chciałbym się odnieść do paru spraw żeby nie było niedomówień. Jako działacz sportowy oczywiście chciałbym, aby w naszej gminie było jak najwięcej boisk sportowych także z zapleczem. W każdej miejscowości, nie tylko w Gródku, czy w Werach, ale także w Jastrzębiu. Również jestem mieszkańcem Drzycimia i mieszkańcy właśnie na zebraniu  w dniu 3 marca wyrazili poparcie dla drogi i chodników.  W tej sytuacji muszę słuchać mieszkańców, czego sobie bardziej życzą. Chciałbym najlepiej żeby było i zaplecze socjalne i ulica Szkolna i chodniki. Chciałbym żeby było wiele innych spraw zrobionych, ale niestety budżet nie jest z gumy. Są dwie sprawy, które bym chciał, ale coś trzeba wybrać. Z głosów mieszkańców na zebraniu wiejskim zdecydowanie woleliby ulicę Szkolną. Gdyby była jeszcze jakaś możliwość zrobienia tych Wer, tego zaplecza z jakichś innych środków to jak najbardziej. Tym bardziej, że mieliśmy niedawno przetarg na budowę stadionu. W projekcie budżetu mamy zaplanowaną kwotę 875 tysięcy. Najniższą ofertę zgłosiła Firma Inter-Invest ze Świecia na kwotę 525 tysięcy. Daje to różnicę 350 tysięcy tymczasem mamy tu w poprawkach budżetowych, że zmniejszono o kwotę tylko 225 tysięcy. Gdzie są pozostałe 125 tysięcy? Może z tych 125 tysięcy, można by zrobić ten budynek zaplecza socjalnego w Werach.
Pani Skarbnik - Ja może krótko. Jest pani Kierownik to powie szerzej. Mówiłam na Komisji Budżetu, że w wydatkach planowanych na budowę wielozadaniowych boisk sportowych na następny etap nie tylko były zaplanowane roboty budowlane, o tą kwotę zmniejszyła się wielkość zaplanowana na roboty budowlane. Poza tym jest tam już sprawa utrzymywania płyty boiska, która w zeszłym roku została zrobiona. Tam są zaplanowane kwoty w dziesiątkach tysięcy złotych. Szczegółowo wyjaśni Pani Kierownik. Chciałabym jeszcze zauważyć, że z tych 225 tysięcy, o które zmniejszono wydatki na budowę boisk ma być wykonany remont Świetlicy Gminnej w Drzycimiu. Mamy zaplanowaną kwotę 100 tysięcy po stronie dochodów do pozyskania ze środków zewnętrznych. Generalnie z boisk wzięliśmy tylko 100 tysięcy a 25 tysięcy na remont było już wcześniej zaplanowane. Nie można mówić, że 40 tysięcy pozostaje z boiska.
Radny p. Jacek Gawrych – Mam tu część opisową do budżetu na 2010 rok i mamy tu zapisane na budowę boisk wielozadaniowych 875 tysięcy. Na 2010 rok zaplanowano wykonanie budynku, instalacji sanitarnej i elektrycznej i nie jest tu wspomniane o tym, że koszty utrzymania mają wynosić 125 tysięcy.
Pani Skarbnik – Bo to jest wydatek inwestycyjny i to są również koszty, które obciążają inwestycję. Jak będzie coś pobudowane podejrzewam, że może wyjść sprawa pilnowania.
Wójt – Dopóki trwa inwestycja wszystkie koszty związane z jej funkcjonowaniem są w tej inwestycji. Jeżeli inwestycja zostanie zakończona to dopiero rozpoczynają się koszty związane z utrzymaniem obiektu. Ona nie będzie zakończona pewnie do 2011 roku.
Radny p. Michał Pamulak – My pewnie do tej sprawy wrócimy, do tego zaplecza socjalnego, w najbliższym czasie. Wcześniej, czy później będziemy musieli wrócić. Tylko jedno boisko, jedna murawa nie wytrzyma i będziemy musieli wydać dużo więcej pieniążków na naprawę tej murawy niż na wydanie tych 40 tysięcy na drewniane, jak Wójt powiedział budki. W Werach z tego boiska będziemy korzystać, w planie jest hala w Gródku. Myślę, że to się spełni za cztery, czy pięć lat. Mam taką nadzieję. Wrócimy do tej sprawy później.
Radny p. Edmund Szymczak – Patrząc na zdrowy rozsądek, wydaliśmy już tyle na sport, Rada już tyle pieniędzy wydała, że jeżeli my nie chcemy uwzględnić głosów mieszkańców, głosów tutaj radnych z Drzycimia, to zasłużyliśmy od społeczeństwa na naganę. Uważam, że społeczeństwo drzycimskie nie powinno wybaczyć nieuwzględnienia tej drogi. Pani tutaj mówiła 6 metrów, jak zaprosimy eksperta od autostrad to on powie w ogóle zwijajcie się z całym Drzycimiem. Zrobić drogę osiedlową, normalną taką do przejścia i nic więcej, można tam ruch ograniczyć. Uważam, że na sport jest tyle… Jest boisko w Gródku, w A klasie mogło grać w B lesie nie może grać. Najpierw trzeba by było zapytać tych wszystkich, którzy są zaangażowani w sport, że dobrze ale my przypilnujemy tego majątku, który kiedyś dano. Budujemy stadion, za chwilę będziemy mówić o Orliku, będzie dużo pieniędzy, duże kwoty, a nie stać nas na wyremontowanie jednej ulicy. Ja nie mówię, że nie dać na boisko w Werach, ale uważam, że w tej chwili, pierwsza jest ulica Szkolna w Drzycimiu.  
Radny p. Michał Pamulak – Ja uważam, że drogę można zrobić, można też zrobić te drewniane budki w Werach.  Jedno drugiemu nie przeszkadza. Oszczędzając na projekcie, można za 55 tysięcy  tą drogę spokojnie za półdarmo też zrobić. Przez ostatnie 8 lat w sporcie nic się nie działo, dlatego w tej chwili nagromadziło się dużo takich inwestycji boisko, Orlik, Wery, cz też Gródek.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Mam pytanie trochę innej materii. Czy jest już umowa podpisana na uzyskanie środków z Unii Europejskiej z PROW-u na dofinansowanie rozbudowy budynku użyteczności publicznej w Sierosławiu, ponieważ przetarg jest już rozstrzygnięty i ta sprawa jest chyba zagwarantowana.
Pani Maria Majewska – Na budynek w Sierosławiu oczywiście jeszcze nie. Wniosek podlega pewnym procedurom i tam nie ma terminów 30, czy tam Ileś dni. Wniosek jest po pierwszej weryfikacji, czyli tak, jak Pan Wójt czytał,  wpisuje się w strategię Leadera i również w naszą strategię i jest zakwalifikowany. Wniosek nie został odrzucony, czyli zadanie spełnia kryteria, ale przeszedł do drugiego etapu oceny w Urzędzie Marszałkowskim w Departamencie Regionalnego Programu Operacyjnego. Tam będzie podlegał tzw. dalszej obróbce. Będą sprawdzali kwalifikowalność kosztów. O podpisaniu umowy jeszcze nie mówimy. Zawsze się zakłada, że te środki dostaniemy, potem na nie czekamy. Jak do tej pory, wszystkie wnioski, które skierowaliśmy do regionalnych programów unijnych, wszystkie otrzymały dofinansowanie.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Tak, że nie ma obawy żebyśmy środków nie otrzymali?
Pani Maria Majewska – Ja jestem pesymistką życiową i ja tak Panu nie odpowiem. Mam nadzieję, że je otrzymamy. Dopóki nie ma umowy, to na 100 % nie jestem pewna. W tej komisji przy ocenie naszych wniosków była nasza Pani radna, nasz wniosek nawet nieźle przeszedł, bo sporo punktów uzyskał. Mam nadzieję, że te pieniądze otrzymamy.
Radny p. Zygmunt Wycinek – „Mam jeszcze dwie sprawy, może bardziej techniczne” poczym zwrócił Pani Skarbnik uwagę na dwie pomyłki odnośnie środków na rozbudowę świetlicy w Krakówku i dotacji dla Zakładu Gospodarki Komunalnej w Drzycimiu.
         W wyniku tej uwagi w uzasadnieniu do zmian zawartych w projekcie uchwały winno być:
kwota 36920 złotych – rozbudowa budynku komunalnego w miejscowości Krakówek.
kwota  17000 złotych na docieplenie ścian oczyszczalni ścieków w Drzycimiu,  kwota 35000 złotych na rozbudowę układu filtracyjnego w stacji uzdatniania wody w Drzycimiu.
 
Uwaga : Przerwa w obradach.
 
              Przewodnicząca Rady – Wznawiam obrady po przerwie. Powracamy do dyskusji. Kto chciałby zająć w tej dyskusji głos? Proszę Pan Gawrych.
 
Radny p. Jacek Gawrych - Ja może poczekałbym za Panią Skarbnik, czy jest? Jeszcze mimo wszystko chciałbym powrócić do spraw kosztów tego utrzymania boiska w Drzycimiu, nie wiem czy ja dobrze zrozumiałem, że te 125 tysięcy złotych mają być na utrzymanie, czy bieżące? 
Pani Skarbnik Gminy - Jest Pani Kierownik żeby takie szczegóły omawiać, ja ogólną wiedzę mam, ale szczegółowo nie śmiem się w tej dziedzinie wypowiadać.
Radny p. Jacek Gawrych - Koszty utrzymania obecnie  budowanego boiska?
Pani Maria Majewska -  Chodzi o budowę zespołu boisk w Drzycimiu.
Radny p. Jacek Gawrych - Tak, koszty utrzymania.
Pani Maria Majewska - Więc, jeżeli chodzi o koszty, to nie jest tak, że ta kwota 650 tysięcy, to nie są tylko koszty utrzymania, to jest 525.013,60 złotych  wykonawca, inspektor nadzoru 6.300, konserwacja płyty 45 tysięcy, bo jak już się płytę wybuduje,  trzeba ją konserwować, tam trzeba wykonać odpowiednią ilość koszenia, pierwsze muszą być terminy odchwaszczające, to sobie zagwarantował wykonawca dając gwarancję, on nie da gwarancji, skoro on nie będzie przez pierwsze trzy lata konserwował, żeby płyta boiska prawidłowo, powiedzmy funkcjonowała, musi być odpowiednio konserwowana i sobie wykonawca zastrzega, to oni konserwują, to oni ją grabią, oni ją napowietrzają, bo to jest cała procedura, której w tej chwili nie umiem nawet powiedzieć, bo potrzeba spojrzeć w te zasady jak to się robi, i ten koszt oni szacują na 45.000, no i tam jeszcze jest do zamontowania zbiornik i pompa, który będzie, ten zbiornik ma za zadanie zmożenie ciśnienia żeby można było podawać jakoś uderzeniowo, czy już nie pamiętam jak to się wyrazić, żeby to podawało na te zraszacze, tam jest takie zrywanie, nasza sieć wodociągowa nie poda w takich ilościach na takie właśnie uderzeniowe nawadnianie, więc musi być zbiornik i pompa, która właśnie w taki sposób poda na te powiedzmy nawadnianie tego boiska i to jest kwota no prawie 600 tysięcy i proszę Państwa jest 50 tysięcy i te 50 z tą końcówką zarezerwowane, ponieważ taka jest prawda, jak ktoś buduje długo, to buduje drogo i projekt jest z 2004 roku, ciągle są jakieś zmiany, ciągle trzeba coś jeszcze dodatkowo zrobić, i żeby można było to zlecić wykonawcy, bo jak wykonawca wejdzie i okaże się, że coś już trzeba zrobić, czego nie ma w projekcie, a jest to niezbędne, to nie będziemy mogli czekać do spotkania Rady, żeby przesunąć środki, więc zabezpieczamy z góry większą tą pulę pieniędzy żeby swobodnie można było to wykonać a to na pewno nie przekroczy ani nie złamiemy ustawy o zamówieniach publicznych, ponieważ ustawa o zamówieniach publicznych daje możliwość nawet do 50 % w uzasadnionych przypadkach.
Radny p. Jacek Gawrych - Czyli takie 50 tysięcy rezerwy jest mniej więcej tak?
Pani Maria Majewska – Tak.
Radny p. Jacek Gawrych - Czyli to wszystko po podsumowaniu, tą kwotę 650 tysięcy, czyli z tych 875 co było na boisko, po prostu 225 pójdzie na tą  świetlicę, to rozumiem. No dobrze.
Przewodnicząca Rady  -  Dziękujemy bardzo, proszę jeszcze …..
Radny p. Jacek Gawrych -   Ja teraz o tej świetlicy, bo to jest taki widzę pomysł co się narodził dopiero teraz. Nie mieliśmy go projekcie budżetu, w każdym bądź razie na zdecydowanie mniejszą kwotę, bo o ile pamiętam na 25 no teraz też tak uważam, że to taki pomysł nagle, który się pojawia za 225 tysięcy to   trzeba by się też tak troszkę zastanowić a nie tak od razu, tym bardziej, że słyszeliśmy, iż ten budynek świetlicy gminnej to już jest budynek prawie że zabytkowy, bo według słów Pana Zawadzkiego on ma co najmniej 100 lat i jeden z mieszkańców mi powiedział i fakt że było to bardziej żartobliwie niż poważnie, nawiasem mówiąc nie jest to właśnie jak najlepsze rozwiązanie, żeby sobie już dać spokój z remontami w tej świetlicy, która jest. Po prostu może nie w tym roku, ale w przyszłym na już następnej radzie, po prostu postawić nowy budynek, bo ta obecna świetlica to jest studnia bez dna, tam możemy pompować jeszcze w ten zabytek ogromne pieniądze i zawsze będzie trzeba coś dokładać.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Podzielam ten pogląd Pana Gawrycha i myślę, że warto by się zastanowić, jak wykorzystać przyszły kompleks budynków przy boisku sportowym, bo on też chyba cały czas nie będzie wykorzystywany a będzie w centrum Drzycimia praktycznie, nie jako świetlica, ale taką możliwość można rozważyć.
Przewodnicząca Rady – Takie decyzje, to trudna sprawa.
Radny p. Edmund Szymczak – Myślę, że zostawmy te środki i zostawmy to zadanie na dzień dzisiejszy. Zobaczymy, jaki jest projekt, jakie po prostu są rozwiązania bo możemy za szybko coś zdecydować. Niech to zostanie, zobaczymy, do rozpoczęcia pracy może się jakiś pomysł urodzi i będzie rozważony. Na dzień dzisiejszy proponowałbym zostawić, no i czas najwyższy żeby powiedzieć jakie maja być zmiany w budżecie, zaakceptować i zakończyć.
Radny p. Jacek Gawrych – Ja chciałbym złożyć taki wniosek, aby z projektu, który jest na świetlicę zmniejszyć o 40 tysięcy złotych i pozostawić 185 tysięcy a 40 tysięcy przeznaczyć na boisko w Werach.
Wójt – Pani Przewodnicząca, muszą zabrać głos. Skoro Komisja Budżetu zadecydowała tak, to niech już tak będzie. Chodzi mi o to, że jeżeli jest kosztorys na 225 tysięcy, to on nie jest na 180, czy na 160, tylko na 225 i tyle musimy mieć zagwarantowane w budżecie. Inaczej nie mamy szans składać wniosku. Taka kwota jest z kosztorysu. Ona się z powietrza nie wzięła.
Radny p. Jacek Gawrych – Z tego, co wiem, zawsze po przetargu te ceny spadają.
Wójt – Ale żeby ogłosić musimy mieć w budżecie zagwarantowaną pełną kwotę.
Radny p. Jacek Gawrych – Jeżeli po przetargu ta cena spadnie, to będę się starał przekonać radnych…
Wójt – Wtedy zmniejszymy deficyt.
Przewodnicząca Rady – W takim  razie poddam pod głosowanie uchwałę łącznie z wprowadzonymi zmianami, które wyszły z Komisji ds. Budżetu i Finansów.
        Poddana pod głosowanie Uchwała Nr XXXI/188/2010 w sprawie wprowadzenia zmian do budżetu gminy na 2010 rok z uwzględnieniem wniosków Komisji ds. Budżetu:
1/ Wykreślić zaproponowaną realizację zadania pod nazwą „Budowa zaplecza sportowego dla boiska do gry w piłkę nożną w Werach” w kwocie 40.000,- złotych ( 11 głosów za, 2 przeciwne, 2 wstrzymujące się ).
2/ Z wymienionych  środków ( z tych 40 tysięcy ) pokryć wydatki poniesione na szkolenia i badania lekarskie członków ochotniczych straży pożarnych w kwocie 16.000,- złotych ( 12 głosów za, 3 wstrzymujące się ).
Nie wykreślać z budżetu gminy wykonania projektu ulicy Szkolnej w Drzycimiu za 55.000,- złotych ( 11 głosów za, 1 przeciwny, 3 wstrzymujące się ).
4/ Środki w kwocie 24.000,- złotych ( pozostałość z zaproponowanego zadania Budowa zaplecza sportowego dla boiska do gry w piłkę nożną w Werach” przeznaczyć na pokrycie wydatków związanych z zimowym utrzymaniem dróg                ( jednogłośnie ).
5/ Pozostałe, brakujące środki na zimowe utrzymanie dróg pokryć z wydatków zaplanowanych w budżecie na bieżące utrzymanie dróg, kosztem remontu ( 13 głosów za, 1 przeciwny, 1 wstrzymujący się ) .
6/ wprowadzenie do budżetu zwiększenia planu dotacji celowej za Starostwa Powiatowego na zimowe utrzymanie dróg ( jednogłośnie ). Kopia pisma wystosowanego przez Starostwo Powiatowe stanowi załącznik nr 13 do niniejszego protokołu.
         Poddana pod głosowanie Uchwała Nr XXXI/ 188/2010 w sprawie wprowadzenia zmian do budżetu gminy na 2010 rok została przez Radę podjęta w następującym wyniku głosowania: 14 głosów za, 1  przeciwny. Podjęta uchwała stanowi załącznik nr 14 do niniejszego protokołu.
 
Przewodnicząca Rady – Chciałabym wrócić do poprzedniej uchwały, to jest moje przeoczenie. Rada musi przegłosować ten punkt dotyczący składu komisji, czyli przegłosować stanowisko przewodniczącego komisji, która została powołana. Przedstawiciel, wnioskodawca po przerwie przedstawił nam, że spośród członków wyszła taka propozycja, że Pan Wycinek został przewodniczącym tej komisji. Musimy, jako radni przegłosować taką propozycję. Kto Państwa zgłasza jeszcze inne propozycje?
Radny p. Zygmunt Wycinek – Wnioski zgłaszają tylko i wyłącznie członkowie komisji.
Radny p. Edmund Szymczak – Składam wniosek o powołanie Pana Wycinka, jako przewodniczącego komisji doraźnej.
Radny p. Jerzy Krüger – To ma być dodatkowa uchwała?
Przewodnicząca Rady – Tak.
Radny p. Jerzy Krüger – To jak ma to wyglądać? Ta jest uchwalona. Zamknięte drzwi i już nie ma. Teraz co? Nowa uchwała? Mamy odwołać tamtą uchwałę?
Radny p. Edmund Szymczak – Przepraszam. Rada ma prawo powołać przewodniczącego komisji. Teraz jest głosowanie nad powołaniem przewodniczącego komisji nadzwyczajnej.
Radny p. Jerzy Krüger – W uchwale nie ma takiego zapisu. Ktoś weźmie uchwałę do ręki….
Przewodnicząca Rady – Nie z mojej winy powstało takie niedopatrzenie. Uchwała jest podpisana przez radcę prawnego. Po sprawdzeniu okazuje się, że trzeba taką pozycję dopisać. Jakie propozycje?
Radny p. Edmund Szymczak – Głosujemy. Rada głosuje to, jako wniosek do uchwały tej o powołaniu komisji.
Przewodnicząca Rady – Czy Pan radny Krüger?
Radny p. Jerzy Krüger – Ja nie mam nic do powiedzenia w tym temacie, tylko patrzę z punktu prawnego, jak to będzie potem wyglądało. Powiedziałem, że ona jest już za drzwiami i teraz powinno być coś nowego.
Radny p. Edmund Szymczak – Wniosek do uchwały o powołaniu komisji.
Wójt – Nie ma czegoś takiego.
Radny p. Edmund Szymczak – Rada musi powołać i to jest zasadnicza sprawa.
Radny p. Zygmunt Wycinek – Zgodnie z zapisami i statutu i regulaminu, ten kto ma inicjatywę uchwałodawczą ma również prawo i urzędnicy muszą pomóc w zredagowaniu tegoż projektu uchwały a radca prawny zaopiniować, co miało miejsce w naszym przypadku. I nikt nie zgłosił uwagi, że przy tych pierwszych kropkach, gdzie się skład komisji powołuje powinien być przewodniczący.  Zgodnie z § 24 Statutu Gminy przewodniczący komisji jest powoływany spośród radnych na wniosek radnych będących członkami danej komisji. To powinni wiedzieć ci, którzy pomagali redagować ten tekst a nie Przewodnicząca.
Wójt – Statut jest dostępny każdemu. Słyszymy, jest cytowany w tej chwili.
Przewodnicząca Rady – Proszę Państwa. Nie wiem, czy wobec tego uchylimy tą uchwałę, którą podjęliśmy i będziemy głosować od nowa? Czy podejmujemy decyzję i głosujemy nad przewodniczącym?  Kto z Państwa jest za dopisaniem, zaznaczeniem w uchwale stanowiska przewodniczącego w uchwale, przedstawionej propozycji Pana Zygmunta Wycinka?
Wójt – Na to się nie można zgodzić. Tamta uchwała została skończona, jak Pan Krüger powiedział. Ona jest uchwalona.
Radny p. Dariusz Podlejski – Składam taki wniosek, aby uchylić tą uchwałę zatwierdzoną, wnieść ten brakujący element  i  przegłosować całość.
Przewodnicząca Rady – Kto Państwa w takim razie jest za uchyleniem Uchwały ( Nr XXXI/187/2010 ) w sprawie powołania doraźnej komisji do spraw dokonania kontroli udzielania zamówień publicznych w 2009 roku, których wartość nie przekraczała wyrażonych w złotych 14.000 euro, która była podjęta?
         Za uchyleniem powyższej uchwały opowiedziało się 9 członków Rady, 6 wstrzymało się od głosu. Uchwała stanowi załącznik nr 12 do niniejszego protokołu.
Przewodnicząca Rady – Kto z Państwa radnych jest za podjęciem uchwały z poprawką, aby nanieść przy nazwisku Zygmunt Wycinek „przewodniczący komisji” - Uchwały Nr XXXI/189/2010 w sprawie powołania doraźnej komisji do spraw dokonania kontroli udzielania zamówień publicznych w 2009 roku, których wartość nie przekraczała wyrażonych w złotych 14.000 euro?
        W wyniku głosowania 6 głosów za, 2 przeciwne i 7 wstrzymujących się wym. wyżej uchwała została przez Rad w sprawie powołania doraźnej komisji do spraw dokonania kontroli udzielania zamówień publicznych w 2009 roku, których wartość nie przekraczała wyrażonych w złotych 14.000 euro podjęta i stanowi załącznik nr 15 do protokołu.
 
Ad. 19.
 
Interpelacji w „szóstym punkcie obrad” nie składano.
 
Ad. 20.
 
Przewodnicząca Rady – Pozwolę sobie pierwsza zając głos. Proszę Państwa, wpłynęło do mnie pismo, które było niejako następstwem pisma, które wpłynęło do Wójta. Jest to pismo Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Chełmnie ( kopia pisma stanowi załącznik nr 16 do protokołu ). Zwracają się do nas o to abyśmy wyrazili zgodę na sterylizację kotów oraz okresowe ich dokarmianie na osiedlu mieszkaniowym po byłym ZRE w Gródku. Otrzymali oni wcześniejszą odpowiedź negatywną od Wójta i w związku z tym zwracają się do Rady Gminy o to, aby zabezpieczyć w budżecie gminy 2000 złotych na ten cel. Nadmieniają też, że współpracują m.in. z miastem Chełmno, oraz gminami takimi, jak Grudziądz, Tuchola, Lniano i Jeżewo. Wstępnie tutaj zrobiłam rozeznanie. Pracownicy Urzędu Gminy rozeznali, jak wygląda współpraca Towarzystwa z gminą Lniano i gminą Jeżewo. Okazuje się, że ta współpraca polegała jedynie na wymianie pism i żadnych dotacji nie było. Chciałam zapytać Państwa o zdanie, czy uważacie, że należałoby ten temat rozpatrzyć i skierować do Komisji, czy na ten temat nie dyskutujemy? Proszę o przegłosowanie, czy chcieliby Państwo abyśmy ten temat drążyli?  Kto z Państwa jest za podjęciem tego tematu?
         Wszyscy członkowie Rady opowiedzieli się przeciw podejmowaniu dyskusji w przedstawionym temacie. 
Przewodnicząca Rady – Pozwolę sobie jeszcze jedną sprawę przedstawić. Otóż do końca kwietnia trzeba dostarczyć oświadczenia majątkowe w związku z tym chciałabym przypomnieć tylko o takich najczęściej popełnianych błędach, na które obyśmy wypełniając to oświadczenie zwrócili jeszcze raz uwagę. Przypominam o konieczności wypełniania wszystkich punktów, również w części „B” jeżeli poszczególne rubryki nie znajdują w konkretnym przypadku zastosowania należy wpisać „nie dotyczy.” Kolejne najczęstsze błędy to nieokreślenie przynależności wszystkich składników do majątku własnego, odrębnego lub objętego małżeńską wspólnością majątkową. Wykazywanie przychodów zamiast dochodów z tytułu wynagrodzenia ze stosunku pracy wynikającego z zeznania podatkowego. Nie wypełniano wszystkich pozycji oświadczenia majątkowego i nie wykazywano dochodów małżonka. Prosiłabym, aby na te aspekty zwrócić uwagę przy wypełnianiu oświadczenia.
Radny p. Jacek Gawrych – W budżecie gminy mamy 25 tysięcy złotych na koszty gminy w zakresie upowszechniania kultury fizycznej. To są  konkursy, turnieje, festyny rekreacyjne. Chcielibyśmy z Panem Pamulakiem otrzymać regulamin przyznawania środków na te imprezy, ponieważ chcielibyśmy rozszerzyć trochę działalność a nie ograniczać się do piłki nożnej. Chcielibyśmy wiedzieć, w jaki sposób można pozyskiwać pieniądze na ten cel. Tutaj widzę niektóre osoby otrzymują duże pieniądze na to i w jaki sposób można je uzyskać.
Wójt  -  Pieniądze można otrzymać jeżeli jest się sformalizowaną grupą, jak np. Klub Pana Gawrycha Olimpia, czy Korona, czy jakaś inna zorganizowana grupa sportowców poprzez uczestnictwo w konkursach, które są ogłaszane przez gminę i są dotowane te organizacje w sposób zgodny z tym, jak jest w regulaminie ujęte, na co itd. Wszelkiego rodzaju nowe przedsięwzięcia, które Klub ma pomysł żeby realizować…
Radny p. Jacek Gawrych – Ja się o to nie pytałem, chodzi mi o osoby prywatne bądź grupa osób, które chcą zorganizować turniej piłki siatkowej zakładów pracy na które idzie 1540 złotych chociaż jest to na miejscu czyli nie ma żadnych kosztów dojazdu,  nie ma sędziów. Nie wiem wtedy, na co idzie ta kwota 1500 złotych.
Wójt – Na organizację.
Radny p. Jacek Gawrych – 1500 złotych na miejscową imprezę?
Wójt – Są pewnie faktury, są rachunki, które określają ściśle, co tam zostało zakupione. Są to imprezy organizowane nie przez osoby fizyczne, jak tu Pan Gawrych mówił, tylko są to przedstawiciele organizacji, różnych organizacji. Może to być rada sołecka, może to być sam sołtys nawet organizatorem. Może to być koło gospodyń wiejskich. To są tego typu rzeczy, które są jednostkowe, jednorazowe, na to są te pieniądze przeznaczane. Z tych pieniędzy są rozliczni, co do złotówki poprzez naszego pracownika, który jest odpowiedzialny za funkcjonowanie tych pieniędzy. To w zasadzie wszystko. Jeżeli jest umotywowany wniosek, poparty jakimś doświadczeniem, że organizował raz, drugi i trzeci, umiejętnie się rozliczył, bo to jest też istotne, żeby pieniądze, które zostały przekazane, zostały w należyty sposób spożytkowane, a nie niezgodny z ustawą o finansach publicznych.
Radny p. Jacek Gawrych – Nie wiem czy dobrze zrozumiałe. Ani klub sportowy, ani przedstawiciele prywatni, tylko przedstawiciele jakichś grup.
Wójt – Tak. Tu sołtysi wiedzą, o czym ja mówię, bo często korzystają z tych możliwości i rady sołeckie również i z pewnością wiedzą, w jaki sposób jest to realizowane. Ja rozumiem, że Pan Jacek chciałby mieć nad wszystkim pieczę, ale tak się nie da żeby tutaj nad wszystkim sprawować władzę. Udaje mi się to bez konsultacji, myślę, że z pożytkiem dla mieszkańców wykorzystywać te środki. Pan ma ponad 60 tysięcy pewnie do swoich różnych dyspozycji, tak, że to nie są aż tak duże środki.
Radny p. Jacek Gawrych – Ja wypraszam sobie takie stwierdzenie „Pan ma do dyspozycji.” To nie są moje prywatne pieniądze, ja ich nie przeznaczam na prywatne cele, ja do nich dokładam, do działalności sportowej. Wypraszam sobie wypowiedź, że to są moje pieniądze.  Czy kluby sportowe mogą też ubiegać się o te pieniądze?
Wójt – Nie, ponieważ kluby otrzymują dotację celową na określone zadanie, które jest złożone w ofercie konkursowej.
Radny p. Jacek Gawrych – W gazetce „Rozmaitości” Klub Sportowy Maxus chwali się, że zorganizował II zimowy turniej o puchar Wójta Gminy Drzycim mamy w informacji z zadań własnych gminy, że to było z zadań własnych gminy na kwotę 600 złotych. Wychodzi na to, że to klub dostał.
Wójt – Klub nie dostał. Klub zorganizował a Wójt kupił nagrody i je wręczył. Tak to było, a Pan Jacek się ustawił do zdjęcia.
Radny p. Jacek Gawrych – Tak też to nie było, bo chciałem powiedzieć, kto konkretnie kupował nagrody i jak to zostało rozliczone?
Wójt – Krótko mówiąc wójt, jako wykonawca budżetu kupował te nagrody.
Sołtys sołectwa Mały Dólsk – Jak mamy problem jak wydać te 25 tysięcy złotych to ja robię ta: bierzemy catering, siadamy tam na łące i zrobimy integrację dla całej gminy.
Sołtys sołectwa Dąbrówka – Zepsuta jest tablica witająca naszą gminę. Trzeba by to naprawić. Przy okazji budowy drogi rozebrać stary przystanek autobusowy i przenieść na to miejsce ten metalowy. Jeszcze mam sprawę do niektórych radnych, bo słuchając Was tak z boku to się zastanawiam, po co się zbierają Komisje. Po co? Skoro dyskusja, która powinna się odbywać na Komisjach…. Tutaj Przewodniczący Komisji jest niedoinformowany w takim stopniu, że to mnie śmieszy. Może się Pan nawet na mnie obrazić, ale patrząc z boku, Pan zadaje tyle pytań na sesji, że się zastanawiam po co?
Radny p. Jacek Gawrych – Może by Pani rozszerzyła pytanie, bo nie wiem, o co Pani chodzi?
Sołtys sołectwa Dąbrówka – Pan, jako Przewodniczący Komisji prowadzi Komisję Budżetową i tam ma Pan zadawać pytania do budżetu, który przedstawia Pani Skarbnik. Potem Pan te same pytania zadaje tu na sesji, albo jest Pan niedoinformowany?
Radny p. Jacek Gawrych – Jak nie otrzymam wyczerpującej odpowiedzi zadaję je jeszcze raz na sesji.    
Sołtys sołectwa Dąbrówka – To nie jest tylko moje odczucie, więc odważyłam się powiedzieć.
Wójt – Chodzi o „witacz.”  Wiem, były spore śniegi i przypuszczam, że to mimo wszystko nie śniegi spowodowały tak dokładne zniszczenie tego witacza, będzie usunięty. Nie wiem, czy będziemy wstawiać w to miejsce inny. Ten witacz usuniemy, jak będą warunki. Przystanek, który jest w Dąbrówce nie był w  zeszłym roku odnawiany. Miałem nadzieję, że w tym roku moglibyśmy go odświeżyć. Taki sobie założyłem cel, że póki tu będę wszystkie przystanki będą odświeżone. Taki był pomysł na ten rok.  Przystanek, który jest w Dólsku grozi zawaleniem. Z tego powodu już w ubiegłym roku miał być rozebrany, na jego miejscu miał być postawiony ten przystanek, o którym tutaj Pani mówi, czyli ten metalowy z Dąbrówki. Taki był mój zamiar. Z drugiej strony patrząc na to, w Dąbrówce jest mniej osób oczekujących na autobus niż w Dólsku. I w Dólsku po rozebraniu tego trzeba będzie coś większego zbudować, bo ten faktycznie jest tam niewielki. Żeby nie jeździć z tym przystankiem, oba rozbierzemy, ten z Dąbrówki zostanie w Dąbrówce w tym miejscu właściwym, a na Dólsk trzeba będzie przewidzieć innego rodzaju przystanek. W tej chwili zabrali mi Państwo pieniądze z remontu dróg a to właśnie są pieniądze, które w jakiś sposób były wykorzystywane na remonty dróg i przystanków, bo tak to jest wszystko w drogach ujęte.
Radny p. Edmund Szymczak – Dochwalimy.
Sołtys sołectwa Biechówko – Ja chciałbym się wypowiedzieć w imieniu sołtysów. Sołtysi wnioskują o usunięcie zapisu z uchwały, że to na ich wniosek powstała komisja ds. kontroli udzielania zamówień publicznych. Po prostu o usunięcie zapisu, który tam istnieje na wniosek sołtysów.
Sołtys sołectwa Mały Dólsk – Nie warto rozbierać i robić nowych przystanków. Są firmy produkujące przystanki, są atestowane, idźmy tak do tej Unii żeby te przystanki były ładne. Rozeznajmy te przystanki i będziemy wtedy mieli ładne.
Przewodnicząca Rady – Chciałabym się tutaj odnieść do Pana Kruczyńskiego. Czy należałoby jeszcze raz wrócić do tej uchwały i zmienić zapis w uzasadnieniu? Kto z Państwa jest za zmianą?
Radny p. Jerzy Krüger – W sprawie tego uzasadnienia mam propozycję, aby sołtysi napisali to na piśmie do Rady Gminy i podpisali się. Przekażecie to Pani Przewodniczącej, a ona już będzie widziała, co dalej z tym robić.  
Radny p. Jacek Gawrych – 22 stycznia tego roku weszła w życie nowa ustawa o pożytku publicznym i wolontariacie. Ustawa ta wprowadza szereg zmian do ustawy dotychczas obowiązującej z 2003 roku i istnieje możliwość powołania przez Radę Gminy gminnych rad działalności pożytku publicznego. To do wiadomości Pani Przewodniczącej i Pana Wójta. Inicjatywa powołania tych rad byłaby o tyle cenna, iż przedstawiciele takich rad mieliby możliwość uczestniczenia w pracach komisji konkursowych dotyczących konkursów ofert. Jest to o tyle istotne, że niedawno mieliśmy konkurs ofert na tzw. sport niekwalifikowany gdzie występowało dużo sprzecznych opinii, gdyby członkowie takiego ciała społecznego tam byli, byłaby możliwość załatwienia szeregu spraw w sposób transparentny.
Przewodnicząca Rady – Czy ktoś jeszcze chciałby zabrać głos?
Wójt – Chciałbym się odnieść do tej rady. Ten przepis wszedł w życie dopiero dzisiaj i tej kwestii jeszcze nie analizowaliśmy. Na terenie gminy funkcjonuje Rada Sportu, która też jest ciałem doradczym dla wójta. Funkcjonuje, jak funkcjonuje. Raz lepiej, raz gorzej. Takie ciała doradcze często nie są miarodajne. Każdy ciągnie w swoją stronę i każdy swojego interesu pilnuje. Wtedy te decyzje finansowe nie są do końca zgodne z polityką rozwoju sportu na terenie całej gminy.
 
Ad. 21.
 
Przewodnicząca Rady – Dziękuję wszystkim za udział w dzisiejszej sesji. Zamykam obrady XXXI sesji Rady Gminy w Drzycimiu. 
 
                                                                                      Przewodnicząca Rady Gminy 
 
                                                                                           Elżbieta Babińska    
 
Uwagi:
1/ Protokół sporządzony na podstawie zapisu video. Z uwagi na brak zapisu dźwięku niektóre wypowiedzi są niekompletne.
2/ Opinie Komisji stanowią załączniki nr 17 i 18 do protokołu.
 
 

metryczka


Wytworzył: Bożena Szajerka (2 kwietnia 2010)
Opublikował: Bożena Szajerka (2 kwietnia 2010, 09:33:40)

Ostatnia zmiana: brak zmian
Liczba odsłon: 1809